Genealogy

Baranek from Miechów

Posted on Updated on

Five years have passed in January, since the time when Ania from the Baranek family has contacted me for the first time and asked for help in finding the baptism documents regarding her grandfather Wincenty Baranek.

This is how Ania Urban Baranek remembers that time today:

Well, it’s been years. I have a fresh memory of this evening when, after 7 years of my helplessness, together with Ula you have bombarded me with metrics. I remember asking for the baptism of my grandfather and I have received so much, that I could not stop feeling overwhelmed. With tears in my eyes, I barely had time to read one before new e-mails arrived.

In the record books from Miechów the name of the Baranek appears often. After a few intense months of searching the data, a really magnificent tree of the Baranek and relatives from the early XIX century could be arranged.

The oldest member of this family found was Mathia Maciej / Mateusz Baranek. So far, it has not been possible to find an entry regarding his baptism or birth, but one can assume that he was born in the first years of the 18th century. In October 1733, his son Łukasz was born in the village of Biskupice, whose godparents were Kazimierz Zychowicz and Regina Bielecka. The baptism was given by priest Szymon Ogonowski.

The family tree of the Baranek is very branched. Creating it was quite a challenge for me. Thanks to the great support of Ula Pogoń and cooperation with Ania Maria  Baranek, we have managed to unravel a lot of ambiguities and puzzles about kinship and affinity.

Łukasz Baranek married Magdalena nee Bogacz, who was born in Pstroszyce.

Łukasz and Magdalena had three sons: Grzegorz, Tomasz and Józef and five daughters: Katarzyna, Łucja, Regina, Marianna and Agnieszka.

In order to arrive at the current living descendants of the family of the Baranek family from the area of ​​Miechów, I have created several, I hope more legible charts than basic information.

The following presentation presents family ties between Emilia, born in today’s Ukraine, daughter of Franciszek Baranek and Marianna née Byczek and  Baranek family murdered on 15 and 16 March 1943 in Siedliska for hiding a Jewish family.

Baranek
Baranek, family tree, Miechów

 

 The next presentation shows the links between the lines of Wojciech Baranek and Franciszek Baranek (born in 1811) and also Franciszek Baranek (born 1929) and the descendants of his two wives Marianna nee Cegła  and Katarzyna nee Włodarczyk.  

16998153_1095777483865487_6469941987512952579_n
Baranek, family tree, Miechów 

 

In the census of 1790-1791, I was able to find a family of Łukasz Baranek who lived in one of the cottages in Pstroszyce

34
census  1790-1791, Pstroszyce village, Miechów

Pstroszyce house number 4, a semi-agricultural homestead was listed

Host Łukasz Baranek, 52 years old

Magdalena Bogacz (Bogaczka), 38 years old

Grzegorz – son, 19 years old

Józef – son, 13 year old

Katarzyna/Catherine – daughter, 8 years old 

Łucja/Lucia – daughter, 3 years old 

Tomasz – son, 8 weeks 

Regina, the sister of the host, a bailiff of 48 years (sister of Gregory 48 y old)

 

The deductions show that Tomasz Baranek was born on December 12, 1790, so it can be assumed that the list was made at the beginning of February 1791.

My ancestor Wojciech Krzykawski lived at number 5 with his wife Regina Kaczmarczyk (Karczmarczonka)(my 6 x great-grandparents) and son Sebastian Krzykawski. Baranek and Krzykawski family were therefore next door neighbors. More about my ancestors here.

Posterity on the lines of Grzegorz Baranek and Józef Baranek live today, inter alia, in Sławice, Miechów, Sosnowiec, Będzin, Gliwice, UK, US

Baranek tree
Baranek , family tree, Miechów region
baranki
photo from 1909 or 1910, Baranek family, photo from Anna Urban Baranek

In the photo Wincenty Baranek (born in 1874), together with his wife Anna Sobaczyk (black dress). On the right side of the photo stands Anna’s older sister, born in the Lisów parish. On the left side of the picture – in a white dress – stands daughter Anna born in Miechów. Then daughters Maria, Franciszka and Zofia born in Sosnowiec, and sons (in the chair of Wincenty Baranek) Jan and Stanisław.

Children have zinnia flowers in their hands. They are also dressed in summer clothes, which may suggest that the photograph was taken in the months between June and September.

As the granddaughter of Wincenty-Anna recalls, my grandfather’s chair remained in the family for a long time after the his death.

A few mounts ago,  thanks to the result from DNA research made for genealogy purposes, I have managed to establish contact with descendants of Franciszek Baranek (1898 Siedliska / Miechów / Polska– 1944 Ancona / Italy). His daughter, Emilia, is the author of memories published in 2007 under the title: 

„Emilia and the Second World War ” by Emilia Niesluchowska 

A story written by life.
Recently, I have made contact with the descendants of Baranek from the area of Miechów. It is difficult to describe in one sentence how strong of an impression on me had the history of this family …
Only a few people in Miechów and the surrounding areas realize, that some of them are descendants or related to the Baranek family which lived in this area already in the early 18th century.  

image

image

The fates of this part of the Baranek family have led them through many towns, many countries and several continents. 

 

Baranek WW2 Travel Map
map made by Kurt – Emilia’s son in low 

The Baranek family is associated with many names appearing in the region of Miechów.

Most of the name releted with the Baranek name are:

Bogacz, Byczek, Bujak, Bielawski

Cegła, Chwastek,

Dela, Dudek ,Dróżdż.

Florek,

Gurak,

Idzik,

Kania, Kot, Kuler, Krzykawski, Kaydy/Kajdy. Kopeć, Kowal, Kański

Łabuz,

Machejek, Małpa/ Małupa

Ratucha,

Pachół,

Szaleniec, Szpak, Synowiec, Szarek, Sobczyk, Słota, Skoruch, Szwaja, Szostak/Siastka, Soczówka, Szydlewski, Szymański

Tomon, Toniarz,

Włudarczyk,

Zięba,

Żur vel Żurek, Żak, 

I hope, that thanks to this entry you will be able to find even more affinities with the Baranek family. 

 

I will be very pleased if you – the dear reader –  share your insights with me.

I am waiting for your comments, and I invite you to contact me.

Author:

Ania Bernat-Mścisz

Polish version Baranki z Miechowa

Traditional outfit from Miechów Traditional outfit, Miechów Region

Moje świętokrzyskie korzenie

Posted on Updated on

        1. Świętokrzyskie korzenie- moje drzewo genealogiczne”

          „Historia mojej rodziny”

           

          1. Genealogia, moje pierwsze kroki.

          Moja genealogiczna podróż w przeszłość rozpoczęła się wiosną 2008 roku. Stało się to za sprawą mojej siostry, która dziesięć lat temu powiedziała: „A może byś zrobiła drzewo genealogiczne?” Nasza babcia, od zawsze opowiadała o krewnych, o rodzinie, o koligacjach. Słuchałam tych historii od dziecka, jednak nigdy nie przywiązywałam do nich większej uwagi. Dziesięć lat temu postanowiłam spisać krewnych, o jakich opowiadała babcia urodzona w 1925 roku w Pstroszycach. Pomyślałam wtedy, że być może uda się połączyć trzysta osób sięgając wstecz o około100 lat.

          Po kilku rozmowach z babcią dało mi się spisać kilkadziesiąt osób. Skrupulatnie notowałam dodatkowe informacje, do jakich nawiązywała babcia w trakcie wymieniania kolejnych członków gałęzi kilku rodów. Będąc w tym czasie całkowitym laikiem na temat genealogii, chyba podświadomie wiedziałam, że nawet najdrobniejsze szczegóły mogą w późniejszym czasie być zaczątkiem do odkrywania kolejnych koligacji rodzinnych.

        2. 2. Pierwsze zasłyszane historie.

          Droga z ziemi krakowskiej, na ziemię świętokrzyską.

          Opowieści babci ciąg dalszy. Mój pradziadek Wincenty Machejek rodem z Małopolski, około roku 1936 złożył podanie o pracę w Lasach Państwowych, w tym czasie był gajowym u dziedzica Fortunata Zdziechowskiego. Pradziadek wraz z rodziną mieszkał we wsi Cisie koło Książa Małego. Pradziadek obawiał się jednak, że praca w tym miejscu nie będzie już zbyt długo możliwa i nie zdoła wypracować sobie emerytury, dlatego też złożył podanie do Lasów Państwowych o przydział pracy. Niedługo później otrzymał odpowiedź, że za dwa lata zwolni się posada gajowego w regionie nadleśnictwa Snochowice. I tak też się stało. Rodzina Machejków zamieszkała w roku 1938 w gajówce, w osadzie leśnej zwanej Michala Góra, niedaleko miasteczka Łopuszno, leżącego na ziemi świętokrzyskiej.

        3. 3. Babcia i jej młodość.

          Do klasy siódmej babcia uczęszczała w Łopusznie, do szkoły jeździła rowerem. Z opowieści babci dowiedziałam się, że połowę uczniów w klasie stanowiły dzieci pochodzenia Żydowskiego. Babcia szczególnie zapamiętała swoją koleżankę żydówkę Polę Rozejncwajgównę, była z nią blisko zaprzyjaźniona. Babcia wspominała, że w czasie okupacji w Łopusznie było małe getto. Jakiś czas później około roku 1942 przyszedł nakaz niemiecki, że Polacy mają zgromadzić Żydów, zabrać ich na wozy i wywieźć do Włoszczowy. Tymi transportami również wywieziona została Pola Rozejncwajgówna. Niemcy nadzorowali wywózkę na motorach, mieli oni również psy, które miały pilnować, aby nikt nie uciekła z konwoju. Babcia stała z daleka i płacząc, obserwowała ten koszmar. Nigdy więcej nie słyszała, aby ktokolwiek się uratował z wywiezionych Żydów.

          Chcąc dowiedzieć się więcej, przeszukiwałam wiadomości dostępne w sieci, znalazłam obszerne opisy dotyczące historii Żydów z regionu Łopuszna na stronie jevishgen.org. Jeden z fragmentów, który szczególnie utkwił mi w pamięci to opis stosunków pomiędzy ludnością Polską i Żydowską. „Między mieszkańcami nie było dystansu. Obie nacje cierpiały i mocno odczuwały represje okupanta. Po wojnie do Łopuszna nie powrócił żaden z żydowskich mieszkańców. Tak skończył się świat żydowskiego Łopuszna- świat trudnej, biednej, pracowitej, wspólnej egzystencji”.

        4. 4. Połączenie rodzin Bernatów i Machejków

          W czasie II Wojny Światowej, jesienią 1941 roku w kościele parafialnym w Łopusznie moja babcia urodzona w Małopolsce i dziadek Konstanty Bernat urodzony we wsi Grabownica, parafii Łopuszno wzięli ślub. Życie na wsi toczyło się własnym rytmem wyznaczanym przez zasiewy i zbiory plonów. Przez około pietnaście kolejnych lat moi dziadkowie mieszkali na świętokrzyskiej ziemi. Życie na wsi było skromne, ale babcia wspomina je jako szczęśliwy czas. Wszyscy we wsi się znali, żenili między sobą, byli chrzestnymi na chrztach, świadkami na ślubach, jak również wspólnie odprowadzali zmarłych na cmentarz.

        5. 5. Mój świętokrzyski przodek, dziadek Konstanty Bernat.

          Dziadka pamiętam jako ostoję spokoju, łagodnego, uśmiechniętego i ciepłego człowieka.

          Konstanty urodził się na przełomie roku 1916/1917 we wsi Grabownica. Wieś położona jest na południe od Łopuszna, w pobliżu drogi wiodącej do Małogoszczy. W roku 1938 dziadek wraz z innymi młodymi ludźmi ze wsi założyli OSP Grabownica. Jak informuje książka pt. „Łopuszno dawniej i dziś” inicjatorami byli Konstanty Bernat, Antoni Grzywacz, Bolesław Wawrzoła.

        6. 1509181_472755586167683_358837978_n
          OSP Grabownica, zbiory rodzinne

          Z opowiadania babci wiedziałam, że dziadek w czasie wojny był w służbie czynnej wojskowej.

          W roku 2011 szukając bardziej szczegółowych informacji, napisałam prośbę, o przesłanie kopii dokumentów dotyczących dziadka do Urzędu Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, mając nadzieje, że dzięki temu dowiem się czegoś więcej z czasów młodości mojego przodka. Kilkanaście tygodni później otrzymałam kopie dokumentów, które zawierały odręcznie napisany życiorys, deklaracje członkowskie oraz inne dokumenty, jakie dziadek składał, wnioskując o przyznanie statusu kombatanta.

          W dokumentach zapisano, że dziadek służył w 2 Pułku Artylerii Lekkiej w Kielcach. W otrzymanych informacjach zapisano: „Wybuch wojny zastał tę jednostkę na zachodniej granicy Polski. Jednostka ta wycofała się przez Warszawę o rzeki Bug. Po sformułowaniu nowych jednostek dalszy szlak bojowy wiódł w kierunku Rumunii. Po całkowitym rozbiciu przez Niemców tego zgrupowania dostał się do niewoli w dniu 20.09.1939 r. ” We fragmencie życiorysu dziadek zapisał „15.02.1939 roku zostałem powołany do służby czynnej, jako radiotelegrafista.W końcu sierpnia wyjechaliśmy na zachodnią granicę Polski. Pociągiem, później wozami i pieszo. W drugim dniu walki zaczął nas okrążać nieprzyjaciel, wycofaliśmy się na tyły. Dotarliśmy, aż do rzeki Bug. Po bitwie gdzie okrążyli nas Niemcy -broń została zakopana na rozkaz dowódcy.”

        7. image
          I miesięc II Wojny Światowej  opis Konstanty Bernat

          Dziadek trafił do niewoli niemieckiej. Oddział dziadka został uwolniony i dziadek już mógł powrocić do domu.

          Babcia kilka lat temu opowiedziała mi kolejną historię związaną z dziadkiem. Miała ona miejsce w roku 1943, wtedy to oddział Gwardii Ludowej zaatakował wieś Antonielów, zabijając niemiecką ludność. Część Niemców ukryła się w piwnicach.

          Niemcy tam mieszkający podlegali pod żandarmerię w Olesznie i do tej właśnie jednostki dotarła wiadomość o przeprowadzonej akcji. We wsi w tym czasie również wybuchł pożar, każdy ze strażaków OSP był zobowiązany ruszyć na ratunek poszkodowanym. Wozem ruszył również zastęp z Grabownicy, po drodze minęli zastęp partyzantów.

          Po dotarciu do Antonielowa strażacy, w tym również mój dziadek zaczęli gasić pożar. Do wsi tej również dotarli niemieccy żandarmi z Oleszna. Niemcy natychmiast nakazali zgromadzić się Polakom w zagrodzeniu na środku wsi. Niemcy głośno dyskutowali co zrobić z Polakami. Wśród ochotników OSP Grabownica był również Kubicz, który znał język niemiecki- słyszał on rozmowę Niemców, którzy byli przekonani, że to właśnie Ci Polacy są winni śmierci ludności niemieckiej i za to powinni być rozstrzelani. Na szczęście przyjechała również żandarmeria niemiecka z Łopuszna, a wśród nich współpracujący z ruchem oporu Karl Landl pseudonim „Felek”.

          To właśnie od miał zaświadczyć o tym, że ludzie zatrzymani przez żandarmerię z Oleszna to nie bandyci, ale odział OSP Grabownica.

          11 maja 1943 roku o świcie spacyfikowano przysiółek wsi Ewelinów, był to odwet za wcześniejszą akcję w Antonielowie. Tylko kilkoro mieszkańców Skałki przeżyło chowająć się w kuźni i szuwarach pobliskiej sadzawki. Łunę pożaru widać było również we wsi Grabownica. Chłopi ze wsi nie wiedzieli o pacyfikacji, ruszyli z pomocą jak do pożaru. Po drodze zostali zatrzymani przez żandarmerię przed wsią Krasocin i zawróceni.

          6. Pradziadkowie z regionu Łopuszna

          Głównym źródłem wiedzy na temat pradziadków z regionu Łopuszna również jest moja babcia. To ona podała mi imiona nazwiska, a także przybliżone lata życia moich pradziadków. Opowiedziała o rodzeństwie pradziadków, które w większości poznała osobiście lub też znała z opowiadań. Informacje te kolejno starałam się potwierdzać dokumentami z USC przechowywanymi w Gminie Łopuszno, a także w Archiwum Państwowym w Kielcach.

          Rodzicami mojego dziadka Konstantego byli Paweł Bernat i Józefa z domu Belska. Akta urodzeń z tych lat zapisywane było w języku rosyjskim, był to czas zaboru rosyjskiego. Paweł Urodził się 15 maja 1874 roku we wsi Grabownica, jego żoną 8 lutego 1898 roku została Józefa z domu Belska urodzona, jak zapisano w akcie urodzenia Górki Łopuszańskie.

          W roku 1926 parafię w Łopusznie objął proboszcz Aleksander Jankowski, postawił on sobie za cel odbudować kościół. Zbiórkę na ten cel w regionie wsi Grabownica prowadził dla parafii mój pradziadek Paweł Bernat.

          Paweł i Józefa mieli 6 dzieci, mój dziadek Konstanty Bernat był najmłodszym z rodzeństwa.

          Paweł i Józefa byli bardzo pracowitymi, kochającymi ziemię ludźmi. Nigdy ich nie poznałam i do tej pory nie udało mi się odnaleźć ich fotografii. Paweł Bernat zmarł w roku 1951, Józefa Bernat z domu Belska zmarła w 1954 roku. Oboje pochowani są na cmentarzu parafialnym w Łopusznie.

          7. O prapradziadkach.

          Moja genealogiczna podróż w przeszłość z czasem sięgała coraz to wcześniejszych pokoleń. Wciąż posiłkowałam się tym, co pamiętała o rodzinie swojego męża moja babcia. Wiedziałam, że rodzicami mojego pradziadka Pawła byłi Józef Bernat i Marianna z domu Barczyńska. Szukając informacji w zasobie Archiwum Państwowego w Kielcach znalazłam akt ślubu Józefa Bernata i Maranny z Barczyńskich. Związek małżeński 1858 numer aktu 39/1858. Z tego dokumentu dowiedziałam się, w jakim wieku byli młodzi, zawierając związek małżeński, poznałam informacje o rodzicach, a także o miejscu urodzenia prapradziadków. Śledząc kolejne dokumenty, potwierdziłam informacje, jakie przekazała mi babcia o rodzeństwie pradziadka Pawła. Ze związku Józefa Bernata i Marianny Barczyńskiej urodziło się dwanaścioro dzieci. Z tego wieku dorosłego nie dożyło pięcioro z nich.

        8. Poza moim pradziadkiem Pawłem przeżył brat Jan i siostry Agnieszka (po mężu Pałgan), Marianna (po mężu Korpas), Franciszka (po mężu Ożarowska), oraz Józefa (po mężu Kozieł). Potomkowie Józefa i Marianny żyją w różnych częściach Polski jak również poza krajem pochodzenia przodków. Niezwykle ważną dla mnie w ostatnim czasie gałęzią są potomkowie siostry mojego pradziadka Marianny z Berantów Korpasowej. To jej syn wraz z rodziną zginęli zamordowani w czasie II Wojny Światowej przez banderowców, nazywanych przez obecnych Ukraińów nacjonalistami. Z opowiadań babci wiedziałam, że dwaj bracia Korpas mieszkali przed wojną na Wołyniu. Na początku roku 2017, po przeczytaniu mojego wpisu na blogu genealogicznym, zgłosił się do mnie Павел Корпас urodzony na Ukrainie potomek Antoniego, Zauważył on mój wpis na blogu pt. Ponad granicami Korpas. Jak szybko ustaliłam syna Pawła Korpasa i Marianny z Bernatów. Paweł mieszkający na Ukrainie w miejscowości Ratno nic nie wiedział o zabitej w czasie wojny rodzinie Korpasów. Jego dziadek zginął zabity w lesie przez kłusowników w roku 1936. Paweł kilka lat temu przeczytał artykuł w lokalnej prasie o mordzie na ludności polskiej w niedalekiej od Ratna miejscowości Wólka Szczytyńska położonej przy obecnej granicy Ukrainy z Białorusią. Znając opowiadania babci, udało mi się ustalić, że dziadek Павел Корпас Pawła Korpasa z Ratna i Korpas Wincenty zabity przez banderowców, to bracia rodzeni. Nasi wspólni przodkowie to Józef Bernat i Marianna Barczyńska.Przy takich właśnie odkryciach utwierdzam się, że moja pasja ma głębszy sens, czuję potrzebę odkrywania tych zapomnianych historii i zachowania ich dla kolejnych pokoleń.

          8. Księgi ludności stałej Grabownica

          Wiadomości o rodzinie Bernatów, jaka mieszkała we wsi Łopuszno poza aktami metrykalnymi można również znaleźć w Księgach ludności stałej, które dla tego terenu przechowywane są w Archiwum Państwowym w Kielcach. Spisy te zawierają informacje od roku 1865-1903. Księgi podzielone są na wsie. Każda wieś zawiera tabelaryczny wykaz domostw i jej mieszkańców z informacją o latach urodzenia, zawartych małżeństw, czy zgonów, a także miejscach urodzenia, czy informacją o przeniesieniu do innego miejsca. Jest to zatem bardzo pomocne źródło wiedzy dzięki, któremu możliwe jest odszukanie miejsca, na którym stał dom przodków, a także jak wyglądała wieś w drugiej połowie XIX w.

          Kiedy w roku 2015 odwiedziłam babcię z okazji jej 90 urodzin, udało nam się wspólnie naszkicować plan wsi Grabownica, jaki pamiętała z lat, w jakich tam mieszkała, czyli przełom XX wieku. Babcia opisała wszystkie domostwa łącznie w ludźmi tam mieszkającymi i informacjami o ich życiowych losach. Zapisane i zostały również domu w przysiółku Rosochy, w jednym z nich zamieszkiwali Drogoszowie. Z tej właśnie rodziny wywodził się słynny polski bokser Leszek Drogosz. Z ksiąg mieszkańców wsi Grabownica wynikało, że Drogoszowie w roku 1833 mieszkali w Oblęgorku.

        9. 9. Śladami przodków.

          W trakcie mojego ostatniego pobytu w okolicy Łopuszna we wrześniu 2015 roku postanowiłam przejść droga od centrum Łopuszna, obok cmentarza a dalej w stronę wsi Grabownica. Po paru kilometrach skręciłam w stronę wsi zatrzymując się przy wszystkich starszych zabudowaniach i utrwalając je w postaci fotografii. Na końcu wsi Gabownica tuż przy lesie, na rozstaju dróg stoi od wielu lat drewniany krzyż. Las za wsią, który w części sadził mój tata, część tego lasu kiedyś również należała do moich dziadków. Była tam też łąka i rzeczka, przy której pasło się krowy. Wybałam drogę skręcającą w lewą stronę i po przejściu przez las doszłam do drogi wiodącej z Łopuszna przez Fanisławice do Rudy Zajączkowskiej, w której w 1816 roku urodziła się moja 3 x prababcia Rozalia z domu Skorek. Wtedy ta wieś nazywała się Ruda Narodowa i należała do Małogoszcza. Obok Rudy jest Wierna Rzeka, której nazwę wprowadzono dzięki Stefanowi Żeromskiemu wielkiemu piewcy ziemi świętokrzyskiej. Żeromski w swoim utworze opiera się o tło historyczne. jakim było Powstanie Styczniowe i bitwa pod Małogoszczą 24 lutego 1863 roku, której dowódcą był generał Marian Langiewicz.

        10. 10. 3 x pradziadkowie z linii Bernat

          Ojciec mojego pradziadka Pawła, Józef urodził się on w roku 1838 we wsi Grabownica. Jego rodzice to Jan Józef Bernat, jak zapisano w akcie urodzenia z numerem 71, kolonista w Grabownicy i Magdalena z domu Pięta. Józef urodził się w domu pod numerem 15 we wsi Grabownica. Poza Józefem moim przodkiem był jeszcze jego brat Marcin (żona Marianna Piątek), Jakub (żona Konstancja Szymańska zamieszakali około roku 1876 w Łosienku) i Franciszek (ten zmarł w wieku 4 lat), oraz siostra Klara (po mężu Kubicz). Informacje te ustaliłam na podstawie akt znalezionych w archiwum w Kielach. Moja babcia opowiadała, jak dziadek Konstanty jeździł nieraz rowerem do swoich kuzynów do Łosinka, to byli zapewne potomkowie Jakuba brata dziadka Konstantego.

        11. 11. 4 x pradziadkowie z linii Bernat

          Jan Józef Bernata i Magdalena z domu Pięta zawarli związek małżeński w 1825 roku, dokument został zapisany pod numerem 20. W akcie dokumentującym zawarcie związku zapisano, że Jan Józef był już wtedy wdowcem po Mariannie z Ogonowskich, mającym lat dwadzieścia pięć, urodzonym w Baryczy. Akt zejścia poprzedniej żony został załączony do akt. Magdalena Pięta była osiemnastoletnią panną urodzoną we wsi Czałczyn. Ślub odbył się, jak zapisano, w asystencji ojca pana młodego Józefa Bernata w Baryczy zamieszkałego i Katarzyny, Franciszka z Zatorskich. Na ślubie obecni byli również rodzice panny młodej Jacenty Pięta i Katarzyna Franciszka z Marcinkowskich. W końcowej części aktu zapisano słowa „akt spisaliśmy w przytomności Jacentego Pięty lat osiemdziesiąt liczącego, Ojca przyszłej małżonki, Józefa Bernata lat czterdzieści pięć ojca przyszłego małżonka, Piotra Kozłowskiego lat czterdzieści sześć liczącego, Wincentego Dudzińskiego lat czterdzieści dziewięć, wszystkich włościan na gospodarstwie zamieszkałych.” Ślubu udzielił „ksiądz Józef Rudziński Pleban Parafialnej Gminy Łopuszańskiej Sprawujący Obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego”.

          Grabownica była oddalona od Baryczy o około sześć i pół kilometra. To właśnie z tej wsi zamieszkał po ślubie moi przodkowie.

        12. 12. Indeksacja, czyli czasochłonny proces przepisywania danych z ksiąg do tabeli w formacie elektronicznym.

          Szukanie tylko i wyłącznie głównych linii przodków nie było dla mnie wystarczające. Chciałam znaleźć wszelkie możliwe koligacje i połączenia rodzin. Dzięki temu, że od 2009 roku włączyłam się projekt indeksacji metryk dla bazy genealodzy.pl, miałam możliwość dokładnego zbadania przodków wywodzących się również z tej parafii. W księgach metrykalnych przechowywanych w Archiwum Państwowym w Kielach znalazłam sumariusze ksiąg łacińskich dotyczące lat 1745-1810. Zawierały one co prawda tylko nazwiska i daty, jednak droga dedukcji można było odkryć kolejne pokolenia przodków.

        13. 13. 5 x pradziadkowie z linii Bernat

          Józef Bernat i Katarzyna, Franciszka Zatorska zawarli związek małżeński 12 lutego 1797 roku. To pierwszy akt z linii Bernatów, jaki datowany był na wiek XVIII. Coraz bardziej zagłębiałam się w temat ksiąg dotyczących Łopuszna. W tym regionie byłam dwa razy w życiu, jako dziecko kilkuletnie i wiele lat pożniej, kiedy zaczęłam interesować się genealogia odwiedziłam okolice przez zaledwie kilka godzin. Postanowiłam po raz kolejny stanąć na świętokrzyskiej ziemi. Tym razem spędziłam w okolicy 3 dni, odwiedzając również parafie pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, z jaką związani byli moi przodkowie przez wiele setek lat. Podczas tej wizyty udało mi się odwiedzić bardzo zadbany kościół parafialny i porozmawiać z księdzem proboszczem Ireneuszem Jakusikiem na temat historii tej parafii, wspominając jednocześnie dawnych księży i mieszkańców okolicy. Miałam również możliwość odczytać istotne dla mnie informacje zawarte w księgach znajdujących się w parafii.

          Śledząc dane metrykalne ustaliłam, że Józef urodził się. jak zapisano we wsi Ucisko, domyślać się można, że to lokalna nazwa późniejszego przysiółka Hucisko, należącego do wsi Fanisławice. Według Słownika geograficznego w roku 1827 w Fanisławicach było 27 domostw. W słownik podaje również informację, że Długosz zwie ją w swoich Falisławice. W księdze spisanej w języku łacińskim, który w tym czasie obowiązywał w zapisach metrykalnych podano, że Józef późniejszy mąż Katarzyny z Zatorskich, miał nadane na chrzcie imię Josephus Calasanty. W księgach łacińskich były również podane właśnie nazwy miejscowości, a także imiona rodziców chrzestnych, jak również dane księdza udzielającego sakramentu.

          Z tego związku małżeńskiego poza moim przodkiem, urodziło się troje dzieci, syn Kazimierz, zmarł w wieku 6 lat, córka Zofia oraz córka Józefa.

          Józef Bernat zmarł w 1842 roku we wsi Jasień w domu pod numerem 10. Jego żona Katarzyna zmarła wiele lat wcześniej, bo już w roku 1809.

        14. 14. 6 x pradziadkowie z linii Bernat

          Rodzicami Józefa Kalasantego urodzonego w 1773 roku byli Aleksy i Ewa z domu Kukla

          Nie odnalazłam ślubu Aleksego i Ewy wśród dostępnych mi akt, z tego wnioskuję, że ślub mógł odbyć się w sąsiedniej parafii przed rokiem 1768, kiedy to rodzi się w Hucisku pierwsze dziecko z tego związku, a był nim syn Franciszek.

          Aleksy Bernat zmarł we wsi Czałczyn w roku 1817 w domu pod numerem 13.

          15. Księgi łacińskie w Łopusznie i nazwisko Bernat.

          Kiedy brakuje akt, trzeba zacząć śledzić wszystkie wzmianki o danym nazwisku, które mogą naświetlić obraz i wskazać przodka.

          W księgach parafii Łopuszno rozpoczynających się od roku 1747 znalazłam kilka rodzin o nazwisku Bernat.

          Wieś Jasień, maj rok 1747 chrzest Agnieszki córki Macieja/ Mateusza i Eufrozyny.

          Wieś Ucisko, czerwiec 1747 chrzest Antoniego syna Kazimierza i Ewy.

          Wieś Ucisko, rok 1750 chrzest Łukasza syna Kazimierza i Ewy,

          Wieś Ucisko, styczeń 1751 chrzest Sebastiana syna Mateusza i Eufrezyny, matką chrzestną została Ewa Bernatowa

          Wieś Hucisko, kwiecień 1763, chrzest Agnieszki córki Kazimierza i Rozalii

          Wieś Ucisko, luty 1757, ślub Jadwigi Bernatki z Uciska z Pawełem Urabańczykiem z Mnina

          Wieś Ucisko, luty 1760, ślub Kazimierza Bernata i Rozali Kukliny z Mieczyna

          Wieś Ucisko, styczeń 1762, ślub Kazimierz Cyganek z Lasocina i Marianna Benratka z Uciska

          Wieś Ucisko, marzec 1749 zgon Marianny Bernatowej lat 60

          Wieś Ucisko, listopad 1759 zgon Ewa Bernatowa

          Wieś Ucisko, styczeń 1766 zgon Zofia Bernatowa lat 69

          Wieś Ucisko, marzec 1778 zgon Kazimierz Bernat lat 80

          Analizując kolejne wpisy, można założyć, że gniazdem Bernatów było Ucisko/Hucisko w początku drugiej połowy wieku XVIII mieszkali tam

          Mateusz/Maciej Bernat i Eufrozyna

          Kazimierz Bernat i Ewa, kiedy w roku 1759 zmarła Ewa, Kazimierz ożenił się z Rozalia Kukliną,

          Mój przodek Aleksy urodził się około roku 1740, mógł być zatem synem Mateusza/Macieja Bernata lub Kazimierza i Ewy. „Kto szuka, ten znajdzie” to polskie przysłowie przyświeca mi w trakcie mojej podróży genealogicznej w przeszłość.

        15. 16. Dylemat z imieniem

          Często w zapisach łacińskich w wieku XVIII i XVII spotykam zapis imienia Mattaeus a w odmianie Mathaei/Mathauem zapis ten tłumaczymy Mateusz, a jeśli zapisano Matthias, Matthiam (zdarza się również zapis przez jedno „t”) to jest to Maciej. Jednak trzeba jednocześnie pamiętać, że te dwa imiona w przeszłości uważano często za dwa zapisy tego samego imienia. Zanim doszłam do tej wiedzy wiele razy, popełniłam błąd nieodpowiednio, tłumacząc takie zapisy imienia.

        16. 17. Ród Barczyńskich

          Marianna Bernat z domu Barczyńska była moją 2 razy prababką, urodziła się jak, wskazują akta ślubu z roku 1857 we wsi Czartoszowy w roku 1838, była pierwszym dzieckiem Franciszka Barczyńskiego i Rozalii ze Skorków. Ślub Franciszka i Rozalii miał miejsce w roku 1837 w parafii Łopuszno. W akcie zapisano, że pan młody urodził się we wsi Lasocin jako syn Szczepana i Gertrudy z Dorobiszów. Szczepan i Gertruda zawarli związek małżeński w roku 1794 w Olesznie. Tu mój trop się urywa, ponieważ brakuje dostępu do ksiąg chrztów z roku 1770, kiedy to mógł urodzić się Szczepan.

        17. 18. Genealogia i folklor

          Zagłębiając się coraz bardziej w odkrywanie wiadomości o przodkach, coraz częściej zastanawiałam się również nad tym jak żyli. Jakie się ubierali na co dzień i w dni świąteczne, jakich narzędzi używali do prac polowych i przydowmowych, co najczęściej jadali, a co było przygotowywane na specjalne okazje. Jakie obrzędy towarzyszyły ich życiu. Wiele razy starałam się wypytywać babcię, jak wyglądało życie na kieleckiej wsi. Dokładnie spisywałam opowieści jak wytwarzało się płótna lniane od zasiewu do gotowej już tkaniny. Wiem, że bardzo popularną zupą w tamtym regionie jest zalewajka. Zupę to najczęściej przygotowywano na przednówku. Po raz pierwszy jadłam ją w wieku sześciu lat, w takcie mojego pierwszego pobytu w regionie świętokrzyskim, było to we wsi Grabownica. Podstawą zupy jest żur . W regionie Kielc są najlepsze chleby, jakie kiedykolwiek jadłam. Smak i zapach pieczywa wytwarzanego tradycyjną metodą jest przedni.

        18. IMG_3431
          Garnki lepione w Ostrowcu Świętokrzyskim

          19. Tokarnia pełna kolorów, smaków i zapachów.

          Od wielu lat chciałam odwiedzić to miejsce i udało mi się to w roku 2016 w sierpniu podczas Święta Chleba. Miejsce zaczarowane, które potrafi nas przenieść do czasów, kiedy żyli nasi przodkowie. W Tokarni możemy zwiedzić chaty, w jakich żyli dawni mieszkańcy ziemi świętokrzyskiej. Możemy zobaczyć jakie stroje nosili, jakich naczyń używali np. do wytwarzania masła czy pieczenia chleba. Możemy również zwiedzić wiatraki, które mieliły ziarna na chleb. Z wielką radością zakupiłam w Tokarni dzbanek gliniany, który służy mi daleko poza granicą Polski do odtwarzania smaków świętokrzyskich.

        19. IMG_3360
          Ginące zawody ,tractwo i pokaz jaki zaprezentowały Tkaczki Świętokrzyskie

          20. Przodkowie z Czermna, Oksy i Konieczna

          Moi przodkowie wywodzący się z Czermna to przodkowie mateczni. Moja babcia od strony mamy to Karolina z domu Majkowska urodzona w 1910 roku we wsi Gaj Zuzowski. Jej rodzicami byli Michał Majkowski i Marianna z Obarzanków. Z zapisu ślubu Michał i Marianny w roku 1906 podano, że był on urlopowanym ze względu na stan zdrowia żołnierzem lat 39 mającym urodzonym w Czermnie z Mikołaja i Marianny z domu Resiak. Księgi dotyczące Czermna przechowywane są w Archiwum Państwowym w Kielcach, jak również skany dostępne na stronie familysearch. Ślub Mikołaja i Marianny znalazłam w roku 1857. Zapisano w akcie imiona rodziców obojga nowożeńców co pozowoliło mi ustalić kolejne pokolenie moich przodków, a okazali się nimi Walenty Majkowski i Józefa z domu Domańska. Przeglądając najstarsze dostępne księgi metrykalne, z drugiego dziesięciolecia XIX wieku ustaliłam, że Walenty Majkowski urodził się około 1805 roku, w rodzinie Jana i Katarzyny z Koniecznych, mieszkańców Czermna. Po wnikliwej analizie metrykyk ustaliłam, że Janu Majkowski urodził się około roku 1774 i był synem Urbana i Brygidy małżonków Majkowskich. W oczekiwaniu na dalsze możliwości poszukiwań przodków tej linii. Zajęłam się wątkiem Józefy Domańskiej, żony Walentego Majkowskiego. Przeglądając allegaty, czyli księgi z dokumentami jakie dołączano do akt małżeństwa, natknęłam się na zapis mówiący, ojciec Józefy imieniem Mateusz urodził się w Oksie 1769 roku. Natomiast ojciec Mateusza Łukasz Domański pod koniec wieku XVIII mieszkał we wsi Błogoszów parafii Konieczno. Błogoszów jest oddalony od Czermna o około 45 kilometrów, natomiast Oksa o 50 kilometrów. Nigdy nie byłam w tych miejscowościach, jednak mam nadzieję, że kiedyś ten czas nastąpi. Najbliżej tego miejsca znalazłam się, jadąc drogą, pomiędzy Szczekocinami a Jędrzejowem, pomyślałam wtedy o naszym wybitnym ojcu literatury polskiej, Mikołaju Reju, gdzie w pobliskich Nagłowicach stał dawny dworek tego rodu.

        20. 21. Dlaczego warto zostać rodzinnym genealogiem.

          Odkrywanie przeszłości, przywracanie pamięci o ludziach, wydarzeniach, zwyczajach jest pasją dającą wiele radości. Codziennie jest szansa na odkrycie jakiejś niezwykłej historii, która dotąd spowita była mgłą przeszłości. To my genealodzy rodzinni mamy możliwość łączenia w całość gałęzi, które często rozpostarły się po innych regionach Polski, Europy czy świata. Nową dziedziną wspierającą tradycyjne poszukiwania jest genealogia genetyczna, która pozwala na zagłębienie się w łączącą nas z przodkami i krewnymi nić DNA. Tym aspektem zainteresowałam się niecałe dwa lata temu, podczas odbywającej się co roku konferencji genealogicznej  Ogólnopolska Konferencja Genealogiczna w Brzegu , gdzie również były prowadzone prelekcje o tej właśnie tematyce.

          Chyba każdy, kto stara się znaleźć wiadomości o przodkach, przynajmniej raz usłyszał słowa: A po co Ci to? To jednak wciąż wytrwale staram się odkrywać nowe karty historii kolejnych rodzin, staram się łączyć to propagowaniem wiedzy o genealogii poza granicami Polski. Zachęcam również Polonie do poznawania naszych pięknych ludowych strojów, tradycyjnych tańców, utworów i dawnych zwyczajów, do odwiedzania muzeów etnograficznych takich na przykład jak ten świętokrzyski w Tokarnii czy Dworek Laszczyków w Kielcach. Mam nadzieje, że krąg osób zainteresowanych genealogią będzie się rozszerzał. Tego życzę sobie i całej braci genealogicznej.

Żródła:

1.USC Gmina Łopuszno

2.Archiwum Państwowe w Kielach

w tym Akta Stanu Cywilnego Parafii Rzymskokatolickiej w Łopusznie lata 1745-1915 (język rosyjski, język polski)

3.AP Kielce księgi ludności stałej lata 1865-1903

4.Księgi parafialne parafii Łopuszno

5.Książka pt. „Gmina Łopuszno dawniej i dziś” wydana przez GENS Kielce 1998

6.Słownik geograficzny Królewstwa Polskiego i innych krajów słowiańskich tom II

7.Artykuł gazety wydanej w Ratnie na Ukrainie .Газета „Червоний прапор” за 14 октября1989 год. Редактор Синенко Лидия Йосиповна районная газета РАТНО

8.Książka pt. Большое спасибо за документ , autor Mикола Денисюк, rok wydania 2011

Miejscowości: Łopuszno, Grabownica, Górki Łopuszańskie , Małogoszcz, Michala Góra, Czartoszowy, Jasień ,Jedle ,Korczyn , Barycz, Fanisławice, Rzeka Wierna ,Ruda Narodowa(Zajaczkowska) , Oleszno ,Mnin,

Czermno, Błogoszów/Konieczno Oksa,

Autor: 

Ania B.-M 

Wyrażam zgodę na udostępnianie i rozpowszechnianie w formie cytatów  zawatych tu wiadomości z oznaczeniem mnie jako autora wpisu.

Zapraszam do linkowania postu.

 

Wyjaśnienie

W dniu 14 .06.2018 Praca zdobyła II miejsce w konkursie „Moje Świętokrzyskie korzenie” organizowane przez Forum Myśli Społecznej

 

Ożarowscy

Posted on Updated on

Pamięci Asi Ożarowskiej (Ryba) 

O krewnych Ożarowskich słyszałam wielokrotnie. Babcia wymieniała to nazwisko, kiedy opowiadała o rodzinie Bernatów. To właśnie jedna z starszych sióstr mojego pradziadka Pawła (ur. 1874-zm.1954)  Franciszka wyszła za mąż za Ożarowskiego.  Wiele lat póżniej kiedy zainteresowała się genealogią, wpisałam Franciszkę w należne jej miejsce w drzewie rodzinnym. W roku 2010 otrzymałam zamówione kopie aktów urodzenia rodzeństwa mojego pradziadka Pawła: Antoniego (1861), Agnieszki (1863), Marianny (1865), Ludwiki (1867) Franciszki (rok 1869),  Józefy (1872), Jana (1877), Michała (1880), Antoniego (1882), i Łucji (1886). Wszyscy oni urodzili się we wsi Grabownica koło Łopuszna (świętokrzyskie).  Rodzice mojego przadziadka Pawła to Józef Bernat i Marianna z domu Barczyńska mieszkali w połowie wsi w domu pod numerem domu 15.

 

ur franciszka Bernat c Jozefa i Marianny z barczynskich
Akt urodzenia Franciszki Bernat 16.11.1869, akt 192, wieś Grabownica, Łopuszno 

 

W akcie urodzenia zapisanym w języku rosyjskim można odczytać informacje o tym, że Franciszka urodziła się o godzinie 8 rano (zapisano o 8 godzinie po północy), a rodzicami chrzestnymi  zostali Franciszek Kozioł i Marianna Zbroszczykowa.

Wśród księg metrykalnych znalazłam również akt małżeństwa Franciszki Bernat c. Józefa i Marianny ze Stanisławem Ożarowskim synem Franciszka Ożarowskiego i Franciszki z domu Kwiecień.

Kiedy Franciszka wychodziła za mąż miała lat dwadzieścia jeden i pół. Ślub odbył się o godzinie 10 rano,  4 czerwca 1891 roku, numer aktu 40/1891 (dokument jest przechowywany w Archiwum Państwowym w Kielcach oraz w parafii Łopuszno. 

W dokumencie zapisano, że pan młody miał w chwili zawarcia związku małżeńskiego lat 28, świadkami na ślubie byli Barański Wojciech lat 34 i Skrzypczyk Jakub lat 45. W akcie zapisano, że ojciec pana młodego  już w tym czasie nie żył. Stanisław urodził się we wsi Olszówka, a przed ślubem mieszkał we wsi Grabownica.

 

Franciszka Ozarowska z domu Bernat
najstarsze znane zdjecie Franciszki z domu Bernat 
Stanisław Ożarowski mąż Franciszki z Bernatów.jpg
Stanisław Ożarowski s. Franciszka i Franciszki z Kwiecień 

Starałam się odkryć kolejne informacje o życiu krewnych, w tym celu, wiosną 2011 roku zamówiłam, z Archiwum Państwowego w  Kielcach zamówiłam spisy ludności dotyczące wsi Grabownica.  

 

 

pl-21-133-0-68-69-0-1.JPG
Franciszka Ożarowska , Grabownica, Łopuszno, wymieniona w poz. 6

W wykazie mieszkańców wsi,  w ostatniej rubryce dopisano informację o tym, że Franciszka zamieszkała (po ślubie) pod numerem 35 (zapisana przy mężu) w Grabownicy (w części zwanej Rosochy).  

18 grudnia 2013 roku napisała do mnie poprzez stronę genealodzy.pl wnuczka Franciszki Ożarowkiej. 

od haliny.JPG

Od tej pory wspólnie szukałyśmy wiadomości o przodkach. 

22.05.2015 040.JPG
Ja, praprawnuczka, i Halinka prawnuczka Józefa Bernata i Marianny z Barczyńskich

Stanisław Ożarowski i Franciszka z domu Bernat mieli dziewięcioro dzieci; 

1. syn Franciszek  (1892 Grabownica-1933 Radzanowo) żona Helena z domu Malaga

2.syn Bronisław (1894-1895 Grabownica)

3.syn Jan (1896 Grabownica) żona Antonina Perz

4.syn Józef (1899 Grabownica)

Pomiędzy lutym 1899 roku a listopadem 1900 roku małżeństwo Ożarowskich przeniosło się do wsi Snochowice, oddalonej o niecałe sześć kilometów od Grabownicy,  tam też rodziły się kolejne dzieci z tego związku.

 

5.syn Bronisław (1900 Snochowice-1986) żona Józefa Łapot

6.syn Stanisław (1903 Snochowice -1996 Ślepkowo Królewskie) żona Katarzyna Lipczyńska 

7.córka Władysława (1906 Snochowice – 1977)

8.syn Walenty (Antoni)  (1912 Snochowice – 1982 Nowina, Elbląg ) żona Stefania Kołodziej

9.córka Maria 1915 (Snochowice-1948 Miszewo Murowane) mąż Józef Tolka 

1511496_476338379142737_84559461_n.jpg
Najstarsi to  Stanisław Ożarowski i Franciszka z Bernatów , wyżej Stanisław wraz z żoną Katarzyną z domu Lipczyńską, od lewej Maria c. Stanisława i Franciszki 

Od tego miejsca cofnijmy się do Franciszka Ożarowskiego i jego żony Franciszki z domu Kwiecień. Wzieli oni ślub 30 stycznia 1860 roku, akt numer 2. 

Poza synem Stanisławem urodzonym w 1863 roku, urodziła się

córka Marianna (1861 Olszówka)

syn Antoni

syn Jan , żona Tekla Barczyńska

syn Marcin ( ur 1870 Olszówka ), żona Ewa Wróbel 

 

Franciszek Ożarowski urodził się w 1830 roku, we wsi Barycz należącej do Łopuszna, był synem Andrzeja i Katarzyny z domu Ciułek.  

Franciszek miał kilkoro rodzeństwa jego rodzeństwo to:

  1. Marianna (ur. 1828) wyszła za Pawła Kałużę
  2. Jadwiga (1832-1834)
  3. Jan (1834-1836)
  4. Józefa (1827-1841)
  5. Katarzyna (1840-1885 Czartoszowy) mąż Wojciech Bernat
  6. Anna (1842-1844 Jasień)

Andrzej Ożarowski i Katarzyna z domu Ciułek wzieli ślub w 1827 roku 

Działo sie w Łopusznie dania czwartego lutego Tysiąć osiemset dwudziestego siódmego roku , o godzinie jedynastej przed południem.

Wiadomo Czyniemy, iż w przytomności Świadków Marcina Gromadzkiego Młynarza w Jasieniu zamieszkałego lat czterdzieści i Antoniego Łapota Sołtysa w Jasieniu zamieszkałego, lat trzydzieści mającego, zawarte zostało religijne Małżeństwo miedzy Andrzeiem Ożarowskim Młodzianem służącym w Jasieniu i urodzonym z Jana i Magdaleny z Szczapów Ożarowskich, w Baryczy komorą zamieszkałych, lat dwadzieścia trzy mającym, a Panną Katarzyną Ciułkowną, Córką Szczepana i Teresy z Parandyków Ciułków w Jasieniu zamieszkałych lat dziewiętnaście liczącą, w Jasieniu urodzoną przy rodzicach zamieszkałą. Małżeństwo poprzedziły trzy zapowiedzi w dniach czeternastym, dwudziestym pierwszym i dwudziestym ósmym stycznia roku bieżącego w parafii Łopuszańskiej(…) Tamowanie małżeństwa nie zaszło. Małżonkowie nowioświadczaią iż zawarli umowę przed ślubną w dniu czternastym stycznia bieżącego roku , w domu pod numerem pierwszym przed Antonim Łapotem Sołtysem w Jasieniu zamieszkałym .

Ślubu udzielił ksiądz Józef Rudczyński proboszcz parafii Łopuszańskiej 

Andrzej urodził się w Baryczy i był synem Jana i Magdaleny z domu Szczapa. Jan i Magdalena pobrali się w parafii Łopuszno w 1798 roku, jednak nie byli oni rodowitymi mieszkańcami ziemi łopuszańskiej. 

Magdalena wywodziła się ze wsi Hucisko w parafii Brynica w bliskiej odległości od Kielc.

Kolejne informacje udał się odszukać dzięki pomocy Beaty Szajdy, opracowującej księgi dla Towarzystwa Genealogicznego Ziemi Częstochowskiej.  

Trudno jest jednoznacznie określić miejsce urodzenia Jana, z dużym jednak prawdopodobiestwem można przypuszczać, że urodził sie on w 1773 roku w parafii Secemin. Tam właśnie zapisane jest urodzenie Jana syna Macieja i Magdaleny z domu Gosek. Aby potwierdzić te informacje potrzebny jest zapis łacińskiego aktu małżeństwa gdzie może być zapisana informacja skąd pochodził Jan. (Innym rozwiązaniem jest wykonanie testów DNA potomków lini Ożarowskich z Łopuszna i Secemina.)

Maciej Ożarowski prawdopodobny ojciec Jana, urodził się w 1724 roku, w domu Andrzeja i Gertrudy. 

 

Andrzej urodzony w 1805 Był synem Piotra Ożarowskiego i Agnieszki z domu Smyk. 

Piotr to syn Mikołaja i Agnieszki. 

Genealogia zaskakuje nas bardzo często, być może już niebawem uda się potwierdzić miejsce urodzenia Jana Ożarowskiego, a tym samym połączyć Ożarowskich z Łopuszna i Secemina, a może również innych linii. 

Tego właśnie życzę sobie, ale przede wszystkim zainteresowanym historią potomkom Ożarowskich. 

secemin.JPG

 

Autor wpisu:

Ania Bernat -Mścisz 

 

Wiadomości zamieszczone w tym wpisie to efekt wielu lat poświęconych na odszukiwanie wiadomości, zachęcam do udostępniania linku, cytowania informacji z zaznaczeniem żródła (bloga)

Wcześniejsze wpisy powiązane Mieszkańcy wsi Grabownica

Grabownica Rosochy

Grabownica zdjęcia

Grabownica Bernat

Tokarnia Park Etnograficzny

Źródła:

Akta gminy Łopuszno sygn. arch. 68

akta metrykalne parafii i gminy Łopuszno 

akta metrykalne Secemin 

Wiedeń 1915 i mieszkańcy powiatu Nisko

Posted on Updated on

The digital State Library of  Upper Austria

W biblitece cyfrowej możemy znależć wiadomości o  mieszkańcach Podkarpacia z miejscowości Cholewiana Góra, Jeżowe, Kłyznów, Leżajsk, Nisko, Pławo,  Zarzecze, z roku 1915.

Lista strat Nr. 156

wydana 8./04.1815

Wien 1915

Na wstępnie podano: Za zupełność i dokładność przedruku list Ministerstwo wojny nie przyjmuje żadnej odpowiedzialności.

Pouczenie .

1 Zapytania o pobycie i o zranieniu albo chorobie osób zranionych , względnie zasłabłych, należy występować za pomocą drukowanych podwójnych kartek korespondencyjnych albo telegraficznie (za dołączeniem zwrotnego portoryum ) do biura wywiadowczego Austryackiego Towarzystwa czerwonego krzyża we Wiedniu  albo do biura wywiadowczego Węgierskiego Towarzystwa czerwonego krzyża w Budapeszcie.

2. Dzień i miejsce pogrzebu zmarłych poda do wiadomości przynależny duszpasterz, prowadzący metryki .

 

układ podanych w spisie  informacji

Imie, nazwisko, Stopień wojsowy, oddział wojska, poddział, posiada prawo swojszczyzny w kraju, powiecie, miejscowości, rok urodzenia, wiadomość

 

 

Informacje tą podano w dziesięciu językach na wstępnie publikacji.

 

 

Adamiec Andrzej, Adamiec Andreas, Galizein, Nisko, Jata , 1886 kriogsgef. (jeniec wojenny)

Bolka Franciszek , Bolka Franz, Galizien, Nisko , Kamień 1882,  verwundet (ranny)

Cudziło Piotr, Cudziło Peter, Galizien, Nisko, Szyperki,  1887

Głuszak Andrzej , Głuszak Andreas, Galizien , Nisko ,Jezowe, 1887

Joachim Jakob, Galizien , Nisko Studzieniec/ Studzieniec ,1889

Jakubiec Adam, Galizien ,  Łańcut, Leżajsk, 1888,kriogsgef. (jeniec wojenny)

Kowal Józef Kowal Josef , Galizein, Nisko, 1892 

Łuka Jan, Luka Johann Galizian, Nisko, Zarzecze, 1892

mscisz austia
Galicja, Nisko, Jeżowe, I Wojna Światowa

Mścisz Józef Mscisz Josef,  ErsRes., Inft., IR.Nr.90, Galizien, Nisko, Jezowe 1888 , tot (27/12.1914) Ersatzreservist (wymieniony rezerwista), infanterie (piechota)

Mścisz Wojciech  Micisz Wojciech ,Galizien , Nisko, Jeżowe,1883, kriegsgef. , Skoblew, Gebiet Furghana, Rusland

Stanko Wojciech Stanko Adalbert, Galizien, Nisko, Łętownia, 1879,  kriogsgef. (jeniec wojenny)

Stec Wojciech Stec Adalbert , Galizien, Nisko, Pławo, 1886

Sudoł Sebastian, Sudoł Sebastian, Galizien, Nisko, Cholewiana Góra, 1890

Tofil Wawrzyniec Tofil Laurenz , Nisko Kłyzów, 1880

Zaguła Walenty Zagula Walentin Galizien, Nisko, Jeżowe, 1891 kriogsgef. (jeniec wojenny)

90 regiment piechoty stacjonował w Jarosławiu regiment.JPG

 

To część informacji jaką udało mi się wypisać tekstu sprzed ponad 100 lat.

Informacje będę sukcesywnie uzupełniać.

 

Autor wpisu :

Ania Bernat-Mścisz

Zapraszam do kontaktu, komentarzy, udstępniania tekstu wraz z linkiem do wpisu. 

Żródła:

Biblioteka cyfrowa tutaj

Mapa tutaj

 

 

 

 

 

 

Czaple Wielkie, genealogiczna podróż

Posted on Updated on

Czaple Wielkie to miejscowość położona niecałe 35 kilometów na północ od Krakowa i około 10 kilometrów na południe od Miechowa.

Pierwsze zapiski na temat parafii w Czaplach Wielkich pojawiły się w wieku XIV.

To właśnie w Czaplach Wielkich w drugiej połowie XIX wieku zamieszkali moi przodkowie Ostrowscy. Kazimierz Ostrowski mój  praprapradziadek  był określony w aktach metrykalnych swoich dzieci jako włościanin polowy dworski.

Odwiedzając Polskę we wrześniu 2017 roku, postanowiliśmy zobaczyć ten region Małopolski.
Do Czapli dotarliśmy wijącą się pomiędzy pagórkami drogą z Podlesic poprzez Szreniawę, Maków, Gołczę, Czaple Małe.

IMG_9798.JPG
Droga z Podlesic do Czapli Wielkich

Kościół parafialny pw. Bartłomieja Apostoła majestatycznie usytuowany jest na wzniesieniu. Obecny kościół, murowany wzniesiono w roku 1523. Wcześniej w tym miejscu stał kościół drewniany pod wezwaniem Bożego Ciała.

Cmentarz parafialny znajduje się mniej więcej 150 metrów od kościoła i tam właśnie skierowaliśmy swoje krok, mając nadzieję, że znajdziemy tam nazwisko Ostrowski.

IMG_9822.JPG
Cmentarz parafialny, Czaple Wielkie

Szukając moich Ostrowskich robiłam zdjęcia z myślą o osobach, które również szukają śladów swoich przodków w tym regionie Polski.

Spis sfotografowanych grobów (spis wg. kolejności wykonanych zdjęć).

  1. Teodozja z Kochenów Tirpitz,
  2. Wilk Stefan i Krystyna
  3. Sochacki Józef , Sochacka Helena
  4. Barnek Helena i Piotr
  5. Aksamit Katarzyna, Pieczyrak Mieczysława
  6. Motyka Marianna
  7. Kwieciński Cyprian
  8. Pieczyrak Zygmunt
  9. Dymek Teresa
  10. Mucha Bronisława, Mucha Łukasz
  11. Ścieszkowska Władysława, Banaś Balbina, Ścieszkowski Stanisław, Ścieszkowska Longina
  12. Morton Józef, Morton Maria, Buczek Jacek
  13. Sochaccy Agata i Wincenty,
  14. Markiewicz Szymon, Markiewicz Julianna, Markiewicz Bogdan, Markiewicz Józefina, Markiewicz Fryderyk
  15. Studziżba Mieczysława, Edward, Szczepan
  16. Studzizba Jan, Studzizba Agnieszka
  17. Ks. Kanonik Józef Czyż
  18. Ks. Dr Majcher Stanisław , Majcher Balbina, Majcher Franciszek
  19. Majcher Jan, Majcher Maria
  20. Słabczyk Elżbieta,
  21. Tokarski Jan
  22. Soczówka Marian, Soczówka Ludwika, Soczówka Burzyńska Helena
  23. Dymek Jan, Dymek Stanisława,
  24. Grzegórzko Maria
  25. Grzegórzko Julian
  26. Zdeb Hipolit, Marcjanna
  27. Zdeb Tomasz, Zofia
  28. Piwowarscy Maria, Janusz
  29. Studziżba Kazimierz, Studziżba Antonina
  30. Czeladka Marian
  31. Zbiorowy grób żołnierzy AL: Andrusiewicz Józef K-T Dzielnicy „Mniszek”, Królikowski Jóżef, z-ca oraz czterech żołnierzyo nieznanych nazwiskach polegli za ojczyznę z rąk hitlerowców w dniu 4.IV.1944
  32. Polak Urszula
  33. Chwastek Karol, Chwastek Salomea
  34. Soczówka Wacław
  35. Mucha Łukasz, Mucha Maria
  36. Grzegórzko Stanisław, Wiesław, Teodozja, Antoni, Agnieszka, Edward, Bogusława
  37. Krzykawski Łukasz, Krzykawska Anastazja
  38. Bogacz Stanisław, Helena
  39. Błaut Józef
  40. Studzinscy , Ryszard
  41. Studziżba Jan
  42. Kazibudzcy Roman, Marianna
  43. Kieljan Agnieszka
  44. Laskowski Stanisław
  45. Laskowscy Michał, Jadwiga, Franciszek, Małgorzata
  46. Skucha Tadeusz
  47. Mazur Mieczysław

Niestety nie udało się odnależć śladu nazwiska Ostrowski na cmentarzu w Czaplach Wielkich. Z wiadomości genealogicznych jakie zgromadziłam wynika, że pochowani tam zostali: 

Ostrowski Kazimierz zm. 8.01.1893 Czaple Wielkie (ur. Piotrkowice 18, Koniusza, 1832 roku)

Ostrowska Anna z domu Rogala zm. 19.11.1925 Czaple Wielkie ( ur. 1935 Łękawice, Klecza Górna.pow. Wadowice)

Ostrowski Stefan zm. 3.08.1943 Czaple Wielkie ( ur. 1864 rok Opatkowice, Proszowice) 

Ostrowska Urszula z domu Limburska zm. 11.07.1917 Czaple Wielkie 

 

Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze uda mi się zawitać w ten zakątek Polski podczas kolejnej podróży genealogicznej. 

 

 

Autor wpisu:

Ania Bernat- Mścisz

Zapraszam do kontaktu wszystkich zainteresowanych tematem.

Zapraszam do udostępniania linku do wpisu, jak również do zapoznania się z pozostałymi wpiami na blogu. 

 

Żródła:

Czaple Wielkie historia

 

 

 

 

 

Machejek: Miechów, Chodów, Uniejów

Posted on Updated on

Genealogia uczy cierpliwości, to prawda znana szczególnie tym, którzy szukają przodków od wielu lat.

Region Miechowa to gniazdo wielu moich przodków. To właśnie  tej okolicy poświecam najwięcej czasu na poszukiwania.

Tam  mieszkała od wielu pokoleń linia moich przodków o nazwisku Machejek.

W 1925 roku w Pstroszycach urodziła się Zdzisława Helena Machejek

w 1895 Wincenty Machejek, Pstroszyce  (Pstroszyce II)

1867 Szczepan Machejek, Pstroszyce (dziś Pstroszyce II)

1829 Franciszek January Machejek,  Pstroszyce (dziś Pstroszyce I)

1789 Krzysztof Machejek Pstroszyce (Pstroszyce I, najprawdopodobniej miejsce określane jako Zamachejcze)

Jak wynikało z aktu chrztu Krzysztof, był synem Augustyna Machejka.  Tu szukanie wcześniejszych informacji utknęło w miejscu na długie lata. 

Augustyn Machejek był ujęty w spisach z lat 1790-1792.

 29/30/0/3/45: Spis ludności województwa krakowskiego z lat 1790-1791: I Parafie powiatu ksiąskiego na lit: M-R

 Dom spisanym pod numerem 40

Augustyn Machejek gospodarz lat 39

Regina Delban żona jego lat 30

Krzysztof syn ich 1 rok

Jadwiga córka lat 4

Maryanna matka gospodyni lat 61

Tekla Kanionka służąca lat 12

Augustyn Machejek spis ludnosci 1790 a

 

 

 

Aby odszukać wcześniejsze dane w dalszym ciągu indeksowałam kolejne księgi dotyczące parafii Miechów.

W księdze zgonów za lata znalazłam wpis dotyczący śmierci Augustyna Machejka

machejek augustyn zgon 1795 ksiega 301 1793-1803 Miechó

Pstroszyce 17 stycznia 1795 roku Augustyn Machejek lat 36 subitanea morte (nagła śmierć) 

Wiek zapisany w spisach ludności sugerował urodzenie około roku 1751, natomiast informacje z księgi zmarłych rok ok. 1758.

W  księdze urodzeń obejmującej lata 1731-1766 nie było wpisu dotyczącego Augustyna Machejka, sprawdziłam wszystkie miejscowości tej parafii.

Od początku moich poszukiwań, od roku 2008 czułam, że Machejkowie z parafii Miechów są połączeni z Machejkami mieszkającymi w regionie Uniejowa i Chodowa. Dzięki nawiązaniu kontaktu z pasjonatem historii tego regionu udało się dotrzeć do księgi parafii Chodów. Na kartach tej księgi znalazłam wiele wpisów o nazwisku Machejek. Jednak urodzenia Augustyna Machejka wciąż nie udało się namierzyć. 

Spisałam wszystkie rodziny Machejków jakie żyły  pomiędzy 1750 a 1790 rokiem.

Wytypowałam dzięki temu teoretycznych rodziców Augustyna Machejka.

Najbardziej prawdopodobna była para Andrzej Machejek i jego pierwsza żona.

Andrzej spisany został w domu pod numerem 9

Andrzej Machejek spis ludnosci 1791 a

Zagroda Kmieca

Andrzej Machejek gospodarz lat 60

Helena Pazierzanka żona lat 37

Regina Pazierzyna matka gospodyni lat 60

Krzysztof syn gospodarza lat 27

Teresa Doniczanka żona lat 26

Marianna córka ich lat 2

Franciszek Pazera służący lat 18

Ze spisu jasno wynika, że Andrzej Machejek kmieć, gospodarz miał wcześniej żonę, która była matką Krzysztofa Machejka. Jednocześnie można wnioskować, że Augustyn Machejek zamieszkały w domu pod numerem 40 to syn Andrzeja, a brat rodzony Krzysztofa. 

To teoria, która wymagała potwierdzenia w aktach.

Dwa  miesiace temu ponownie skontaktowałam się z pasjonatem historii regionu Uniejowa i Chodowa. Szukając wiadomości o nazwisku Mucha, Byczek i kilku innych udało mi się dotrzeć do ksiąg parafii Uniejów. 

 26 października 2017 na drugiej stronie  księgi uniejowskiej znalazłam wpis dotyczący chrztu AUGUSTYNA MACHEJKA.

augustyn machejek ur uniejow

28 Lutego 1757 roku Uniejów, ochrzczono dziecko imieniem Augustyn, rodzice dziecka Andrzej Machejek i Małgorzata, rodzice chrzestni Wojciech Jakubas i Elżbieta Pardalina

Potwierdziły się moje przypuszczenia co do rodziców Augustyna.

W księdze spisanej w Uniejowie znalazł się również akt małżeństwa Andrzeja i Małgorzaty. 

machejek andrzej i malgorzata slub  uniejow 1754.JPG

27 stycznia, Uniejów 

Andrzej Machejek z Chodowa i Małgorzata Noconka z Uniejowa 

świadkowie Kazimierz Ziebro, Marcin Lepiarz i Szymon Stołyga z Uniejowa

Ślubu udzielił A.R. Urban Przyrowski  

 

 

Po wielu latach poszukiwań udało się odnaleźć informacje o urodzeniu Augustyna, a także informacje o jego rodzicach. Potwierdziły się również moje przypuszczenia, że Machejkowie z parafii Miechów, Chodów i Uniejów mają wspólne korzenie. 

Odnalezienie Augustyna wytycza kolejne poszukiwania, tym razem dotyczące Andrzeja Machejka, ale o tym już w kolejnym wpisie, kiedy uda się ustalić kolejne fakty z życia rodu Machejków. 

 

Życzę wam wszystkim wytrwałości w poszukiwaniach, nagrodzonej sukcesami genealogicznymi.

 

Autor:

Ania Bernat- Mścisz 

Zapraszam do udostępniania wpisu z zaznaczeniem skąd pochodzą informacje, podanie linku, autora. 

Zapraszam do kontaktu, do pozostawiania komentarzy.

 

Bardzo proszę o zgłaszanie niedziałających linków.

 

Wcześniejsze wpisy:

Niepodległość i Wincenty Machejek

Jak pradziadek chronił się przed kulami

Miechów 1676-1730

Miechów 1766-1793

 

żródła:

 

Księgi parafii Miechów tutaj

Indeksy Parafii Miechów link tutaj

Spisy ludności województwa krakowskiego tutaj

 

Księgi metrykalne parafii Miechów znajdują się w Archiwum Diecezjalnym w Kielcach, Archiwum Narodowym w Krakowie , Archiwum Parafialnym w Miechowie, USC Miechów. 

Chodów Historia

Uniejów tutaj

 

 

 

 

 

 

 

Od 2011 roku szukałam informacji o moim Augustynie Machejku.

 

Jeżowe i jego mieszkańcy, historia zapisana w fotografii.

Posted on Updated on

Jeżowe  na Podkarpaciu ma wielowiekową historię. Miejscowość założył król Zygmunt August już w 1554 roku. Informacje te zawarte zostały w Inwentarzu z około 1590 -1597 roku . „(AGAD Dz. XVIII , 69, k. 306) wieś Jeżowa, założona na surowym korzeniu w 1554 r. miała kościół nowo zbudowany przez gromadę na gruncie wójtowskim”. Nowa parafia wizytowana była w roku 1604.

Moim marzeniem jako pasjonata genealogii jest móc ustalić jakie nazwiska pojawiały się w pierwszych zapisach dotyczących okolicy Jeżowego, Kopek, Grobli, Łetowni, Kamienia, Rudnika nad Sanem. Dzięki temu będę mogła ułożyć drzewo przodków, spokrewnionych i skoligaconych dla mojego męża.  ( tutaj wywód przodków  )

Co zawierają księgi metrykalne z tych miejscowości? To dla mnie wciąż wielka niewiadoma. Mam nadzieje, że  uda mi się dotrzeć do zapisów, które pozowolą odkryć ten aspekt historii związanej z tymi właśnie okolicami sandomierszczyzny.

Od lat szukam dostepu do:

Ksiągi Ochrzczonych – Liber Baptisatorum lub Liber Natorum

Księgi Zaślubionych- Liber Matrimonium lub Liber Copulatorum

Księgi Zmarłych Liber Mortorum lub Liber Defenctorum albo Księgi Pochowanych Liber Sepultorum

Można też spotkać księgi rejestrów np. bierzmowanych, lub zapowiedzi przedślubnych  należą do ksiąg konsystorskich.

Do młodszych ksiąg w których znajdują się zapisy metrykalne należą też zapisy w księgach USC

W oczekiwaniu na pojawienie się możliwości zaglądnięcia w te księgi staram się układać informacje jakie można zaczerpnąć np. poprzez stare fotografie.

Jedno z takich zdjęć ( jego kopie) otrzymałam dzięki uprzejmości osób mieszkających w miejscowości Jeżowe.

 

 

wyostrzone - Copy.JPG
Jeżowe, dawne fotografie, pamiątkowe zdjęcie rok około 1935 p

Na zdjęciu przedstawiciele rodziny Rogala, ale nie wykluczone, że również Mściszów  i wiele innych nazwisk związanych z regionem Jeżowego.

Łącznie na zdjęciu można rozpoznać 36 osób. Zdjęcie pochodzi z roku około 1935 . Trzy małe dziewczynki na pierwszym planie to trzy siostry, córki Antoniego Rogali ( ur.  1897 – zm. 1979) i Stefanii z domu Mścisz ( ur. 1906-zm. 2002)  Stefania to córka Jana Mścisza ( ur. 1871-zm. 1954) i Salomeii z domu Partyka ( ur. ok 1892-zm. 1947),  dziadkowie Stefanii Rogali z Mściszów to Jędrzej /Andrzej Mścisz (ur. ok 1834- zm.1912 Jeżowe 307)   oraz Wojciech Partyka i Regina z domu Walicka 

Szczególnie interesujące są panie ubrane w regionalne stroje ludowe. Sześć kobiet na zdjęciu ma widoczne haftowane serdaki.

Kto jeszcze znalazł się  na  tej fotografii? Mam nadzieję, że dzięki tej publikacji uda się rozpoznać kolejne osoby, co pozwoli ułożyć kolejne skrawki historii.

Zachęcam do kopiowania starych fotografii, do opisywania tych kopii. Ustalanie informacji gdzie mogło być zrobione, w jakim czasie, okolicznościach i oczywiście kto jest na fotografii.

Zapraszam również do zapoznania się z pozostalymi wpisami na blogu związanymi z tegionem Podkarpacia jak również innych terenów.

Razem odktywajmy historię małych ojczyzn.

Inne wpisy związane z Podkarpaciem

Z Podkarpacia do Ameryki

Francja nowa ojczyzna

Z Polski do Francji

Emigracja do Ameryki

Port Ellis Island migracje

Spisy Ellis Island

Pasiak z Łętownii

Szeliga nazwisko z Łętownii

Kopki Podkarpackie

Stulatkowie w Kamieniu

Historie ukryte w dawnej fotografii

O miejscowościach Podkarpackiech w gazetach w USA Łowisko, Bakońćzyce, Charzewice w Ameryce

Kamień, Łętownia i Nisko na łamach amerykańskich gazet

Pasiakowie za oceanem

Groble (Polska) Tonawanda USA

Emigrująca prababcia z Podkarpacia

 

Indeksacja sposób na odkrycia

Genealogia a cmentarze

 

Autor :

Ania B.-M.

 

Żródła:

fotografia: zbiory rodzinne

Historia Jeżowego Jezowe24

Atlas Historyczny Polski