Świętokrzyskie

Moje świętokrzyskie korzenie

Posted on Updated on

        1. Świętokrzyskie korzenie- moje drzewo genealogiczne”

          „Historia mojej rodziny”

           

          1. Genealogia, moje pierwsze kroki.

          Moja genealogiczna podróż w przeszłość rozpoczęła się wiosną 2008 roku. Stało się to za sprawą mojej siostry, która dziesięć lat temu powiedziała: „A może byś zrobiła drzewo genealogiczne?” Nasza babcia, od zawsze opowiadała o krewnych, o rodzinie, o koligacjach. Słuchałam tych historii od dziecka, jednak nigdy nie przywiązywałam do nich większej uwagi. Dziesięć lat temu postanowiłam spisać krewnych, o jakich opowiadała babcia urodzona w 1925 roku w Pstroszycach. Pomyślałam wtedy, że być może uda się połączyć trzysta osób sięgając wstecz o około100 lat.

          Po kilku rozmowach z babcią dało mi się spisać kilkadziesiąt osób. Skrupulatnie notowałam dodatkowe informacje, do których nawiązywała w trakcie wymieniania kolejnych członków gałęzi kilku rodów. Będąc w tym czasie całkowitym laikiem w dziedzinie genealogii, chyba podświadomie wiedziałam, że nawet najdrobniejsze szczegóły mogą w późniejszym czasie być zaczątkiem do odkrywania kolejnych koligacji rodzinnych.

        2. 2. Pierwsze zasłyszane historie.

          Droga z ziemi krakowskiej, na ziemię świętokrzyską.

          Opowieści babci ciąg dalszy. Mój pradziadek Wincenty Machejek rodem z Małopolski, około roku 1936 złożył podanie o pracę w Lasach Państwowych, będąc w tym czasie był gajowym u dziedzica Fortunata Zdziechowskiego. Wraz z rodziną mieszkał we wsi Cisie koło Książa Małego. Obawiał się jednak, że praca w tym miejscu nie będzie już zbyt długo możliwa i nie zdoła wypracować sobie emerytury, dlatego też złożył podanie do Dyrekcji Lasów Państwowych o przydział pracy. Niedługo później otrzymał odpowiedź, że za dwa lata zwolni się posada gajowego w rejonie nadleśnictwa Snochowice. I tak też się stało. Rodzina Machejków zamieszkała w roku 1938 w gajówce, w osadzie leśnej zwanej Michala Góra, niedaleko miasteczka Łopuszno, leżącego na ziemi świętokrzyskiej.

        3. 3. Babcia i jej młodość.

          Do klasy siódmej babcia uczęszczała w Łopusznie, do szkoły jeździła rowerem. Z jej opowieści dowiedziałam się, że połowę uczniów w klasie stanowiły dzieci pochodzenia żydowskiego. Babcia szczególnie zapamiętała swoją koleżankę żydówkę Polę Rozejncwajgównę, była z nią blisko zaprzyjaźniona. Wspominała, że w czasie okupacji w Łopusznie było małe getto. Jakiś czas później, około roku 1942, przyszedł nakaz niemiecki, że Polacy mają zgromadzić Żydów w jedym miejscu i wywieźć konnymi wozami do Włoszczowy. Tymi transportami również wywieziona została Pola Rozejncwajgówna. Niemcy nadzorowali wywózkę na motorach, mieli oni również psy, które miały pilnować, aby nikt nie uciekł z konwoju. Babcia stała z daleka i płacząc, obserwowała ten koszmar. Nigdy potem nie słyszała, aby ktokolwiek z wywieznionych Żydów się uratował.

          Chcąc dowiedzieć się więcej, przeszukiwałam wiadomości dostępne w sieci, znalazłam obszerne opisy dotyczące historii Żydów z regionu Łopuszna na stronie jevishgen.org. Jeden z fragmentów, który szczególnie utkwił mi w pamięci, to opis stosunków pomiędzy ludnością polską i żydowską. „Między mieszkańcami nie było dystansu. Obie nacje cierpiały i mocno odczuwały represje okupanta. Po wojnie do Łopuszna nie powrócił żaden z żydowskich mieszkańców. Tak skończył się świat żydowskiego Łopuszna- świat trudnej, biednej, pracowitej, wspólnej egzystencji”.

        4. 4. Połączenie rodzin Bernatów i Machejków

          W czasie II Wojny Światowej, jesienią 1941 roku w kościele parafialnym w Łopusznie moja babcia urodzona w Małopolsce i dziadek Konstanty Bernat urodzony we wsi Grabownica, parafii Łopuszno, wzięli ślub. Życie na wsi toczyło się własnym rytmem wyznaczanym przez zasiewy i zbiory plonów. Przez około pietnaście kolejnych lat moi dziadkowie mieszkali na świętokrzyskiej ziemi. Życie na wsi było skromne, ale babcia wspomina je jako szczęśliwy czas. Wszyscy we wsi się znali, żenili między sobą, byli chrzestnymi na chrztach, świadkami na ślubach, jak również wspólnie odprowadzali zmarłych na cmentarz.

        5. 5. Mój świętokrzyski przodek, dziadek Konstanty Bernat.

          Dziadka pamiętam jako ostoję spokoju, łagodnego, uśmiechniętego i ciepłego człowieka.

          Konstanty urodził się na przełomie roku 1916/1917 we wsi Grabownica. Wieś położona jest na południe od Łopuszna, w pobliżu drogi wiodącej do Małogoszczy. W roku 1938 dziadek wraz z innymi młodymi ludźmi ze wsi założyli OSP Grabownica (Ochotniczą Straż Pożarną). Z informacji zamieszczonej w książce  pt. „Łopuszno dawniej i dziś” wynika, że inicjatorami byli:  Konstanty Bernat, Antoni Grzywacz, Bolesław Wawrzoła.

        6. 1509181_472755586167683_358837978_n
          OSP Grabownica, zbiory rodzinne

          Z opowiadania babci wiedziałam, że dziadek w czasie wojny był w służbie czynnej wojskowej.

          W roku 2011 szukając bardziej szczegółowych informacji, zwróciłam się  do Urzędu Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z prośbą o przesłanie kopii dokumentów dotyczących dziadka. Miałam nadzieję, że dzięki temu dowiem się czegoś więcej o czasów młodości mojego przodka. Kilkanaście tygodni później otrzymałam kopie dokumentów, które zawierały odręcznie napisany przez niego życiorys, deklaracje członkowskie oraz inne dokumenty, jakie dziadek składał, wnioskując o przyznanie statusu kombatanta.

          W dokumentach zapisano, że dziadek służył w 2 Pułku Artylerii Lekkiej w Kielcach. W otrzymanych informacjach zapisano: „Wybuch wojny zastał tę jednostkę na zachodniej granicy Polski. Jednostka ta wycofała się przez Warszawę o rzeki Bug. Po sformułowaniu nowych jednostek dalszy szlak bojowy wiódł w kierunku Rumunii. Po całkowitym rozbiciu przez Niemców tego zgrupowania w dniu 20.09.1939 roku, dziadek dostał się do niewoli. ” We fragmencie życiorysu  zapisał: „15.02.1939 roku zostałem powołany do służby czynnej jako radiotelegrafista. W końcu sierpnia wyjechaliśmy na zachodnią granicę Polski. Pociągiem, później wozami i pieszo. W drugim dniu walki zaczął nas okrążać nieprzyjaciel, wycofaliśmy się na tyły. Dotarliśmy, aż do rzeki Bug. Po bitwie gdzie okrążyli nas Niemcy -broń została zakopana na rozkaz dowódcy.”

        7. image
          I miesięc II Wojny Światowej  opis Konstanty Bernat

          Dziadek trafił do niewoli niemieckiej. Gry oddział został uwolniony,  mógł już powrocić do domu.

          Kilka lat babcia temu opowiedziała mi kolejną historię związaną z dziadkiem. Miała ona miejsce w roku 1943. Wtedy to oddział Gwardii Ludowej zaatakował wieś Antonielów, zabijając ludność niemiecką, która podlegala pod żandarmerię w Olesznie (część Niemców ukryła się w piwnicach). Do tej właśnie jednostki dotarła wiadomość o przeprowadzonej akcji. W tym czasie we wsi wybuchł pożar. Każdy ze strażaków OSP był zobowiązany ruszyć na ratunek poszkodowanym. Wozem ruszył również zastęp z Grabownicy, po drodze minęli zastęp partyzantów.

          Po dotarciu do Antonielowa strażacy, w tym również mój dziadek,  zaczęli gasić pożar. Do wsi dotarli również niemieccy żandarmi z Oleszna. Natychmiast nakazali, aby Polacy  zgromadzili się w na środku wsi. Głośno dyskutowali, co zrobić z Polakami. Wśród ochotników OSP Grabownica był również mieszkaniec wsi Kubicz, który znał język niemiecki- słyszał on rozmowę Niemców, którzy byli przekonani, że to właśnie ci Polacy są winni śmierci ludności niemieckiej i za to powinni być rozstrzelani. Na szczęście przyjechała również żandarmeria niemiecka z Łopuszna, a wśród nich współpracujący z ruchem oporu Karl Landl, pseudonim „Felek”.

          To właśnie on miał zaświadczyć , że ludzie zatrzymani przez żandarmerię z Oleszna to nie bandyci, ale odział OSP Grabownica.

          11 maja 1943 roku o świcie spacyfikowano przysiółek wsi Ewelinów-słynną Skałkę. Był to odwet za wcześniejszą akcję w Antonielowie. Tylko kilkoro mieszkańców przeżyło, chowając się w kuźni i szuwarach pobliskiej sadzawki. Łunę pożaru widać było również we wsi Grabownica. Chłopi ze wsi nie wiedzieli o pacyfikacji, ruszyli z pomocą jak do pożaru. Po drodze zostali zatrzymani przez żandarmerię przed wsią Krasocin i zawróceni.

          6. Pradziadkowie z regionu Łopuszna

          Głównym źródłem wiedzy na temat pradziadków z regionu Łopuszna  są również wspomnienia  rodzinne mojej babcia. To ona podała mi imiona nazwiska, a także przybliżone lata życia moich bliskich. Opowiedziała o rodzeństwie pradziadków, które w większości poznała osobiście lub też znała z opowiadań. Informacje te kolejno starałam się potwierdzać dokumentami z USC przechowywanymi w Gminie Łopuszno, a także w Archiwum Państwowym w Kielcach.

          Rodzicami mojego dziadka Konstantego byli Paweł Bernat i Józefa z domu Belska. Akta urodzeń z tych lat zapisywane było w języku rosyjskim, był to bowiem czas zaboru rosyjskiego. Paweł urodził się 15 maja 1874 roku we wsi Grabownica, jego żoną 8 lutego 1898 roku została Józefa z domu Belska, urodzona w  Górkach Łopuszańskich.

          W roku 1926 parafię w Łopusznie objął proboszcz Aleksander Jankowski, postawił on sobie za cel odbudować kościół. Zbiórkę na ten cel w regionie wsi Grabownica prowadził dla parafii mój pradziadek Paweł Bernat.

          Paweł i Józefa mieli 6 dzieci, mój dziadek Konstanty Bernat był najmłodszym z rodzeństwa.

          Pradziadkowie byli bardzo pracowitymi, kochającymi ziemię ludźmi. Nigdy ich nie poznałam i do tej pory nie udało mi się odnaleźć ich fotografii.  Nie tracę jednak nadziei, że kiedyś będzie to możliwe. Paweł Bernat zmarł w roku 1951, Józefa Bernat z domu Belska -w 1954 roku. Oboje pochowani są na cmentarzu parafialnym w Łopusznie.

          7. O prapradziadkach.

          Moja genealogiczna podróż w przeszłość z czasem sięgała coraz to wcześniejszych pokoleń. Wciąż posiłkowałam się tym, co pamiętała o rodzinie swojego męża moja babcia. Wiedziałam, że rodzicami mojego pradziadka Pawła byłi Józef Bernat i Marianna z domu Barczyńska. Szukając informacji w zasobie Archiwum Państwowego w Kielcach, znalazłam akt ślubu Józefa Bernata i Marianny z Barczyńskich. Związek małżeński 1858 numer aktu 39/1858. Z tego dokumentu dowiedziałam się, w jakim wieku byli młodzi, zawierając związek małżeński, poznałam informacje o rodzicach, a także o miejscu urodzenia prapradziadków. Śledząc kolejne dokumenty, potwierdziłam informacje, jakie przekazała mi babcia o rodzeństwie pradziadka Pawła. Ze związku Józefa Bernata i Marianny Barczyńskiej urodziło się dwanaścioro dzieci. Z tego wieku dorosłego nie dożyło pięcioro z nich.

        8. Poza moim pradziadkiem Pawłem, przeżył brat Jan i siostry Agnieszka (po mężu Pałgan), Marianna (po mężu Korpas), Franciszka (po mężu Ożarowska) oraz Józefa (po mężu Kozieł). Potomkowie Józefa i Marianny żyją w różnych częściach Polski, jak również poza krajem pochodzenia przodków. Niezwykle ważną dla mnie w ostatnim czasie gałęzią okazali się potomkowie siostry mojego pradziadka-Marianny z Berantów Korpasowej. To jej syn wraz z rodziną zostali zamordowani w czasie II Wojny Światowej przez banderowców, nazywanych przez obecnych Ukraińów nacjonalistami. Z opowiadań babci wiedziałam, że dwaj bracia Korpas mieszkali przed wojną na Wołyniu. Na początku roku 2017, po przeczytaniu mojego wpisu na blogu genealogicznym, zgłosił się do mnie Павел Корпас, urodzony na Ukrainie potomek Antoniego, Zauważył on mój wpis na blogu pt. „Ponad granicami, Korpas”.  Szybko udało mi się ustalić, że jest to potomek Pawła Korpasa i Marianny z Bernatów. Paweł mieszkający na Ukrainie w miejscowości Ratno, nic nie wiedział o zabitej w czasie wojny rodzinie Korpasów. Jego dziadek został zabity w lesie przez kłusowników w roku 1936.
        9. Kilka  lat temu Paweł przeczytał artykuł w lokalnej prasie o mordzie dokonanym na ludności polskiej w niedalekiej od Ratna miejscowości Wólka Szczytyńska, położonej przy obecnej granicy Ukrainy z Białorusią. Mając w pamięci  wspomnienia babci, udało mi się ustalić, że dziadek  Pawła Korpasa (Павел Корпас) z Ratna i Korpas Wincenty zabity przez banderowców, są bracia rodzeni. Nasi wspólni przodkowie to Józef Bernat i Marianna Barczyńska. Przy takich właśnie odkryciach utwierdzam się, że moja pasja ma głębszy sens, czuję potrzebę odkrywania tych zapomnianych historii i zachowania ich dla kolejnych pokoleń.

          8. Księgi ludności stałej Grabownica

          Informacje o rodzinie Bernatów, która  mieszkała we rejonie Łopuszna, poza aktami metrykalnymi, można również znaleźć w Księgach ludności stałej, które dla tego terenu przechowywane są w Archiwum Państwowym w Kielcach. Spisy te zawierają informacje od roku 1865-1903. Księgi podzielone są na wsie. Każda wieś zawiera tabelaryczny wykaz domostw i jej mieszkańców z informacją o latach urodzenia, zawartych małżeństwach i zgonach a także miejscach urodzenia, czy informacje o zmianie miejsc  zamieszkania. Jest to zatem bardzo pomocne źródło wiedzy, dzięki któremu możliwe jest odszukanie miejsca, gdzie stał dom przodków, a także jak wyglądała wieś w drugiej połowie XIX w.

          Kiedy w roku 2015 odwiedziłam babcię z okazji jej 90 urodzin, udało nam się wspólnie naszkicować plan wsi Grabownica, jaki pamiętała z lat, w których tam mieszkała, czyli  z połowy XX wieku. Babcia opisała wszystkie domostwa, łącznie z ich mieszkańcami.  Podała też informacje o ich dalszych losach. Wspominała również domy w przysiółku Rosochy, w jednym z nich zamieszkiwali Drogoszowie. Z tej właśnie rodziny wywodził się słynny polski bokser Leszek Drogosz. Z ksiąg mieszkańców wsi Grabownica wynikało, że Drogoszowie w roku 1833 mieszkali w Oblęgorku.

        10. 9. Śladami przodków.

          W trakcie mojego ostatniego pobytu w okolicy Łopuszna we wrześniu 2015 roku postanowiłam przejść droga od centrum Łopuszna, obok cmentarza, a dalej w stronę wsi Grabownica. Po paru kilometrach skręciłam w stronę wsi, zatrzymując się przy wszystkich starszych zabudowaniach i utrwalając je w postaci fotografii. Na końcu wsi tuż przy lesie, na rozstaju dróg, stoi od wielu lat drewniany krzyż. W sadzeniu lasu za wsią brał udział (jako dziecko) mój tata, część tego lasu należała kiedyś do moich dziadków. Była tam też  rzeczka i łąka, na której pasło się krowy. Wyrałam drogę skręcającą w lewą stronę i po przejściu przez las,  doszłam do drogi wiodącej z Łopuszna przez Fanisławice do Rudy Zajączkowskiej, w której w 1816 roku urodziła się moja 3 x prababcia Rozalia z domu Skorek. Wtedy  wieś nazywała się Ruda Narodowa i należała do Małogoszcza. Obok Rudy przepływa Wierna Rzeka(Łośna), której nazwa utrwaliła się dzięki powieści Stefana Żeromskiego, wielkiemu piewcy ziemi świętokrzyskiej. Tłem historycznym powieści „Wierna rzeka” jest Powstanie Styczniowe  i bitwa pod Małogoszczą 24 lutego 1863 roku, której dowódcą był generał Marian Langiewicz.

        11. 10. 3 x pradziadkowie z linii Bernat

          Ojciec mojego pradziadka Pawła, Józef urodził się  w roku 1838 we wsi Grabownica. Jego rodzice to Jan Józef Bernat, jak zapisano w akcie urodzenia z numerem 71, kolonista w Grabownicy i Magdalena z domu Pięta. Józef urodził się w domu pod numerem 15 we wsi Grabownica. Poza Józefem moim przodkiem był jeszcze jego brat Marcin (żona Marianna Piątek), Jakub (żona Konstancja Szymańska zamieszakali około roku 1876 w Łosienku) i Franciszek (ten zmarł w wieku 4 lat), oraz siostra Klara (po mężu Kubicz). Informacje te ustaliłam na podstawie akt znalezionych w archiwum w Kielach. Moja babcia opowiadała, jak dziadek Konstanty jeździł nieraz rowerem do swoich kuzynów do Łosinka, to byli zapewne potomkowie Jakuba, brata dziadka Konstantego.

        12. 11. 4 x pradziadkowie z linii Bernat

          Jan Józef Bernat i Magdalena z domu Pięta zawarli związek małżeński w 1825 roku, dokument został zapisany pod numerem 20. W akcie dokumentującym zawarcie związku zapisano, że Jan Józef był już wtedy wdowcem po Mariannie z Ogonowskich, mającym lat dwadzieścia pięć, urodzonym w Baryczy. Akt zgonu poprzedniej żony został załączony do akt. Magdalena Pięta była osiemnastoletnią panną urodzoną we wsi Czałczyn. Ślub odbył się, jak zapisano, w asystencji ojca pana młodego Józefa Bernata w Baryczy zamieszkałego i Katarzyny Franciszki z Zatorskich. Na ślubie obecni byli również rodzice panny młodej Jacenty Pięta i Katarzyna Franciszka z Marcinkowskich. W końcowej części aktu zapisano: „akt spisaliśmy w przytomności Jacentego Pięty lat osiemdziesiąt liczącego, Ojca przyszłej małżonki, Józefa Bernata lat czterdzieści pięć ojca przyszłego małżonka, Piotra Kozłowskiego lat czterdzieści sześć liczącego, Wincentego Dudzińskiego lat czterdzieści dziewięć, wszystkich włościan na gospodarstwie zamieszkałych.” Ślubu udzielił „ksiądz Józef Rudziński Pleban Parafialnej Gminy Łopuszańskiej Sprawujący Obowiązki Urzędnika Stanu Cywilnego”.

          Grabownica była oddalona od Baryczy o około sześć i pół kilometra. To właśnie w tej wsi zamieszkał po ślubie moi przodkowie.

        13. 12. Indeksacja, czyli czasochłonny proces przepisywania danych z ksiąg do tabeli w formacie elektronicznym.

          Szukanie tylko i wyłącznie głównych linii przodków nie było dla mnie wystarczające. Chciałam znaleźć wszelkie możliwe koligacje i połączenia rodzin. Dzięki temu, że od 2009 roku włączyłam się projekt indeksacji metryk dla bazy genealodzy.pl, miałam możliwość dokładnego zbadania przodków wywodzących się również z tej parafii. W księgach metrykalnych przechowywanych w Archiwum Państwowym w Kielach znalazłam sumariusze ksiąg łacińskich dotyczące lat 1745-1810. Zawierały one co prawda tylko nazwiska i daty, jednak droga dedukcji można było odkryć kolejne pokolenia przodków.

        14. 13. 5 x pradziadkowie z linii Bernat

          Józef Bernat i Katarzyna, Franciszka Zatorska zawarli związek małżeński 12 lutego 1797 roku. To pierwszy akt z linii Bernatów, jaki datowany był na wiek XVIII. Coraz bardziej zagłębiałam się w temat ksiąg dotyczących Łopuszna. W tym regionie byłam dwa razy w życiu, jako dziecko kilkuletnie i wiele lat pożniej, kiedy zaczęłam interesować się genealogią. Spędziłam w okolicy zaledwie kilka godzin. Postanowiłam po raz kolejny stanąć na świętokrzyskiej ziemi. Tym razem spędziłam w okolicy trzy dni, odwiedzając również parafie pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, z którą związani byli moi przodkowie przez wiele setek lat. Podczas tej wizyty udało mi się odwiedzić bardzo zadbany kościół parafialny i porozmawiać z księdzem proboszczem Ireneuszem Jakusikiem na temat historii tej parafii, wspominając jednocześnie dawnych księży i mieszkańców okolicy. Miałam również możliwość odczytania istotnych dla mnie informacje zawarych w księgach znajdujących się w parafii.

          Śledząc dane metrykalne ustaliłam, że Józef urodził się jak zapisano we wsi Ucisko, domyślać się można, że to lokalna nazwa późniejszego przysiółka Hucisko, należącego do wsi Fanisławice. Według Słownika geograficznego w roku 1827 w Fanisławicach było 27 domostw. Słownik podaje również informację, że Długosz zwie ją w swoich kronikach Falisławice. W księdze spisanej w języku łacińskim, który w tym czasie obowiązywał w zapisach metrykalnych podano, że Józef, późniejszy mąż Katarzyny z Zatorskich, miał nadane na chrzcie imię Josephus Calasanty. W księgach łacińskich były również podane właśnie nazwy miejscowości, a także imiona rodziców chrzestnych, jak również dane księdza udzielającego sakramentu.

          Z tego związku małżeńskiego poza moim przodkiem, urodziło się troje dzieci syn Kazimierz (zmarł w wieku 6 lat), córka Zofia oraz córka Józefa.

          Józef Bernat zmarł w 1842 roku we wsi Jasień w domu pod numerem 10. Jego żona Katarzyna zmarła wiele lat wcześniej, bo już w roku 1809.

        15. 14. 6 x pradziadkowie z linii Bernat

          Rodzicami Józefa Kalasantego urodzonego w 1773 roku byli Aleksy i Ewa z domu Kukla

          Nie odnalazłam zapisu o ślubie Aleksego i Ewy wśród dostępnych mi akt, z tego wnioskuję, że  mógł odbyć się w sąsiedniej parafii przed rokiem 1768, kiedy to rodzi się w Hucisku pierwsze dziecko z tego związku, syn Franciszek.

          Aleksy Bernat zmarł we wsi Czałczyn w roku 1817 w domu pod numerem 13.

          15. Księgi łacińskie w Łopusznie i nazwisko Bernat.

          Kiedy brakuje akt, trzeba zacząć śledzić wszystkie wzmianki o danym nazwisku, które mogą naświetlić obraz i wskazać przodka.

          W księgach parafii Łopuszno rozpoczynających się od roku 1747 znalazłam kilka rodzin o nazwisku Bernat.

          Wieś Jasień, maj rok 1747 chrzest Agnieszki córki Macieja/ Mateusza i Eufrozyny.

          Wieś Ucisko, czerwiec 1747 chrzest Antoniego syna Kazimierza i Ewy.

          Wieś Ucisko, rok 1750 chrzest Łukasza syna Kazimierza i Ewy,

          Wieś Ucisko, styczeń 1751 chrzest Sebastiana syna Mateusza i Eufrezyny, matką chrzestną została Ewa Bernatowa

          Wieś Hucisko, kwiecień 1763, chrzest Agnieszki córki Kazimierza i Rozalii

          Wieś Ucisko, luty 1757, ślub Jadwigi Bernatki z Uciska z Pawełem Urabańczykiem z Mnina

          Wieś Ucisko, luty 1760, ślub Kazimierza Bernata i Rozali Kukliny z Mieczyna

          Wieś Ucisko, styczeń 1762, ślub Kazimierz Cyganek z Lasocina i Marianna Benratka z Uciska

          Wieś Ucisko, marzec 1749 zgon Marianny Bernatowej lat 60

          Wieś Ucisko, listopad 1759 zgon Ewa Bernatowa

          Wieś Ucisko, styczeń 1766 zgon Zofia Bernatowa lat 69

          Wieś Ucisko, marzec 1778 zgon Kazimierz Bernat lat 80

          Analizując kolejne wpisy, można założyć, że gniazdem Bernatów było Ucisko/Hucisko w początku drugiej połowy wieku XVIII mieszkali tam

          Mateusz/Maciej Bernat i Eufrozyna

          Kazimierz Bernat i Ewa, kiedy w roku 1759 zmarła Ewa, Kazimierz ożenił się z Rozalia Kukliną,

          Mój przodek Aleksy urodził się około roku 1740, mógł być zatem synem Mateusza/Macieja Bernata lub Kazimierza i Ewy. „Kto szuka, ten znajdzie” to polskie przysłowie przyświeca mi w trakcie mojej podróży genealogicznej w przeszłość.

        16. 16. Dylemat z imieniem

          Często w zapisach łacińskich w wieku XVIII i XVII spotykam zapis imienia Mattaeus a w odmianie Mathaei/Mathauem zapis ten tłumaczymy Mateusz, a jeśli zapisano Matthias, Matthiam (zdarza się również zapis przez jedno „t”) to jest to Maciej. Jednak trzeba jednocześnie pamiętać, że te dwa imiona w przeszłości uważano często za dwa zapisy tego samego imienia. Zanim doszłam do tej wiedzy, wiele razy popełniłam błąd nieodpowiednio  tłumacząc takie zapisy imienia.

        17. 17. Ród Barczyńskich

          Marianna Bernat z domu Barczyńska była moją dwa razy prababką. Urodziła się, jak wskazują akta ślubów z roku 1857, we wsi Czartoszowy w roku 1838 i pierwszym dzieckiem Franciszka Barczyńskiego i Rozalii ze Skorków. Ślub Franciszka i Rozalii miał miejsce w roku 1837 w parafii Łopuszno. W akcie zapisano, że pan młody urodził się we wsi Lasocin jako syn Szczepana i Gertrudy z Dorobiszów. Szczepan i Gertruda zawarli związek małżeński w roku 1794 w Olesznie. Tu mój trop się urywa, ponieważ brakuje dostępu do ksiąg chrztów z roku 1770, kiedy to mógł urodzić się Szczepan.

        18. 18. Genealogia i folklor

          Zagłębiając się coraz bardziej w odkrywanie wiadomości o przodkach, coraz częściej zastanawiałam się również nad tym, jak żyli; jak się ubierali na co dzień i w dni świąteczne, jakich narzędzi używali do prac polowych i przydowmowych, co najczęściej jadali, a co było przygotowywane na specjalne okazje, jakie obrzędy towarzyszyły ich życiu. Wiele razy starałam się wypytywać babcię, jak wyglądało życie na kieleckiej wsi. Dokładnie spisywałam opowieści, jak wytwarzało się płótna lniane od zasiewu do gotowej już tkaniny. 

        19. Wiem, że bardzo popularną zupą w tamtym regionie była i  nadal jest zalewajka. Zupę to najczęściej przygotowywano na przednówku. Po raz pierwszy jadłam ją w wieku sześciu lat, w trakcie mojego pierwszego pobytu w regionie świętokrzyskim, było to we wsi Grabownica. Podstawą zupy jest żur . W regionie Kielc są najlepsze chleby, jakie kiedykolwiek jadłam.  Żaden  nich jednak nie dorównuje smakiem wypiekowi mojej prababci ( ze wspomnień mojej cioci), był to  chleb pieczony na liściach dębu. Smak i zapach pieczywa wytwarzanego tradycyjną metodą jest przedni. Przy każdej okazji wspominają to dawni mieszkańcy tych okolic.
        20. IMG_3431
          Garnki lepione w Ostrowcu Świętokrzyskim

          19. Tokarnia pełna kolorów, smaków i zapachów.

          Od wielu lat chciałam odwiedzić to miejsce. Udało mi się w roku 2016 w sierpniu podczas Święta Chleba. Miejsce zaczarowane, które potrafi nas przenieść do czasów, kiedy żyli nasi przodkowie. W Tokarnii możemy zwiedzić chaty, w których żyli dawni mieszkańcy ziemi świętokrzyskiej. Możemy zobaczyć, jakie stroje nosili, jakich naczyń używali np. do wytwarzania masła czy jak wyglądał piec chlebowy. Możemy również zwiedzić wiatraki, które mełły ziarno na chleb. Z wielką radością zakupiłam w Tokarnii dzbanek gliniany, który służy mi daleko poza granicami Polski do odtwarzania smaków świętokrzyskich.

        21. IMG_3360
          Ginące zawody ,tractwo i pokaz jaki zaprezentowały Tkaczki Świętokrzyskie

          20. Przodkowie z Czermna, Oksy i Konieczna

          Moi przodkowie wywodzący się z Czermna to przodkowie mateczni. Moja babcia od strony mamy, Karolina z domu Majkowska urodziła się w 1910 roku we wsi Gaj Zuzowski. Jej rodzicami byli Michał Majkowski i Marianna z Obarzanków. W zapisie ślubu Michała i Marianny w roku 1906 podano, że był on urlopowanym ze względu na stan zdrowia żołnierzem lat 39 mającym urodzonym w Czermnie z Mikołaja i Marianny z domu Resiak. Księgi dotyczące Czermna przechowywane są w Archiwum Państwowym w Kielcach,  natomiast skany ksiąg dostępne są na stronie familysearch. Akt ślubu Mikołaja i Marianny znalazłam w  księgach z roku 1857. Zapisano w nim imiona rodziców obojga nowożeńców, co pozowoliło mi ustalić kolejne pokolenie moich przodków, a okazali się nimi Walenty Majkowski i Józefa z domu Domańska. Gdy przeglądałam najstarsze dostępne księgi metrykalne, z drugiego dziesięciolecia XIX wieku  dowiedziałam się, że Walenty Majkowski urodził się około 1805 roku, w rodzinie Jana i Katarzyny z Koniecznych, mieszkańców Czermna. Po wnikliwej analizie metryk ustaliłam, że Jan Majkowski urodził się około roku 1774 i był synem Urbana i Brygidy małżonków Majkowskich. W oczekiwaniu na dalsze możliwości poszukiwań przodków tej linii, zajęłam się wątkiem Józefy Domańskiej, żony Walentego Majkowskiego. Przeglądając allegaty, czyli księgi z dokumentami, jakie dołączano do akt małżeństwa, natknęłam się na zapis mówiący, że ojciec Józefy imieniem Mateusz urodził się w Oksie 1769 roku. Natomiast ojciec Mateusza Łukasz Domański pod koniec wieku XVIII mieszkał we wsi Błogoszów, parafii Konieczno. Błogoszów jest oddalony od Czermna o około 45 kilometrów, natomiast Oksa o 50 kilometrów. Nigdy nie byłam w tych miejscowościach, jednak mam nadzieję, że kiedyś ten czas nastąpi. Najbliżej tego miejsca znalazłam się, jadąc drogą, pomiędzy Szczekocinami a Jędrzejowem, pomyślałam wtedy o naszym wybitnym ojcu literatury polskiej, Mikołaju Reju, gdzie w pobliskich Nagłowicach stał dawny dworek tego rodu.

        22. 21. Dlaczego warto zostać rodzinnym genealogiem.

          Odkrywanie przeszłości, przywracanie pamięci o ludziach, wydarzeniach, zwyczajach jest pasją dającą wiele radości. Codziennie jest szansa na odkrycie jakiejś niezwykłej historii, która dotąd spowita była mgłą przeszłości. To my genealodzy rodzinni mamy możliwość łączenia w całość gałęzi, które często rozpostarły się po innych regionach Polski, Europy czy świata. Nową dziedziną wspierającą tradycyjne poszukiwania jest genealogia genetyczna, która pozwala na zagłębienie się w łączącą nas z przodkami i krewnymi nić DNA. Tym aspektem zainteresowałam się niecałe dwa lata temu, podczas odbywającej się co roku konferencji genealogicznej  Ogólnopolska Konferencja Genealogiczna w Brzegu , gdzie również były prowadzone prelekcje na ten temat.

          Chyba każdy, kto stara się znaleźć wiadomości o przodkach, przynajmniej raz usłyszał słowa: A po co ci to?Mimo to wciąż wytrwale staram się odkrywać nowe karty historii kolejnych rodzin, staram się łączyć to z  propagowaniem wiedzy o genealogii poza granicami Polski. Zachęcam również Polonię do poznawania naszych pięknych ludowych strojów, tradycyjnych tańców, utworów i dawnych zwyczajów, do odwiedzania muzeów etnograficznych,  takich na przykład jak ten świętokrzyski w Tokarnii czy Dworek Laszczyków w Kielcach. Mam nadzieje, że krąg osób zainteresowanych genealogią będzie się rozszerzał. Tego życzę sobie i całej braci genealogicznej.

Żródła:

1.USC Gmina Łopuszno

2.Archiwum Państwowe w Kielcach

w tym Akta Stanu Cywilnego Parafii Rzymskokatolickiej w Łopusznie lata 1745-1915 (język rosyjski, język polski)

3.AP Kielce księgi ludności stałej lata 1865-1903

4.Księgi parafialne parafii Łopuszno

5.Książka pt. „Gmina Łopuszno dawniej i dziś” wydana przez GENS Kielce 1998

6.Słownik geograficzny Królewstwa Polskiego i innych krajów słowiańskich tom II

7.Artykuł gazety wydanej w Ratnie na Ukrainie .Газета „Червоний прапор” за 14 октября1989 год. Редактор Синенко Лидия Йосиповна районная газета РАТНО

8.Książka pt. Большое спасибо за документ , autor Mикола Денисюк, rok wydania 2011

Miejscowości: Łopuszno, Grabownica, Górki Łopuszańskie , Małogoszcz, Michala Góra, Czartoszowy, Jasień ,Jedle ,Korczyn , Barycz, Fanisławice, Rzeka Wierna, Ruda Narodowa(Zajączkowska), Oleszno, Mnin,

Czermno, Błogoszów/Konieczno Oksa,

Autor: 

Ania B.-M 

Wyrażam zgodę na udostępnianie i rozpowszechnianie w formie cytatów  zawatych tu wiadomości z oznaczeniem mnie jako autora wpisu.

Zapraszam do linkowania postu.

 

Wyjaśnienie

W dniu 14 .06.2018 Praca zdobyła II miejsce w konkursie „Moje Świętokrzyskie korzenie” organizowane przez Forum Myśli Społecznej

 

Majkowscy z Czermna

Posted on Updated on

 Majkowscy mieszkali  Czermnie w obecnym województwie świętokrzyskiem powiecie koneckim gminie Fałków już od początku wieku XIX i  nie jest wykluczone, że również w wiekach wcześniejszych tam byli.

Moja babcia Karolina urodziła się w Gaju Zuzowskim (Przedbórz ) 10 lutego 1910 roku. Była córką Michała Majkowskiego i Marianny z Obarzanków.

o  przodkach Obarzankach wpis tutaj

Babcia Karolina była  drugim dzieckiem moich pradziadków. Jako pierwszy urodził się jej brat Jan Majkowski urodzony 1 września 1907 jednak żył tylko 11 dni.  W roku 1913 urodził się kolejny męski potomek rodu Andrzej było to 2 października 1913 roku również z Gaju Zuzowskim. (o Gaju Zuzowskim tutaj ) Andrzej Majkowski był przez długie lata listonoszem w Przedborzu.

 

dla Ani 016 copy
Karolina z Majkowskich i Andrzej Majkowski

 

IMG_3577
Andrzej Majkowski pierwszy z prawej -zdjecie pochodzi ze zbiorów rodzinnych potomków Andrzeja

Kolejnym dzieckiem Michała i Marianny Majkowskich była córka Bronisława urodzona w Gaju Zuzowskim w maju 1916 roku. Pamiętałam jeszcze z opowiadań babci w latach 80-tych, że jej siostra jako kilkuletnie dziecko zachorowała (wspominała, że ciało jej było pokryte ciemnymi fioletowymi plamami.  Bronia krótko po tym zmarła. Po latach znalazłam informacje, że Bronia zmarła 23 lipca 1919 roku.  Jak zapisano w akcie przyczyną śmierci była ospa. W tym czasie również wiele osób zmarło na tyfus plamisty, który zbierał niemałe żniwo.

Mój pradziadek Michał Majkowski urodził się w 1866 roku w Czermnie . Te informacje wyczytałam z aktu jego ślubu, który  odbył się w Przedborzu  w 1906 roku, duplikat dokumentu znajduje się w AP Piotrkowie Trybunalskim. Od tego czasu minęło już parę lat.  W akcie spisanym w języku rosyjskim było wspomniane, że Michał był w tym czasie urlopowanym żołnierzem  ze wzgledu na stan zdrowia.  W chwili zawarcia związku małżeńskiego miał lat 39 a jego panna młoda Marianna z Obarzanków lat 28. 

michal majkowski i marianna obarzanek jpg.jpg
Michał Majkowski i Marianna z Obarzanków ślub 14 lutego 1906 roku w Przedborzu

michal majkowski i marianna obarzanek cz 2 jpg.jpg

Michał Majkowski urodził się w domu Mikołaja i Marianny z Resiaków 28 września 1866 roku .

 

PL-21-550-0-56-14-0-1
akt urodzenia- Michał Majkowski syn Mikołaja  i Marianny z Resiaków  rok 1866

Część  potomków  Mikołaja Majkowskiego i Marianny z Resiaków : 

Franciszek Majkowski (urodzony 1 grudnia 1858 w Czermnie , żył 3 dni)

Marianna Majkowska ( urodzona 30 lipca 1860 w Czermnie)

Katarzyna Majkowska ( urodzona 20 lutego 1864 w Czermnie ) akt tutaj

Ignacy Majkowski ( urodzony 10 maja 1869 w Czermnie, żona Katarzyna z Szopińskich)

Balbina Majkowska (urodzona w 1872 ,zmarła w roku 1873 w Czermnie )

Majkowski Jan (urodzony 1861)

Nie wiem w jakim regionie Czermna mieszkali Majkowscy. Nigdy osobiście nie byłam w tej miejscowości Z akt wynika, Majkowscy mogli mieszkać w połowie wieku XIX w domu pod numerem 22  i równiez w najbliższej okolicy.

Michał Majkowski zmarł 3 lipca 1943 roku . Pochowany jest na cmentarzu w Przedborzu.

DSC08944.JPG
Zdjęcie wykonane latem 2015 roku- zbiory własne

Mikołaj i Marianna Majkowscy mieszali najprawdopodobniej całe życie w Czermnie. W roku 1919 zapisano zgon Mikołaja Majkowskiego lat 99 być może to właśnie mój Mikołaj  Majkowski? akt tutaj

Teoretycznie Mikołaj powinien mieć wtedy lat 88 ,ale wiele razy zdarzało się, że wiek podawano „na oko” zwłaszcza jeśli informacje podawali nie spokrewnieni świadkowie.

Mikołaj Majkowski i Marianna z Resiaków wzieli ślub w roku 1858 link do aktu

Mikołaj  w dniu ślubu jak podano był 27 letnim kawalerem a panna młoda Marianna z Resiaków miała lat 25.

Rodzicami Mikołaja byli Walenty Majkowski i Józefa z Domańskich

Rodzeństwo Mikołaja to :

Andrzej Majkowski urodzony 1829 w Czermnie

Franciszka Majkowska urodzona 1834 w Czermnie

Antoni Majkowski urodzony 1835

Majkowski Wojciech urodzony 1838 Czermno- zmarła 1843 Czermno numer domu 23

Katarzyna Majkowska urodzona 1840 Czermno  dom 19

Jadwiga Majkowska urodzona 1842 Czermno  dom 22

Marianna Majkowska urodzona 1845 Czermno 22

Wiktoria Majkowska urodzona 1847 -zmarła w czerwcu 1847 Czermno dom 22

Aleksy Majkowski urodzony 1848 – zmarł w tym samym roku w domu pod numerem 15

Walenty Majkowski ur 1852- zm. 1920

Moi praprapradziadkowie Walenty Majkowski i Józefa z Domańskich wzieli ślub w roku 1828 w Czermnie . Jak zapisano w akcie młodzian Walenty Majkowski miał lat 23, był rolnikiem w Czermnie , synem Jana i Katarzyny z Koniecznych, panna młoda Józefa z Domańskich była córką Mateusza i Marianny z Królów włościan z Czermnie , lat osiemnaście mającą akt tutaj

Wiem, że siostrą Walentego była Brygida urodzona około 1795 roku. Bratem Walentego mógł być Roch Majkowski urodzony ok. 1776 .

Do chwili obecnej to Jan Majkowski urodzony około roku 1774 jest najstarszym odszukanym przodkiem w tej lini. Jan zmarł 23 pazdziernika 1846 roku w domu pod numerem 22 w Czermnie . zgon tutaj

Niestety w akcie nie zapisano czyim był synem. Nie mam również jak na razie dostępu do akt sprzed 1810 roku z Czermna.

 

Dalsza historia Majkowskich czeka na odkrycie.

Poszukiwania przodków, poznawanie historii, poznawanie przeszłości to pasja. Mam nadzieje, że kolejne osoby odkryją ja w sobie .

„Wszystko ma swój czas” 

regiony poszukiwań mapa tutaj

 

Autor :

Ania B.M

 

Nie wyrażam zgodny na kopiowanie danych jakie umieszczam na mojej stronie.

Bardzo mile widziane jest natomiast , komentowanie, linkowanie postów  jak również  kontakt ze mną.

 

 

 

 

 

 

Żródła :

FamilySearch księgi dotyczące Czermna  tutaj

Świętokrzyskie ścieżki przodków.

Posted on Updated on

Po raz pierwszy o Barczyńskich usłyszałam wiele wiele lat temu, nie pamiętam kiedy dokładnie, bo choć babcia często opowiadała o różnych koligacjach rodzinnych to dopiero na początku roku 2008 zaczęłam się interesować genealogią.

Barczyńska – takie właśnie było rodowe nazwisko mojej praprababci Marianny, która mieszkała przez całe swoje życie w parafii Łopuszno.

„Słownik nazwisk współcześnie w Polsce używanych „- Kazimierz Rymuta o nazwisko mowi:

XVII-wieczne nazwisko od podstawy „barcz-„, co w staropolskim znaczy „ryczeć”. Drugie wyjaśnienie to bark, czyli część przedramienia. W gwarze tak nazywano orczyk od zaprzęgu.

Zdrobnioną formą imienia Bratłomiej był Barcz, więc podstawą nazwiska mogło być również imię.

Kolejny opis pochodzi z

książki: Martenka Henryk, Skąd się wzięło moje nazwisko?, Bydgoszcz 2006, s. 235, 237

Barczyński – w grupie nazwisk pochodzących od prasłowiańskiego brczaci ‘burczeć, brzęczeć’, staropolskiego barczy ‘ryczy’ lub od niemieckiej nazwy osobowej Bartsch ( ta od imienia Bartholomeus”)

Ślub moich prapradziadków Józefa Bernata i Marianny z Barczyńskich odbył się w 1858 dnia 30 czerwca .

Józef był kawalerem synem zmarłego Jana Bernata i żyjącej Magdaleny z domu Pięta urodzonym we wsi Grabownica. Panna młoda była córką żyjących Franciszka Barczyńskiego i Rozalii ze Skorków.

akt malzenstwa lopuszno grabownica.jpg
Kopia z AP Kielce -ślubu Józefa Bernat i Marianny z Barczyńskich rok 1858 -spisano w j. polskim

Kolejnym krokiem było znalezienie aktu urodzenia Marianny .

Moja praprababcia Marinna Barczyńska urodziła się 29 grudnia 1838 roku we wsi Czartoszowy  w domu pod numerem 2 akt urodzenia 135 -kopie tego aktu  ten otrzymałam jesienią   2010 r.  z AP Kielce.

barczyńska marianna c francszka i rozali 1838 ur
Kopia aktu przechowywana w AP Kielce

Urodzenie zgłaszał Antoni Bernat z Grabownicy lat 49 i Maciej Barczyński lat 45  z Czartoszów .Ojciec-Franciszek Barczyński miał wtedy, jak podano lat 28 był włościaninem, gospodarzem w Czartoszowach, matka dziecka Rozalia ze Skorków lat 23 , dziecko urodziło się o godzinie 10 wieczorem. Ojcem chrzestnym został wymieniony wcześniej Antoni Bernat i Ludwika Sornatowa z Grabownicy .

Poza moja praprababcia Marianna –Franciszek i Rozalia mieli jeszcze

córkę Jadwigę Barczyńską ur. Jedle 2  rok 1840  -wyszła  za wyszła za mąż za Franciszka Tretera 1864

córkę Julianne Barczyńską 1843-1877

syna Piotra  Barczyńskiego ur. Grabownica 29 1845 –  żona Maciszkiewicz Małgorzata ślub w 1879 (ich synowie :Piotr, Andrzej, Wojciech, Stanisław ; córki Franciszka , Marianna, Anna, Zofia, Józefa )

syn Walenty Baczyński  ur.Jedle 3 1848-zm .1848

córką Tekla Barczyńska ur. Jedle 1849 -zmarła Czartoszowy 2 w roku 1850

córka Katarzyna Barczyńska ur. 1862- Grabownica miała córkę Annę

syn Michał Barczyński ur.1856 -żona Joanna Kwapisz (ich potomkowie :córki Marianna, Bronisława i synowie :Jan, Andrzej, Stanisław, Wojciech , Józef )

Wojciech Barczyński syn Michała mieszkał po lewej stronie wsi Grabownica i to właśnie tą część tego rodu pamięta moja babcia.

Kilka lat temu udało mi sie nawiązać kontakt z jego wnuczką a także spotkać ją osobiście .

DSCN7319
zdjęcie wykonane w roku 2009 w czerwcu -za płotem jest miejsce gdzie gospodarzył Wojciech Barczyński

Moj dziadek Konstanty Bernat do Wojciecha Barczyńskiego zwracał sie -stryju.

Barczyński Wojciech ,Barczyńska Ludwika.JPG
Tu spoczywa Wojciech Barczyński wraz z rodziną- zdjęcie z września 2015 roku

Moja praprababcia miała jeszcze siostrę przyrodnia kiedy Rozalia Barczyńska ze Skorków zmarła Franciszek ożenił sie powtórnie z Katarzyna z Piętów ich córka Tekla urodziła się w 1873 roku (wyszła za mąż w 1892 za Jana Ożarowskiego -mieszkali w Dąbrowie Górniczej ).

Marianna Bernat z Barczyńskich zmarła 31.12.1886 roku w Grabownicy numer 18.

Zgon zgłaszał Maciej Barczyński  i Aleksy Korpas .

zg marianny barczynskiej w ksiedze meldunkowej
wpis dotyczący Marianny w księdze meldunkowej wsi Grabownica -j. rosyjski

Cofnijmy się teraz do rodziców Marianny z Barczyńskich .

DSCN7173.JPG
zdjęcie z 2009 roku

Franciszek Barczyński wziął ślub z Rozalia (która była młoda wdową po Łukaszu Uronku z Cieśla ) było to w listopadzie 1837 roku w kościele parafialnym w Łopusznie.

PL-21-90-0-29-63-0-1 Barczynski Skorek.jpg
kopia aktu ślubu Franciszek Barczyński i Rozalia Skorek 1837
DSC02837.JPG.jpg
Pięknie odrestaurowany ołtarz główny w kościele parafialnym w Łopusznie -zdjęcie z 1 września 2015, proboszczem w parafii jest Ks. Kanonik Ireneusz Jakusik , którego dane mi było poznać osobiście  podczas mojej ostatniej wizyty w tym regionie

Rodzice Franciszka Szczepan Barczyński  i Gertruda z Dorobiszow juz wtedy nie żyli. Świadkiem był brat pana młodego Maciej Barczyński lat 40 ze wsi Czartoszowy  i Mikołaj Józefowicz równiez lat 40 szwagier pana młodego . W akcie podano ,ze rodzice Franciszka mieszkali w Olesznie a Franciszek urodził się w Mninie . Franciszek przed ślubem mieszkał w Czartoszowach pod numerem 1 .

Rodzeństwo Franciszka Barczyńskiego (dzieci Szczepana i Gertrudy ) to

Maciej Barczyński 1798 Rzewuszyce /Januszwice -1848 Czartoszowy 7 -żona Sobczyk Joanna Nepomucena

Marianna Barczyńska ur 1800 Oleszno – żona Józefowicza Mikołaja .

Kacper Barczyński 1802 -1802 Oleszno

Julian Barczyński  ur.1803 Oleszno

Agnieszka Józefa ur. 1805 Mnin

Kazimierz Barczyński ur.1808 Lasocin 25,Mnin -zm.1916

Marianna Barczyńska ur Lasocin 39, Mnin 1813-zm.1813

Franciszka Barczyńska  ur .Jedle 9 rok 1815

Michał Barczyński ur. 1821 Czartoszowy 5 -żona Franciszka z Mysiorków -zmarł w roku 1901

Bardzo wiele z informacji o dzieciach Szczepana i Gertrudy przesłała mi Beata Sz., której przodkowie wywodzą się również z Oleszna lecz z innej linii Barczyńskich  -na chwile obecną nie udało nam się połaczyć gałęzi rodów.

DSCN7127.JPG
Zdjęcie kościoła parafialnego w Mninie -rok 2009

Franciszek Barczyński mój praprapradziadek zmarł w 1883 roku w Grabownicy w domu numer 29.

Od wielu już lat szukam zgonu Szczepana Barczyńskiego ojca Franciszka na razie bezskutecznie. Udało mi się kilkanaście miesiący temu znależć w Małogoszczy w roku 1831 wieś Gnieździska 20 zgon jego żony Gertrudy z Dorobiszów . Szczepan wciąż się przede mna ukrywa .

Szczepan urodził sie ok 1770 roku ze zmarł jak sugerują akta przed 1831

ślub z Gertrudą z Dorobiszów wzieli w 1794 roku .

Szczepan Barczyński mógłby być teoretycznie synem Walentego Barczyńskiego z Oleszna

(w roku 1811 zapisano, że Walenty był dozorcą lasów dworskich ), który w tym czasie mieszkał w tej miejscowości. Brakuje jednak ksiąg metrykalnych z wpisem o urodzeniu Szczepana . Wiadomo jest, że Walenty miał żonę Jadwige -ślub 1785

Jest możliwe, że była to druga żona Walentego ponieważ w tej samej miejscowości mieszkali też Wincenty i Józef Barczyńscy być może bracia Szczepana z pierwszej żony Walentego .

mapabar.JPG

Jeśli odnajdzie się kiedyś brakująca księga z Oleszna będzie można dołożyć brakujące „puzzle” układanki genealogicznej.

Wiem, że Barczyńscy byli również w Kossowie, Słupi Jędrzejowskiej, Miedzierzy, Cekowie, Miechowie, Stojanów koło Lwowa, Komparzów, Kluczewsko, Żeleźnica (Oleszno gm.Krasocin) .

Ciąg dalszy historii Barczyńskich napewno kiedyś nastapi, bo kto szuka nie błądzi.

O Muzeum w Tokatni czyli Muzeum Wsi Kieleckiej  napisałam na moim drugim blogu czytaj tutaj

Wywód przodków w poście tutaj

Miło mi będzie przeczytać komentarz do mojego bloga, czekam na Twoja wiadomość.

 

Ania

autor: Ania B.M

Nie wyrażam zgody na kopiowanie i wykorzystywanie wiadomości tutaj  w powyższym tekście zawartych. Zapraszam jednocześnie do kontaktu zainteresowane tematyką osoby.

żródła :

AP Kielce

o Barczyńskich ze strony genealodzy tutaj

 

 

Droga -Kielce -Równe -Płock

Posted on Updated on

Kto z kim? Kiedy ? I  gdzie ? -to pytania, które wciaż kłębią się w głowach  pasjonatów genealogii.

O krewnych z linii Ożarowskich słyszałam od dawna od mojej Babci, wspominając rodzine wymieniała  ich jako potomków po siostrze jej teścia -Pawła Bernata (czyli mojego pradziadka ) .

Wiele lat póżniej w roku 2008 wpisałam Ożarowskich do drzewa genealogicznego  (jakie w tym czasie zaczęło właśnie  rosnąć ).

Pierwszą osoba jaką wpisałam o nazwisku Ożarowska była Franciszka  .

Kopie aktu jej urodzenia  zamówiłam w Archiwum Państwowym w Kielcach

było to 24 . 11.2010 roku.

Kopie  aktu otrzymałam  30 grudnia i już wtedy mogłam wpisać pełne dane  do drzewa .

ur franciszka Bernat c Jozefa i Marianny z barczynskich
kopia aktu urodzenia Franciszki Bernat

co możemy wyczytać w powyższym akcie:

Akt numer 192 /1869

Urodzenie dziecka zgłosił ojciec Józef Bernat lat 33 z Grabownicy, świadkami byli Wawrzyniec Ciszek lat 26 i Józef łapot lat 36. Dziecko urodziło się 16/28 Listopada  o godzinie 8 rano  we wsi Grabownica . Matką była Marianna z Barczyńskich lat 30 . Dziecku nadano imie Franciszka a rodzicami zostali Franciszek Kozieł i Marianna Zbroszczykowa .

tu można znależć wiecej informacji o mieszkańcach Grabownicy z tego czasu kliknij tutaj

oraz o siostrze Franciszki kliknij tutaj

Na początku mojej przygody z genealogią babcia opisała mi bardzo dokładnie -jak to było z Franciszką czyli wymieniła  jej dziecki a także jej wnuki.  Dzieki temu drzewo powiększyło się o kolejne osoby .

Franciszka wyszła za mąż za Stanisława Ożarowskiego było to 15 czerwca 1891 roku.

ozarowski bernat 1891
ślub Stanisława Ożarowskiego i Franciszki z Bernatów rok 1891 -akt przechowywany jest w AP Kielce

Po ślubie Franciszka zamieszkała w Grabownicy pod numerem 35  . Dane o tym dopisane były do  spisów dotyczących wsi Grabownica jakie udało mi się zamówić z AP Kielce . Przesyłke na e-mail z kopiami zdjęć otrzymałam 4 lutego 2011 roku.

fr.JPG
zapis dotyczący Franciszki z Bernatów -rubryka z prawej strony mówi o przeniesieniu pod numer 35

Numer 35 w Grabownicy to część wsi zwana Rosochy  – tu wpis o Rosochach

Zgodnie z tym co opowiadała mi Babcia  wśród akt dotyczących Łopuszna koło Kielc  udało się odnależć urodzenia potomków Franciszki i Stanisława .

Udało mi się również nawiązać  wstępne kontakty z potomkami Ożarowskich . Jednym z owocnych kontaktów kilka lat temu była korespondencja z Izabelą z domu K.  skoligaconą z linią potomków Walentego Antoniego Ożarowskiego .

ozar.JPG

Bardzo ważnym dniem w kontaktach z potomkami Franciszki z Bernatów był e-mail wysłany ze strony genealodzy (był on wynikiem umieszczenia przeze mnie danych o poszukiwaniach w regionie Łopuszna )  jaki otrzymałam 18 .12.2013 roku od Haliny Ożarowskiej -wnuczki Franciszki

oto treść:

” Witam
jestem również zainteresowana rodzinami
wymienionymi przez Ciebie a konkretnie: Bernat to
moja babcia .
Ożarowska to moje nazwisko.
Pałgan  Agnieszka to siostra mojej babci Franciszki
Ożarowskiej z domu Bernat”                          

Od tego czasu gałąź Ożarowskich tworzyłam juz wspólnie z Halina Ozarowska .Znajomość ta zaowocowała setkami e-maili -zawierającymi dystkusje  na różnorakie tematy choć trzeba przyznajć, że obie jesteśmy”zakręcone” na punkcie poszukiwania wiadomości o przodkach -zatem ten temat był i jest przewodni .

Żeby dotrzeć do koligacji Haliny O.  trzeba wymienić  dalsze koligacje dzieci Franciszki z Bernatów i Stanisława Ożarowskiego .

1.Najstarszy syn to Franciszek Ożarowski urodzony  w 1892 roku w Grabownicy

image
Kopia aktu urodzenia Franciszka Ożarowskiego syna Stanisława i Franciszki z Bernatów

Co można wyczytać w akcie zapisanym w języku rosyjskim :

Grabownica akt 87

Zdarzyło się w Łopusznie 25 marca/7 kwietnia 1892 roku o godzinie pierwszej .Stawił sie Stanisław Ożarowski lat 28 mający  zamieszkały we wsi Grabownica – w przytomności świadków Baranowskiego Wojciecha lat 30 i Franciszka Piatka lat 40 rolników zamieszkałych w Grabownicy .Przedstawili Nam niemowle płci męskiej ,które urodziło się w Grabownicy 26 marca/8 kwietnia o godzinie 11 wieczorem z jego prawowitej małzonki Franciszki z Bernatów lat 22 mającej . Niemowlęciu temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadano imię Franciszek a rodzicami jego chrzestnymi zostali Jan Ożarowski i Agnieszka Pałgan 

Przy akcie dopisano adnotacje o ślubie Franciszka Ożarowskiego 10/28 .02.1914 w Łopusznie z Feliksą z Malagów .

 

Babcia opowiadała że ten właśnie Franciszek ożenił się z Feliksa (Heleną) z domu Malaga  co potwierdziło się w powyższym akcie .

 

Ich nieżyjący  potomowie to :

a) Jan 1915-1940 Radzanowo

b) Julianna 1917-1997 mąż Michał Trzeciak

c) Kazimierz 1919- 2002

d) Władysław urodzony Polko /Równe /obecnie Ukraina 1922 -zm.1984 Bytom

 

 

1511496_476338379142737_84559461_n
na zdjęciu siedzą -Franciszka z Bernatów i jej mąż Stanisław Ożarowski ,powyżej stroi  syn Stanisław z żoną Katarzyną z Lipczyńskich ,obok z warkoczami stoi Maria ur .ok 1915  -najmłodsza córka Franciszki i Stanisława

 

Tak wspomina swoich dziadków ich wnuczka Halina : „dziadek Franciszek był leśniczym czy gajowym w Snochowicach i z tychże Snochowic z tej gajówki przeniósł się z rodziną w okolice Równego tam był też leśnikiem mieszkali we wsi Żarnówka parafia Niewirków. Wcześniej po ślubie z Franciszką mieszkali w Grabownicy i do do Snochowic przenieśli się w 1900 roku bo Bronisław jako pierwszy urodził się już w Snochowicach. Bo Starszy Józef ur.w 1899 urodził się jeszcze w Grabownicy.
Potwierdził (to)   Senior Zimny w czasie wizyty (w czerwcu 2015 )i rozmowy w Snochowicachodkąd ja pamiętam to był tam leśniczym a potem gdzieś wyjechali ale nie wiem gdzie- to jego słowa
2015-07-02 11.31.32.jpg
zdjęcie -wykonane w czerwcu 2015 roku przez Haline O.

 

maria ozarowska c.stanislawa
Piękne zdjęcie jakie znajduje się w zbiorach rodziny Ożarowskich -młoda kobieta zapewne niezamężna w stroju ludowym -zdobiony serdak , piękny sznur koral

 

Drugie dziecko Franciszki z Bernatów i Stanisława Ożarowskiego to

2) Jan Ożarowski ur 1896-zm 1978 -jego żona była Antonina  z Perzów

nieżyjący już potomkowie to :

a) Józef (1924 -1987)

b) Genowefa (1928-2007)

c) Mieczysław (1928-2008 )

d) Tadeusz 1935-1993

e) Kazimierz 1938-1991

Jan i Antonina O┼╝arowscy i Gienia Plichta.JPG
Na zdjęciu Jan Ożarowski wraz z żoną Antoniną z Perzów

 

kolejni potomkowie Franciszki z Bernatów i Stanisława Ożarowskiego  to :

3.Józef Ożarowski ur 1899 Grabownica

i 4.Bronisław Ożarowski ur 1900Snochowice -zmarł 1986 jego żoną była Józefa z Łapotów 

5.Stanisław Ożarowski ur 1903- zm 1996 Ślepkowo Królewskie żona to Katarzyna Lipczyńska

1903 poz 236 Stanisław Ożarowski  tata.jpg
kopia aktu urodzenia Stanisława Ożarowskiego rok 1903 syn Stanisława i Franciszki z Bernatów
rodzice
Stanisław Ożarowski i Katarzyna z Lipiczyńskich

 

 

6.córka Władysława Ożarowska 1906-1977 mąż Bronisław Bagiński 

 

Stanisław Walenty i Maria Ożarowscy 1
Stanisław Ożarowski -siedzi powyżej stoi Maria z Ożarowskich oraz Antoni Walenty Ożarowski

7.Antoni Walenty Ożarowski ur. ok 1912 -zm.1982 w Nowiny / Elblągu -jest pochowany na cmentarzu Przezmark / Elbląg -jego żoną była Stefania  z domu Kołodziej

 

Jan i Karolina Kołodziej.JPG
na zdjeciu Jan i Karolina Kołodziejowie rodzice Stefanii

8.Najmłoszym dzieckiem Stanisława Ożarowskiego i Franciszki z Bernatów była Maria Ożarowska urodzona w 1915 roku -wyszła za mąż za Józefa Tolke -zmarła  bardzo młodo w Miszewie Murowanym w roku 1948

 

rodzina ożarowskich.jpg
zdjęcie ze zbiorów rodzinnych -druga od lewej w czarnej sukni to Franciszka z Bernatów Ożarowska -zdjęcie najprawdopodobniej wykonane pomiędzy 1936 a 1940

Wciąż staramy się ustalić pozostałe osoby ze zdjęcia .

Rodzina Ożarowskich przez kilka lat mieszkała na wschodnich terenach Polski dziś Ukraina w pobliżu Równego -to odległość od regionu Łopuszna /Kielc około 500 kilometrów .

Rodzina powróciła do Polski i zamieszkała w okolicach Płocka .Moja babcia opowiadała jak to mój dziadek Kostek (Konstanty Bernat ) jeździł wraz ze swoim bratem Józefem Bernatem pomagać budować dom kuzynom czyli dzieciom ich ciotki Franciszki .

Stanisław Ożarowski zmarł w roku 1936 a jego żona Franciszka z Bernatów w roku 1940 .

 

franciszka ozarowska zg.jpg
akt zgonu Franciszki Ożarowskiej  (w akcie nieprawidłowo wpisano panieńskie nazwisko matki )

 

Z wnuczka Franciszki spotkałam się po raz pierwszy osobiście w styczniu 2015 roku  .

22.05.2015 040.JPG

Kolejne spotkanie miało miejsce we wrześniu 2015. Zdjęcia z pobytów w Warszawie można zobaczyć klikając tutaj

DSC05963
zdjęcie z wrześniowego spotkania w Warszawie -wnuczka Franciszki z Bernatów i prawnuczka brata Franciszki -Pawła Bernata

 

W trakcie dalszych poszukiwań udało się dopisać do drzewa kolejnych Ożarowskich -rodzicami Stanisława byli Franciszek 1831-1873 oraz Franciszka z Kwietniów (jej drugim  mężem był Ignacy Drogosz )

Dzieci Franciszka i Franciszki  to :

1.Marianna -ur 1861-jej mężowie to Szewczyk i Parandyk

2.Antoni 1863-1873

3.Jan ur.1865 Olszówka wziął ślub z Teklą z Barczyńskich córką Franciszka i Katarzyny z Pietów

4.Marcin 1870-1917 -żona Ewa z domu Wróbel

Ożarowski Józef.JPG
Grób Ożarowskich na cmentarzu parafialnym w Łopusznie

 

potomkowie ich to

a) Józef Marcin  Ożarowski(1895-1944)-żona Józefa z domu Pytel (1900-1953)-ich syn Henryk (1924-1957)

b) Stanisław  Ożarowski

c) córka Franciszka Ożarowska

d)Bolesław Ożarowski  ur 1910 Eustachów

e) Jan Ożarowski

Bolesław Ożarowski
Bolesław Ożarowski syn Marcina i Ewy z  domu Wróbel

 

W tym momencie możemy się cofnąć o kolejne pokolenie wstecz

Rodzice Franciszka Ożarowskiego to Andrzej Ożarowski (1804-1851 Jasień ) i Katarzyna z domu Ciułek –ślub ich odbył się w roku 1827

Ozarowski andrzej i ciulek 1827.JPG
akt ślubu Andrzeja Ożarowskiego z Katarzyną Ciułkowną rok 1827 -kopie można otrzymać z AP Kielce

w akcie powyższym zapisano w roku 1827, że rodzice Andrzeja mieszkają w Baryczy jako komornicy

poza wyżej wymienionym Franciszkiem urodziło im się kilkoro dzieci

1.Marianna  Ożarowska ur. 1828  Jasień -wyszła za Kałuże

2.Jadwiga Ożarowska Barycz 1832-1834

3.Jan Ożarowski  Barycz 1834-1836

4.Józefa Ożarowska Jasień 1837-1841

5.Katarzyna Ożarowska  Jasień 1840 -1885 -byłą żoną Wojciecha Bernata syna Antoniego i Małgorzaty z Mysiorków

6.Anna Ożarowska  Jasień1842-1844 

7.Julian Ożarowski Jasień 1853-1870

 

Kolejne pokolenie wstecz to rodzice Andrzeja Ożarowskiego  czyli Jan Ożarowski  i Magdalena ze Szczapów, którzy pobrali się w parafii Łopuszno 4.02.1798 roku zapewne w kościele parafialnym

DSC02837.JPG
kościół pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego -zdjęcie ołtarza -wrzesień 2015

ich dzieci to :

cześniej wymieniony

1.Andrzej ur (1804-1851)

jego rodzeństwo

2.Tekla Ożarowska urodzona 23Września 1800   w Mninie dom 29 (zm.1839 ) miała męża Gozdka Mikołaja

akt Tekli był dołączony jako allegata do jej ślubu w 1816 roku

 

łopuszno ozarowsi
allegata do ślubu mówiąca o urodzeniu Tekli Ożarowskiej c Jana i Magdaleny ze Szczapów-łacina

3.Jan Maciej ur 1799

 

Jan Ożarowski zmarł w roku 1808 w parafii Łopuszno 

Magdalena ze Szczapów, po śmierci Jana Ożarowskiego wyszła ponownie za mąż za Stanisława Jadowskiego  w roku 1808 –zmarła 27.01.1843 we wsi Jasień parafia Łopuszno 

Zatem jak wynika z akt rodzina Ożarowskich mieszkała w parafii Łopuszno przeszło 100 lat już od końca XVIII wieku .

 

Śledząc Ożarowskich można wysnuć wnioski, że poprzednim miejscem skąd przybyli do Łopuszna był Secemin lub Kurzelów .

To właśnie w Seceminie mieszkli Ożarowscy  rodzice Jana (1773 Secemin ?) -informacje te przekazała mi moja pierwsza genealogiczna znajoma , która wprowadzała mnie w tajniki genealogii Beata Szajda .

 

Dzieki jej wsparciu możemy domniemać, że Jan Ożarowski był synem Macieja (ur 1724 Secemin ) i Magdaleny Goskowej . Maciej wywodził się z Secemina był synem Andrzeja (ur .1705)  i Gertrudy  …..Andrzej synem Piotra i Agnieszki , a Piotr Ożarowski(ur 1663)  synem Macieja i również Agnieszki

Kolejny Jan Ożarowski , który też jest brany pod uwage jako Jan mąż Magdaleny z domu Szczap  jest Jan urodzony w Kurzelowie 11.02.1778 roku jako syn Antoniego(1753-1823) i Agnieszki z Dymków(1749-1790)  .  Tenże Jan był wnukiem Wojciecha Ożarowskiego i Jadwigi z Domagałów a także Andrzeja Dymka i Małgorzaty Słupińskiej ( ten wywód również zawdzięczamy Beacie Szajdzie pasjonatce genealogii )

 

Liczymy, że  uda się odnależć jednoznaczne potwierdzenie w księgach z końca XVIII wieku, akta z tego czasu mogą pomóc jednoznacznie potwierdzić pokrewieństwo.

Nazwiska jakie połączone są z Ożarowskimi to min: Gosek ,Szczap, Ciułek, Bernat, Stefańska , Kwiecień, Wróbel, Pytel, Gozdek, Bocian ,Moczygęba ,Smyk ,

 

c.d.n.

 

O przodkach Franciszki z linii Bernatów można poczytać tutaj

o bratanku Franciszki czytaj tutaj

opisała Ania B.-M.

 

źródła :

indeks wykonany przez Beate Sz . z parafi Secemin dostepny po zalogowaniu na stronie :http://www.genealodzy.czestochowa.pl/zasoby/biblioteka/Indeksy-zbior%C3%B3w-metrykalnych/Secemin-malz-1797-1910.xls/

Archiwum Państwowe w Kielcach

USC Łopuszno

USC Radzanowo

Zdjęcia rodzinne

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Łopuszno : Grabownica -Bernat

Posted on Updated on

Grabownica to wieś od południowej strony Łopuszna .Tam jak wynika z ksiąg metrykalnych w 1833 roku mieszkali moi przodkowie Jan Bernat wraz z żoną Magdaleną z domu Pięta. Przeprowadzili się tam ze wsi Barycz -przybyli wraz z trzyletnim wtedy synem Marcinem i pięcioletnią córka Klarą .Tam właśnie w roku 1833 w Grabownicy w domu pod numerem 13, dnia  18 sierpnia urodził sie ich syn Franciszek .Kolejnym dzieckiem Jana Bernata i Magdaleny był  Jakub urodzony,jak zapisano w domu nr 15 Grabownica, dnia 13 lipca 1836 roku. W roku 1838 25 marca umiera 4 i pół letni syn Franciszek… . Kilka miesięcy póżniej Józef i Magdalena zostają po raz kolejny rodzicami -dziecku urodzonemu o północy 1 lipca 1838. Syn ten otrzymuje imię Józef

jozef bernat

Rodzicami chrzestnymi Józefa zostali Stanisław Kubicz i Salomea Kozłowa .

Losy Jakuba Bernata syna Jana i Magdaleny z Piętów

Jakub w wieku dziewiętnastu lat 22 stycznia 1836 roku bierze ślub z Konstancja Szymańską (córka Karola i Józefy ze Żmijewskich) ślub odbył się w kościele parafialnym w Łopusznie

Ich potomkowie to :

Salomea ur 1857-zawarła związek małżenski z Janem Kozłem w roku 1879 w Piekoszowie

Józef 1869

Ignacy 1862 -żoną jego  w roku 1890 została Katarzyna Grzesiak

Marianna 1865 -wyszła za mąż za Tadeusza Lisieckiego- ślub Piekoszowie

Katarzyna 1866 jej mężem w roku1884 został Kazimierz Kieza

Andrzej 1868– żona Agnieszka Majchrzak

Agata 1871 -mąż Jan Szklarz ślub 1893

Jan 1871

Mikołaj 1873 -żona Franciszka Kieza -ślub w roku 1901

Paweł 1877

Konstancja Bernat z domu Szymańska zmarła w Łosieńku /Piekoszów w 1905 roku

Entymologia nazwiska Bernat Bernat 1397 – w grupie nazwisk pochodzących od imienia  notowanego w Polsce od XII wieku, dawniej też w formieBiernat. Imię germańskie, pochodzące od Bernhard, to od beren ‘niedźwiedź’ + hard ‘mocny’. Taki opis otrzymałam od Pani Ewy Szczedruch 

Źródło: Kazimierz Rymut, „Nazwiska Polaków. Słownik historyczno – etymologiczny”, Instytut Języka Polskiego PAN, Kraków 1999

c. d. n.

autor :

Ania B.M

Nie wyrażam zgody na kopiowanie i wykorzystywanie wiadomości tutaj w powyższym tekście zawartych. Zapraszam jednocześnie do kontaktu zainteresowane tematyką osoby.