Latest Event Updates

Wilkoński August herbu Odrowąż w Łopusznie

Posted on Updated on





Odkrycia to nierozłączna część poszukiwań genealogicznych.

Był jesienny, listopadowy dzień…grupa pań ze Stowarzyszenia Kobiet Łopuszna wybrała się na miejscowy cmentarz…..

Myślę, że wszyscy prawie wszyscy mieszkańcy okolicy Łopuszna widzieli na cmentarzu charakterystyczny grobowiec mający obecnie ponad 100 lat. W okolicy mówiło się, że jest to grobowiec hrabiego Wilkońskiego. Niewiele jednak osób potrafiło powiedzieć coś wiecej.

Panie ze lokalnego stowarzyszenia postanowiły to zmienić.

Rozpoczęły od uporządkowania grobowca. Wyryte litery na płycie zasłaniał mech. Kiedy już udało się je odsłonić łatwiej było odczytać napis.

GROBOWIEC ODROWĄŻ WILKOŃSKICH

AUGUSTOWI II

DROGIEMU MĘŻOWI I UKOCHANEMU SYNOWI TĘ PRZYSTAŃ WIECZNEGO SPOCZYNKU WZNOSZĄ ZŁAMANA BÓLEM ZONA I NIEUTULENI W ŻALU RODZICE.NIEZBADANE WYROKI TWOJE PANIE CZY DLATEGO NAS TAK PRÓBUJESZ BO ZA MĘKĘ ŻYCIA NIEBO NAM GOTUJESZ. 1919 R

Wilkoński August, porządkowanie grobu przez Stowarzyszenie Kobiet Łopuszna
Gróbowiec Odrowążów Wilkońskich
Wilkoński

Ten sam grobowiec sfotografowałam podczas mojego pobytu w Łopusznie w roku 2015

Wilkoński August




Pani Stanisława Młynarska, jedna z Pań z lokalnego Stowarzyszenia Kobiet Łopuszna, zwróciła się do mnie o pomoc w celu ustaleniu dodatkowych wiadomości o Auguście Wilkońskim i jego rodzinie.

W trakcie poszukiwań udało się ustalić kilka faktów z życia Augusta i jego krewnych.

August II Wilkoński herbu Odrowąż urodził się około 1865-1870 roku (akt urodzenia w takcie poszukiwań).

(rodzice Augusta)

Z małżonków Bolesława Wilkońskiego herbu Odroważ (zgon pomiędzy 1919a 1929)i Bogusława Zofia Więckowska herb rodowy Prus I.

(rodzeństwo)

Zygmunt Wilkoński (1862-1920) i Józef Marek Aureliusz Wilkoński (1873-1926)

Matka Augusta Wilkońskiego pochowanego w Łopusznie, wymieniona również w sentencji na grobowcu to wcześniej wspomniana Bogusława Zofia Więckowska herb rodowy Prus I. To ona przeżyła męża, i wszystkich trzech synów. Zofia z Więckowskich Wilkońska zmała w Warszawie w wieku 91 lat w 1929 roku i jest pochowana na cmentarzu Powązkowskim.

nekrolog

(dziadkowie Augusta )

Florian Jan Nepomucen Wilkoński herbu Odrowąż i Praksenda Suleżyńska herbu Junosza

(pradziadkowie Augusta )

Franciszek Wilkoński herbu Odroważ i Marianna Borzęcka herbu Półkoziec

Słynni krewni Augusta Wilkońskiego herbu Odroważ to: imiennik, brat dziadka Augusta Wilkońskiego pochowanego w Łopusznie

August Wilkoński urodzony 1805 roku i zmały w 1865

brał udział w Powstaniu Listopadowym, prozaik, satyryk i krytyk literacki

August wyżej wymieniony to syn Franciszka Wilkońskiego herbu Odroważ i Marianny Borzęckiej herbu Półkoziec , a brat rodzony Floriana Wilkońskiego .

kolejny słynny krewny to Zygmunt Nepomucen Wilkoński herbu Odrowąż urodzony 1832, założyciel uzdowiska Solanki Inowrocław , zmarł w roku 1880 w miejscowości Rąbinek dziś część Inowrocławia. (moje miasto rodzinne)

aktualizacja 23/11/2010

Dzięki wsparciu Pana kierownika USC gminy Łopuszno udało się ustalić dokładną datę zgonu Augusta Wilkońskiego

Akt zgonu August Wilkońki , Korczyn /Łopuszno 1919

W metryce zgonu zapisano:

147. Korczyn

Działo się we wsi Łopusznie dnia piętnastego lipca tysiąć dziewięćset dziewiętnestego o godzinie pierwszej po południu. Stawił się Józef Łuszczyński lat czterdzieści karbowyi Jan Prokop lat trzydzieści jeden obaj rolnicy w Korczynie zamieszkali, oświadczyli iż dnia szóstego lipca roku bieżącego trzeciej po południu.umarł w Korczynie August Wilkoński lat czterdzieści trzy mający dzierżawca folwarku Korczyna syn Bolesława i Bogusławy z Więckowskich małżonków Wilkońskich pozostawiwszy po sobie owdowiąłą żonę Teofilę z Jobkiewiczów, po nacznym sprawdzeniu zejścia Augusta Wilkońskiego akt ten stawiąjącym nieumiejącym pisać przeczytany przez Nas proboszcza podpisany został

Plany na kolejne odkrycia to odszukanie:

-zgon Augusta Wilkońskiego w Łopusznie

-ustalenie kim była Cecylia , według Minakowskiego żoną była Teofila nieznanego nazwiska

– ustalenie jak długo August mieszkał w Łopusznie.

Czy przebywał w pałacu Dobieckich ?

Może uda się odnaleźć zdjęcia Augusta z pobytu w Łopusznie..

C.D.N ..

autor wpisu Anna B.-M.

źródła:

zdjęcia udostępione przez Panie ze Stowarzyszenia Kobiet Łopuszna

Genealogia Potomków Sejmu Wielkiego

http://www.sejm-wielki.pl/s/

Zygmunt Wilkonski -artykuł w nasze miasto Inowrocław https://inowroclaw.naszemiasto.pl/tag/zygmunt-wilkonski

Корпас, Польща, Українa

Posted on





Не слід шукати жодного абстрактного сенсу в житті. У кожної людини є своє унікальне покликання чи місія, яка спрямована на виконання
конкретного завдання. Ніхто нас не пощадить і не замінить таким чином,
як ми не отримаємо шанс прожити своє життя вдруге. Тому кожин із нас має
унікальне завдання , як і можливість зробити це унікально.
Віктор Е. Франкл, людина в пошуках сенсу
Для деяких людей таке завдання – пошук і зв’язок… минулого з
сучасністю. Я багато років шукав генетичну інформацію про родину Корпас.
Я послідовно збираю дані, щоб створити з них покрокове зображення,
поєднуючи різні гілки цієї родини. 1 червня 2020 року до мене прийшли
нащадки Аніели Ваврзоли з будинку Корпас. Прочитавши моє повідомлення,
посилаючись на дочку Аніели Павела Корпаса та Маріанну нар Брент, сім’я
вирішила поділитися зі мною листом, який приїхав до Польщі в околицях
Йопушно в 1969 році. Лист надіслав Вінсенті Корпас із міста Фастів, що
зараз знаходиться в Україні.

Вінсенті Корпас із міста Фастів


Вінсенті Корпас, Фастів
    12 серпня 1969 року
    Дорогі діти!

    Мій брат Павло Корпас. Коли Ви отримаєте цей лист, напишіть, хто живий у
    нашій родині. Чи є Юзеф, який жив у Каліші.
    Я здоровий, і мені буде 90 у березні наступного року. Моя дружина
    померла у 1946 році. У мене четверо дітей, яких фотографії Вам надсилаю.
    Наш дім, який я ділив дітям Аніелі, Каші та Зосі, мій син Стасіо
    побудував собі будинок не далеко мене. У Стасіо є син Владик одружений і
    дочка Ванда заміжня. Я маю вже 2 правнуків.
    Чи живе хтось з родини Зигалув в Ласоцині.

Лист Вінсенті Корпас з України ч.2


    Чи живе Антось Зиґува та Стасіо.
    Я живу з донькою Аніелою, у мене є кімната, я отримую пенсію 30 рублів.
    У мене є 5 бджолиних вуликів, але цього року користі немає, тому що йшов
    дощ, і було холодно. Сад я маю хороший, великий, ростуть яблуні, сливи
    та груші. Але я вже не маю сил працювати в саду. Мій зять, чоловік
    Аніели опікується садом та будинком.
    Я закінчую лист та чекаю Вашої відповіді.
    Вінсент Корпас.

Szreniawa, rodziny Grojec, Chojnaccy

Posted on Updated on

Wielokrotnie na moim blog pojawiały się wpisy związane ze Szreniawą . Poniżej prezentuję kolejne zdjęcia i informacje związane z tą okolicą.

Poszukiwania przynoszą coraz wiecej ciekawych historii.

Kilka tygodni temu skontaktowali się ze mną potomkowie rodzin Chojnackich i Grojców z okolic Szreniawy, obecnie mieszkający w Wielkiej Brytanii.

Po odszukaniu kilku pokoleń ( aktualnie do drugiej połowy XVIII wieku)zamieszkujących dawniej okolice Szreniawy, przyszedł czas na informacje z XX wieku.

zdjęcie numer 1. Grojec, Pacia, Sulisławice rok 1934

Zdjęcie przesłane przez potomków rodziny Grojec z Sulisławic w parafii Szreniawa, potomkowie mieszkają obecnie w Wielkiej Brytanii.

Zdjęcie było wykonane w Sulisławicach, w roku 1934.

na zdjęciu od lewej strony:

1.Fryderyk Pacia

2. Marianna Pacia z domu Grojec urodzona w 1913,

3. Marianna (Maria) Grojec (jej mężem był Jan Grojec urodzony w 1870 roku) Marianna z domu Dela urodzona w roku 1883 w Sulisławicach, córka Jerzego i Reginy z domu Micek.

4. Zofia Grojec urodzona w roku 1924

5. Marianna Grojec z domu Laskowska urodzona w 1907 roku ze swoją małą córką

6.Danutą Grojec urodzoną w 1934 roku, (ojcem Danuty i mężem Marianny z domu Laskowskiej był Jan Grojec urodzony w 1910 roku (syn Jana Grojca urodzonego w 1870 roku i Marianny z domu Dela).

7. Anna Grojec ur. w 1921 r.

zdjęcie numer 2. Stanisława Chojnacka z domu Gorojec ze swoim bratem Janem Grojcem, rok 1929

Meżem Stanisławy Chojnackiej z domu Grojec był Marek Chojnacki mieszkali po śubie w Sulisławicach, a od 1928 roku we wsi Cisie

zdjęcie numer 3. Rodzina Chojnackich

Od lewej na dole siedzi: 1.Marysia Chojnacka, 2. powyżej Marysi stoi Helena/Hela Chojnacka (córka Marka i Stanisławy Grojec) 3. Najmniejsze z dzieci (po prawej stronie na dole) to Danuta Grojec (córka Jana i Marii z Laskowskich) . 4. Kobieta stojąca druga od prawej to Stanisława Chojnacka z domu Grojec.

Pozostałe osoby nie są znane, choć nie jest wykluczne, że również pochodzą z rodziny Grojec.

Zdjęcie pochodzi z około 1937-1938 roku, wykonane było w miejscowiści Czarnokońce Wielkie, obwód tarnopolski.

W 1937 roku rodziny Jana Grojca, Anny (Hanny) Wieczorek z domu Grojec, Paweł Grojec i jego żona Maria Palska oraz Zofia Grojec, przeniosły się ze Szreniawy, Sulisławic i Cisia do obwodu Tarnopolskiego.

zdjęcie numer 4. Rodzina Grojców i Chojnackich rok około 1946, Afryka

Na zdjęciu; siedzi od lewej Maria Grojec z domu Dela, dziewczynka w stroju ludowym krakowskim Wiesława Wieczorek, Stanisława Chojnacka z domu Grojec,

górny rząd od lewej do prawej: Marysia Chojnacka, Danuta Grojec, Maria Grojec domu Laskowska, Helena Chojnacka i Anna /Hanka Wieczorek z domu Grojec.

Zdjęcie wykonane po roku 1942, najprawdopodobniej około 1946 roku.

Od wielu lat potomkowie poszukują zdjęć Marka Chojnackiego ( urodozny w 1903 w Wierzchowisku/Szreniawa) i jego rodziców (Józef i Agata z domu Kwietniak) .

ze wspomnień potomków:

” Rodzina Grojców i Chojnackich była rolnikami, uprawali ziemię w okolicy Szreniawy i Miechowa, a poźniej w obwodzie tarnopolskim.

Kiedy 2 lutego 1940 roku rosjanie zaatakowali Polskę, zostali wywiezieni z domu i deportowani, pociągami bylęcymi wywieziono ich na Syberię.

Zostali zesłani do obozu pracy zwanego Posiołek Skoczek, obwód kirowski na Syberii. Pozostali tam do uwolnienia, w lutym 1942 roku.

Zesłańcy zaczeli się kierować na południe, aby dołączyć do armii Andersa, która formowała się w Uzbekistanie. Podczas tej podróży zmarło kilku członków rodziny Wojtek Wieczorek i jego córeczka Maria Wieczorek, a poźniej Marek Chojnacki, który zmarł na tyfus 3 marca 1942 roku.

Syn Marka , Zdzisław dołączył do szkoły junackiej Andersa w 1942 roku, było to Marglanie w Uzbekistanie. Podróżował z armią przez Morze Kaspijskie do Palestyny . 3. Dywizja Strzelców Karpackiech i 2 Korpus Polski.

Jan Grojec i jego siostra Zosia Grojec również dołączyli do armii Andersa (Polskie Siły Powietrze).

Maria Grojec z domu Dela, Stanisława Chojnacka z domu Grójec, Helena Chojnacka, Marysia Chojnacka, Danuta Grojec, Maria Grojec z domu Laskowska, Anna /Hanka Wieczorek z domu Grojec, Wisława Wieczorek, również podróżowali przez Morze Kaspijskie i dostała do Teherenu. „

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie wictoria-grojec-family.jpg
zdjęcie 5. Grojec, Pacia, Konysz po 1945

Rodzina Wiktorii Grojec (1900 – 1969) córki Jana Grojec (ur.1870) Marii Dela (ur.1883).

  Górny rząd od lewej do prawej :

Janka (Grojec) i jej mąż (nieznane nazwisko), Wanda (Grojec) i jej mąż Kazik (Kazimierz).


Środkowy rząd:

Wiktoria (matka Janka, Wandy i Stasi) Grojec, jej mąż to Piotr Konysz (?)  i Maria Pacia (panieńskie Grojec – siostra Wiktorii.
Siedząca dziewczyna to Stasia

Rodzina pochodziła z miejscowości Sulislawice. Po pewnym czasie Wiktoria z rodziną przeprowadziła się do Huty Szklanej koło Poznania, a rodzina Pacia do Warszawy. Nie wiadomo dokładnie gdzie zdjęcie zostało wykonane.

Wszystkie zdjęcia są własnością rodziny.

C.D.N

Mam nadzieję, że publikacja przyczyni się do poszerzenia wiedzy o mieszkańcach okolicy Szreniawy.

Zapraszamy do kontaktu: Autor postu Ania B.M i potomkowie Grojców i Chojnackich

Od lewej na dole siedzi: 1.Marysia Chojnacka, 2. powyżej Marysi stoi Helena/Hela Chojnacka (córka Marka i Stanisławy Grojec) 3. Najmniejsze z dzieci (po prawej stronie na dole) to Danuta Grojec (córka Jana i Marii z Laskowskich) . 4. Kobieta stojąca druga od prawej to Stanisława Chojnacka z domu Grojec.

Pozostałe osoby nie są znane, choć nie jest wykluczne, że również pochodzą z rodziny Grojec.

Zdjęcie pochodzi z około 1937-1938 roku, wykonane było w miejscowiści Czarnokońce Wielkie, obwód tarnopolski.

W 1937 roku rodziny Jana Grojca, Anny (Hanny) Wieczorek z domu Grojec, Paweł Grojec i jego żona Maria Palska oraz Zofia Grojec, przeniosły się ze Szreniawy, Sulisławic i Cisia do obwodu Tarnopolskiego.

Na zdjęciu; siedzi od lewej Maria Grojec z domu Dela, dziewczynka w stroju ludowym krakowskim Wiesława Wieczorek, Stanisława Chojnacka z domu Grojec,

górny rząd od lewej do prawej: Marysia Chojnacka, Danuta Grojec, Maria Grojec domu Laskowska, Helena Chojnacka i Anna /Hanka Wieczorek z domu Grojec.

Zdjęcie wykonane po roku 1942, najprawdopodobniej około 1946 roku.

Od wielu lat potomkowie poszukują zdjęć Marka Chojnackiego ( urodozny w 1903 w Wierzchowisku/Szreniawa) i jego rodziców (Józef i Agata z domu Kwietniak) .

ze wspomnień potomków:

” Rodzina Grojców i Chojnackich była rolnikami, uprawali ziemię w okolicy Szreniawy i Miechowa, a poźniej w obwodzie tarnopolskim.

Kiedy 2 lutego 1940 roku rosjanie zaatakowali Polskę, zostali wywiezieni z domu i deportowani, pociągami bylęcymi wywieziono ich na Syberię.

Zostali zesłani do obozu pracy zwanego Posiołek Skoczek, obwód kirowski na Syberii. Pozostali tam do uwolnienia, w lutym 1942 roku.

Zesłańcy zaczeli się kierować na południe, aby dołączyć do armii Andersa, która formowała się w Uzbekistanie. Podczas tej podróży zmarło kilku członków rodziny Wojtek Wieczorek i jego córeczka Maria Wieczorek, a poźniej Marek Chojnacki, który zmarł na tyfus 3 marca 1942 roku.

Syn Marka , Zdzisław dołączył do szkoły junackiej Andersa w 1942 roku, było to Marglanie w Uzbekistanie. Podróżował z armią przez Morze Kaspijskie do Palestyny . 3. Dywizja Strzelców Karpackiech i 2 Korpus Polski.

Jan Grojec i jego siostra Zosia Grojec również dołączyli do armii Andersa (Polskie Siły Powietrze).

Maria Grojec z domu Dela, Stanisława Chojnacka z domu Grójec, Helena Chojnacka, Marysia Chojnacka, Danuta Grojec, Maria Grojec z domu Laskowska, Anna /Hanka Wieczorek z domu Grojec, Wisława Wieczorek, również podróżowali przez Morze Kaspijskie i dostała do Teherenu. „

 
zdjęcie 5. Grojec, Pacia, Konysz po 1945

Rodzina Wiktorii Grojec (1900 – 1969) córki Jana Grojec (ur.1870) Marii Dela (ur.1883).

  Górny rząd od lewej do prawej :

Janka (Grojec) i jej mąż (nieznane nazwisko), Wanda (Grojec) i jej mąż Kazik (Kazimierz).


Środkowy rząd:

Wiktoria (matka Janka, Wandy i Stasi) Grojec, jej mąż to Piotr Konysz (?)  i Maria Pacia (panieńskie Grojec – siostra Wiktorii.
Siedząca dziewczyna to Stasia

Rodzina pochodziła z miejscowości Sulislawice. Po pewnym czasie Wiktoria z rodziną przeprowadziła się do Huty Szklanej koło Poznania, a rodzina Pacia do Warszawy. Nie wiadomo dokładnie gdzie zdjęcie zostało wykonane.

Wszystkie zdjęcia są własnością rodziny.

C.D.N

Mam nadzieję, że publikacja przyczyni się do poszerzenia wiedzy o mieszkańcach okolicy Szreniawy.

Zapraszamy do kontaktu: Autor postu Ania B.M i potomkowie Grojców i Chojnackich

Korpas, Polska- Ukraina

Posted on Updated on

Nie należy poszukiwać w życiu jakiegoś abstrakcyjnego sensu. Każdy człowiek ma swoje wyjątkowe powołanie czy misję, której celem jest wypełnienie konkretnego zadania. Nikt nas w tym nie wyręczy ani nie zastąpi, tak jak nie dostaniemy szansy, aby drugi raz przeżyć swoje życie. A zatem każdy z nas ma do wykonania wyjątkowe zadanie, tak jak wyjątkowa jest okazja, aby je wykonać.”

Viktor E. Frankl, Człowiek w poszukiwaniu sensu

Dla niektórych osób, takim zadaniem jest poszukiwanie i łączenie……przeszłości z teraźniejszością.

Poszukiwaniami informacji genealgicznych o rodzinie Korpasów zajmuję się od wielu lat. Konsekwentnie gromadzę dane, aby krok po kroku układać z nich obraz łączący w sobie różne gałęzie tego rodu.

1 czerwca 2020 roku zgłosili się do mnie potomkowie Anieli Wawrzoły z domu Korpas. Po przeczytaniu mojego postu, nawiązującego do Anieli córki Pawła Korpasa i Marianny z Bernatów, rodzina postanowiła podzielić się ze mną listem, który trafił do Polski w okolice Łopuszna w 1969 roku.

List został wysłany przez Wincentego Korpasa z miejscowości Fastów, obecnie leżącej na terenie Ukrainy.

Wincenty Korpas , Fastów

Fastów, dnia 12 sierpnia 1969

Kochane dzieci !

Mego brata Pawła Korpasa. Gdy otrzymacie ten list, to napiszcie kto jest żywy z naszej rodziny. Czy jest Józef, który mieszkał w Kaliszu

Ja jestem zdrów, i mnie już w marcu przyszłego roku będzie 90 lat. Żona moja już zmarła w 1946 . Mam czworo dzieci, których fotografię Wam przesyłam. Nasz dom , który podzieliłem dzieciom Anieli, Kasi i Zosi, Stasio mój syn zbudował sobie dom niedaleko mnie. U Stasia jest syn Władek żonaty i córka Wanda zamężna. Mam już 2 prawnucząt.

Czy żyje ktoś z rodziny Zygałów w Lasocinie.

Wincenty Korpas list z Ukrainy cz. 2

Czy żyje Antoś Zygała i Stasio.

Ja mieszkam przy córce Anieli, mam swój pokój, dostaję rentę 30 rubli.

Mam 5 uli pszczół, ale w tym roku korzyści z nich nie ma, bo padały deszcze i było zimno. Sad jest u mnie ładny, duży, rosną jabłonie, śliwki, gruszki. Ale już osłabłem i nie mam siły pracować w ogrodzie. Zięć mój , mąż Anieli zajmuje się sadem i domem.

Kończę list i czekam na Waszą odpowiedź.

Korpas Wincenty

Винсенти Корпас
Korpas Wincenty s. Kacpra i Marianny z Zygałów i jego brat Paweł Korpas wymienieni w liście
Potomkowie Wincentego Korpasa, autora listu z 1969roku

List ten wywołał u mnie wiele emocji..

Najprawdopodobniej Wincenty nigdy nie otrzymał odpowiedzi na ten list.

Choć Wincenty mieszkał poza ziemią przodków, poza Polską, już bardzo wiele lat) to jego poprawność języka polskiego jest imponująca. Być może miał dostęp do literatury polskiej? A może tam gdzie mieszkał utworzyła się większa społeczność polska, kultywująca język i tradycje?

Wciąż do odkrycia jest bardzo wiele… c.d.n

Szczególne podziękowania potomkom Anieli Wawrzoły z domu Korpas za udostępnienie pamiątki rodzinnej, listy sprzed pół wieku.

autor wpisu:

Ania B.-M.

wcześniejsze wpisy :

Ponad granicami -Korpas

Korpas i Ukraina

Mary Piendel Misterka

Posted on Updated on

Yorkville N.Y

28 Maja 2020 roku. to była wyjątkowa noc w miasteczku Yorkville, ponieważ jedna z mieszkanek kończyła 100 lat.

Straż i policja z Yorkville paradowały wzdłóż Dudley Avenue dla Mary Pendel .

Mary Penedel skończyła 100 lat, aby to wydarzenie uczcić jej kuzyni i krewni , przyjaciele przybyli z Karoliny Północnej i Maryland, aby wspólnie świętować ten wyjątowy dzień.

Sąsiedzi, znajomi, mieszkańcy miejscowości, pozdrawiali Mary trzymając transparenty i balony, aby uczcić jej setne urodziny.

Mary zapytana przez lokalną telewizję o to jak się czuje w wieku 100 lat, odpowiedziała:

„Jestem bardzo podekscytowana, ponieważ nigdy nie myślałam, żę będę miała tylu przyjaciół w ciągu mojego życia.”

Riche Misterka, siostrzeniec Mary Piendel mówi, że „wspaniale było widziec, jak wszyscy( społeczność Yorkville ) przychodzą do Mary z gratulacjami i życzeniami. ”

„Nie sądziliśmy, ze to będzie ich tak dużo.” powiedział Misterka. „Wielu ludzi jest na balkonach, na tarasach swoich domów , aby wesprzeć Mary w jej urodziny w tym trudnym czasie epidemi. ”

Misteczko Yorkville Ogłosiło 29 maja dniem Mary Misterka -Pendel.

Happy 100th Birthday Mary!



Wydarzenie było prezentowane przez lokalny kanał telewizyjny. 
 
Mary Piendel Misterka c. Jana Misterki i Katarzyny z domu Pasiak
Mary Piendel Misterka c. Jana Misterki i Katarzyny z domu Pasiak
Zdjęcie ślubne Mary Misterki c. Jana i Katarzyny z domu Pasiak

Mary urodziła się 28 maja 1920, w Oswego NY Mary Była córką Katarzyny Pasiak i Jana Misterki. W wieku 5 lat rodzina przeprowadziła się do Utica New York , tam rodzina prowadziła przez wiele lat swój własny sklep spożywczy. Młoda Mery pracowała w zakładzie tkackim the Tire Factory i w roku 1942 jej mężem został Stanley Pendel syn Józefa i Zofii Mozlowski.

Matka Mary .Katarzyna Pasiak (po meżu Mistera ) urodziła się w roku 1892 była córką Andrzeja Pasiaka(urodzony we wsi Groble i Heleny Misiak . Andrzej (zg. 1906)i Helena(zg.1935) zmarli w Łętowni (pod numerem domu 346)

Rodzeństwo Katarzyny Pasiak :

1, Zofia , żyła lat9

2.Józef Pasiak ur. 1886 -jego żona Kuraś Zofia , mieszkali w Łętowni

3.Stanisław /Stanley Pasiak ur 1889 -żona Mary /mieszkali w Oswego i Utica

4. Anna Pasiak

5.Pasiak Józefa ? po mężu Komsa(?)

6.Marianna ślub w Łętowni,w 1899 roku z Janem Madejem

7. Jan Pasiak 1900 -1973 , żona Karolina Grabiec

Autor wpisu;

A.B-M

uzupełnione dnia 17.10.2010

materiały z USA nadesłane przez Carolyne Pasiak.

informacje o przodkach z Polski- autor wpisu

Helen Hayduke Pasiak

Posted on Updated on

To nie wirus spowodował, że Helen Hayduke Pasiak opuściła szkołę wyższą, ale bardziej przyziemny powód obowiązków rodzinnych.

Helen Hayduke (Pasiak) z Frederick miała rozpocząć 12 rok nauki w Madison Central School w Madison w stanie Nowy Jork w 1942 roku. Ale jej owdowiała matka coraz bardziej cierpiała na zapalenie stawów, a Pasiak – najmłodsza z 11 dzieci – musiała porzucić marzenie o zostaniu pielęgniarką, aby opiekować się matką i pracować na małej farmie rodzinnej.

Jej starsze rodzeństwo rozproszyło się po całym kraju w poszukiwaniu pracy, a Helen i jej brat, który był o rok starszy, pozostali na farmie.

Zdjęcie rodzinne Hayduków. „To moja rodzina: moi rodzice i żyjące rodzenstwo. Czworo dzieci zmarło, zanim sie urodziłam. Od lewej stoją z tyłu moja siostra Anna Grainger, Lewis Hayduk, Martin Hayduk, John Hayduk. Dolny rząd od lewej Frank Hayduk, Albert Hayduk, mój ojciec (Wojciech) trzyma mnie na kolenach. Józefa Hayduk (mama z domu Galuka /Gałka?) urodzona najprawdopodobniej wg, najnowszych informacji w Lednicy Górnej ) i Tom Hayduk.”

(Nazwisko Heyduk ewoluowało do formy Hayduke)

 

” Nienawidziłam tego, ale nie miałam wyboru” – powiedziała Helen w ostatnim wywiadzie telefonicznym.

Ale teraz w końcu ma dyplom, w wieku 95 lat.

Jej czwórka dzieci ukończyła Madison Central School, a jej córka Patty Pasiak niedawno zadzwoniła do kuratora okręgu szkolnego i wyjaśniła sytuację swojej matki.

Kurator powiedział jej, że będzie zaszczycony przyznaniem jej dyplomu z wyróżnieniem. Mimo że sama nie ukończyła szkoły, Helen Pasiak zawsze bardzo wierzyła w edukację, powiedziała Patty.

Patty i jej siostra Carol były Valedictorianami (osoby wygłaszające mowę na zakończenie liceum) z odpowiednich klas licealnych. Patty mówiła, że to całe życie było pełne zapału.

Życie Helen Pasiak na farmie w Nowym Jorku było ciężkie. Jej rodzina zawsze była biedna, ale nauczyli się jak przetrwać nawet jeśli wszystkiego było mało, powiedziała.

Ale podczas Wielkiego Kryzysu mieli więcej szczęścia niż inni, ponieważ mogli zbierać warzywa z ogrodu i mieli krowy, kurczaki i wieprze na rzeź. Ojciec Helen ojciec zginął w wypadku samochodowym w 1938 roku, kiedy była nastolatką, pozostawiając farmę rodzinie.

Kiedy jej zmarły już mąż Anthony Pasiak, który walczył w Afryce Północnej i we Włoszech podczas drugiej wojny światowej, wrócił do domu, zarobił 32 dolary w pierwszym tygodniu pracy w sklepie z narzędziami- opowiada Helen.

Patty wspomniała, że dawniej wielu rodzin hodowało warzywa w ogrodach, oraz zwierzęta gospodarskie np. kurczaki. To był sposób na życie, byli samowystarczalni.

Patty wspomina: Mama zawsze sprawdzała pracę domową, aby upewnić się, że została ona wykonana poprawnie, i bardzo się cieszyła kiedy dostawalimśmy swoje karty z ocenami.

Zawsze mówiła o tym, jak córka jej najstarszego brata ukończyła program pielęgniarski Uniwersytetu Johna Hopkinsa, pierwsza w rodzinie, która ukończyła studia.

W ciągu życia Helen miały miejsce różne wydarzenia: Wielki Kryzys, II Wojna Światowa, Vietnam, afera Wathergate, teraz mamy Covid-19, to prawie sto lat różnych życiowych doświadczeń.

„II Wojna Światowa” byłą straszna, ale na szczęście udało się ją bezpiecznie przeżyć w USA. -stwierdziła Helen

I wygląda na to, że rzeczy , zdarzenia zataczają pełen krąg.

Helen z 4 dzieci, 14 wnukami, 12 prawnukami i jednym praprawnukiem , pozstaje wciąż zajęta działaniami na wiele sposobów.

Na zakonczenie 95 letnia Helen oświadczyła : Dostałam dyplom, teraz mogę szukać pracy.

Publikacja za zgodną rodziny Pasiak z USA. Zdjęcia nadesłane przez rodzinę Pasiak.

na podstawie wywiadu, którego autorem jest Ryan Marshall

tłumaczenie Kamila Osinska

(język angielski, japoński, niemiecki)

Puszukiwania przodków Helen Pasiak z domu Hayduk trwają.

Wojciech Hayduk urodził się w 1879 (data wg . wieku podanego przy zgonie i liście pasażerów do USA). Na liście pasażerów podano, że wcześniej mieszkał w Kozwicach . (Najprawdopodobniej chodzi o Kożmice Wielkie koło Krakowa. Wojciech i Józefa Haydukowie emigrują do USA w 1903 roku.

Wojciech zginął w wypadku samochodowym 23 czerwca 1938 roku w Oneida.

Dzięki wsparciu Pani Anny Skoczek ze strony http://windaki.pl/ i Pana Piotra Kaczora autora wpisów na stronie http://www.kozmice.wieliczka.eu/Rodzina/windak.html Udało się ustalic rodzeństwo Wojciecha Hayduka

Wojciech Hajduk i jego rodzeństwo:

1. Tomasz Hajduk ur.15.10.1876

2.Aniela Hajduk ur.16 .01.1882- zm.22.08.1886

3. Franciszek Hajduk ur.28.03.1884 mał. 9 .08. 1909 w Łapczycach

4. Anna Hajduk ur. 9. 12. 1886 małż. 13.09.1904 , zmarła 16. 11.1918 , miejsce Bugaj 28 .

5. Antonina Hajduk ur.25 .03.1889 ,mał. 16. 10.1911

6. Stanisław Hajduk ur. 10. 1891

Mężem Helen był Anthony Pasiak urodzony w roku 1913, syn Ludwika Pasiaka i Karoliny Możdżen . https://genealogicznapodroz.com/2016/06/29/pasiakowie-za-oceanem/

C.d.n.

Zapraszam do kontaktu

Emigration to America permits, letters

Posted on

Emigration to America permits, letters

How to find information about Polish emigration from the beginning of the 20th century?

One of the sources where we can find exit related content are newspapers published at that time. Thanks to the resources of digital libraries, we can use them in a place and time convenient for us.

Looking through a Przyjaciel Ludu. 1929 edition, No. 3 (People’s Printing House in Krakow) we can find Polonia’s correspondence to the newspaper.

The dollar is the sweat, tears and blood of our worker.

„Dear Friend (words to the newspaper). All over the world people say that America is the richest country. This is true. But they do not know that this country is ruled by 20% of rich people, and they like it vividly.  If they want to, they open and set off factories and mines, – but if they don’t want to, they leave the job in one day and nobody will force them to start again. A worker is never certain of a day or an hour. And this poor nation is 45% of the population, that’s almost half the population of America. I don’t count those who own farms. It is a bit easier because they are often independent of the industry. Even the opposite. When there is a strike – they have a cheaper worker. When there is no work in cities, they won’t get it even for money and they starve to death at a young age – and often an immigrant ends their life with suicide. Huge taxes also fall on poor people. If anyone has a cottage, they are forced to pay $ 40-80 in annual tax, and those who only have a wife and a few children of „property” pay $ 10 less a year. And he also must pay to the priest, because if he does not submit an annual contribution, the priest will not bury him.

These are the flavors in this richest country in the world. It is good and prosperous here, but for millionaires. They are the lords and kings of this country.

We here in Pennsylvania work almost exclusively in coal mines. It’s hard because we work only half the time a year. It is such a misery everywhere that you do not need more!

And your people complain about bad times. – Poverty – true, after the war everywhere is bad. But everywhere you turn in that country it is always easier to get help than here. Oh, let them see how much of our sweat, tears and blood are in one dollar!

Roman Druzd

Who can leave from Poland to America

Przyjaciel Ludu 1930 No. 1

The amount of Polish citizens who can travel to the United States of America under US laws is very slim and amounts to 6524 heads. Emigrants entitled to travel priority (within the limits of the amount) include:

1) Parents of American citizens traveling to their children residing in the United States. If they want to bring them to America, they should obtain an emigration certificate in America.

2) Farmers with wives and children under 18, departing on the basis of affidavits sent by American farmers.

3) Wives and children under the age of 21, people living legally in the United States but not US citizens.

Not belonging to the quota, but are admitted to the United States are wives, husbands (husbands who married American citizens after May 31, 1929 get visas within the quota) and children (up to the age of 21) of American citizens. They get entry visas on the basis of an emigration certificate issued to them in America by their husband, wife or father.

In addition to the amount, admitted to America are:

  1. Emigrants who have permission to return to the United States, a.k.a.. „Permit to reenter”, or those who report to the American consulate in Poland within one year from their departure from the United States.
  2. Students who get a visa on the basis of a document stating their enrollment in one of the American higher scientific institutions recognized by the State Department. Recently, the Kosciuszko Foundation has been granted the right to issue such documents.
  3. Clergy
  4. People born in America have the right to obtain an American passport and travel to the United States as American citizens. In order to receive an American passport, people born in America should submit an application to the American Consulate in person, enclosing: birth record with a photo, certificate of identity from the eldership in which the applicant resides, affidavit from a relative to whom the applicant wants to go and four photographs. The cost of a passport at the consulate is $ 10. The production of an American passport takes about 2-3 months from the date of application at the American Consulate in Warsaw.

O emigracji do USA

Autor wpisu :

Ania B.- M.

źródło: gazeta „Przyjaciel Ludu” rok 1930, nr 1

Krzczonowski/Lubelski Folk Costume

Posted on Updated on


Krzczonowski folk costume (“worn by the country people from the neighbourhood of the villages Krzczonów and Piotrków, situated south of Lublin”) based on the description of Janusz Świeży, the author of the book Atlas of Polish Folk Costumes (Atlas Polskich Strojów Ludowych).

In the east of Poland, among the green forests and fields painted with the colors of cereals and sunny oilseed rape, we can find Krzczonów – the former royal village. This is where the dress of the Lublin region has its source. Simultaneously it was also worn by the people of the nearby Piotrków.

According to an expert on the topic – Janusz Świeży, in his Atlas of Polish Folk Costumes the krzczonowski-piotrowski dress “is a clearly formed set of elements, that is separated from the neighbouring dress styles”.

The villages of Krzczonów, Piotrków and Chmiel were a part of the Polish crown land. The population of those regions had smaller duties than those in the other regions. The distinctness can also be seen in the partial settlement of strangers from foreign lands.

At the turn of the 19th and 20th century the dress has spread out to the entire Lublin region and has become it’s representative. 

In 1934, a cutting and sewing course was organised in Krzczonów, during which the need to sew and wear folk dress was propagated. This event initiated the spread of the outfit to a much wider area. The knowledge of this outfit was further strengthened thanks to the band playing „Wesele Lubelskie”.

The “Wesele Krzczonowskie” [Krzczonów’s Wedding] – a film of Wojciech Siemion, born in Krzczonów was also of great importance. 

The beginnings of the colorful outfit of Krzczonów occur, like many other outfits, during the industrial revolution. The availability of factory multi colored fabrics meant that the clothes became more decorative.

Men’s dress: “The men began to wear black trousers, vests, caftans, leather belts, decorated with brass balls „.

The skirts were sewn together with one coloured fabrics. They were decorated with colourful ribbons sewn in parallelly on the skirt. Colour contrasts were used. The ribbons were arranged ‘rhythmically’. 

A short apron was worn over the skirt, sewn from a fabric in a different colour from the skirt, and it was also decorated with colourful ribbons called the vertical stripes. The garment is crowned with lace sewn to the edge of the apron.

Tight bodices or caftans/katanka were worn with wide skirts.

At the beginning of the 20th century, the so-called windows on women’s and men’s caftans were being cut in in Krzczonów. Colorful ribbons were woven into them. Such works were also introduced to men’s velvet belts. The original local embroidery was replaced with cross-stitch, which was introduced by the wife of one of the residents of Krzczonów, originally from Russia.

Stages of the Krzczonowski folk dress:

  1. The oldest period lasted until the end of the 1870s. It consisted entirely of linen, homespun cloth. In winter, brown coats and white sheepskin coats and sheepskin hats were worn.  The woman’s clothing was also made of linen. They wore clogs, fur boots and woolen headscarves in winter.
  2. In the years 1870 to 1914, women’s costumes were made of colorful fabric materials purchased in the city and richly decorated.
  3. The time from World War I to around 1930 was a period of rapid decline of folk costumes in favor of cheap urban fashion. The general tendency to even out differences between the city and the village was also important.
  4. From the 1930s, there was some revival of the folk costume, but it only included festive attire.

The geographical scope of the Krzczonów community, covering the period to around 1950.

The cluster consists of: Olszanka, Żuków, Policzyzna, Lipniak, Pustelnik, Walentynów, Krzczonów, Majdan – Piotrkówek, Lewandowszczyna, Romanów, Zielona, Zaraszów, Władysławów, Urszulin, Kosarzew, Gierniak, and Borzęcinek. Whereas in the southern part of the Piotrków community, currently Jabłonna with the villages of Majdan Kozicki, Chmiel, Piotrków, Piotrkówek, as well as the eastern part of the Bychowa community, together with the villages of Ossowa, col. Ossowa, Gałęzów, and Wola Gałęzowska.

The description of women’s dress:

Headdress

At the end of the nineteenth century, the maids combed their hair with a parting in the middle of the head, braids braided from the sides. The left braid was placed on the right side of the head, just above the ear. Then it was turned and directed to the back of the head. The second right braid was tucked away. This arrangement was the foundation for the head costume called „the moon”, „horns” or „flowers”. The decoration of the braids consisted of red and white artificial roses, sequins, silver and gold threads, forget-me-nots and similar flowers. Ribbons flowed down the back from the flowers. This is how the heads were decorated until the end of WWI.

In the first half of the nineteenth century, the brides put on their head a small flat bonnet, its surface was covered with crinkled „trifles”, colored ribbons, plain or woven in flowers, arranged in several rows. To this bonnet, ribbons falling on the back down to the waist were also attached.

By the end of the 19th century, this headdress faded. In its place appears a wedding cap, or kerchief. It was made of red material, tight to the head. Red, cream and pink roses, lilies of the valley, light blue and leaves were pinned on it, as well as sequins set on wires and silver threads. It was decorated in such a way that the red material was completely covered.

The edge of the bonnet at the front was decorated alternately with red and green ribbons ruffled in the shape of a harmonica. From under these ribbons, 11 pendants fell on the hair, each consisting of 3 strings of glass beads. A bud of ribbons on the back of the cap fell on the back. The cap was tied under the chin with a red ribbon tied with a bow. In the 1950s, such head decoration disappeared completely.

A characteristic headgear for young married women was the ‘humelka’ dating back to the oldest traditions. At first it was covered with white cloth, later it was replaced with mesh lace. „Czepiec” was made on special looms in the Biłgoraj, Zamość and Krasnystaw poviats.

Humelka, head-dress, ownerInisowiacy.

Such a mesh was pulled on the hoop „obiecaina” made of linden bark. Its edge was covered with a satin, green ribbon, below it a red one was placed.

Then the „obiecaina” was wrapped three times with a „cloth” or tape 3 cm wide, decorated with woven stripes in red, blue and white. The ribbons covered in this way became almost invisible, sliding only at the back. One end of the cloth was pushed up at the front and the other at the back.

The ends were covered with embroidery and lace. Gold and silver threads were attached to the back, with colorful sequins and beads gleaming at their ends. Underneath, embossed or embroidered ribbons fell on the back. So many of them were placed, that they covered the backs of the women until their waists. These ribbons were arranged so that the middle one was visible in its entirety, and the other ones would slide out from below on both sides in colorful pairs.

If there was an amaranth ribbon inside, then on both sides of it were lilac ribbons, then white and finally orange, blue and dark lilac. On the whole it consisted of 7-9 double ribbons, in 4-5 colors.

Married women heads were covered with a kerchief, also called „dupka”. The scarves were worn compulsorily, the women wore it all the time since the unveiling and capping ceremony. 

The kerchief was tied in a kind of bonnet, surrounded by a roller, only the ends of the scarf called „the tail” fell on the back.

Widows, getting re-married, decorated their kerchiefs with tinsel, attached with colorful ribbons at the back. They put on a plain wool scarf tied under the chin over the kerchief. A tie of a kerchief protruded on the front of the head.

Women’s shirts

Until World War I, women’s shirts had a framed cut, and similarly to the men’s shirts, were sewn from rectangular pieces of linen canvas. Only in the armpits a squared patches called ‘wtoki’ were sewn. The shirts had rolled up collars called a „oszewka”, about 8 cm wide. Decorated with a lockstitch machine, and sometimes with white embroidery. The collar was tied under the neck with a red or green ribbon called a ‘feteczka’.

The cuffs were decorated with „balls”. This type of decoration was based on puckering the material with linen threads. The cuffs were decorated with „balls”. This type of decoration was based on removing the material with linen threads. Thanks to this, a 4-4.5 cm wide geometric ornament was obtained. A 7-8 cm wide frill, covering the fingers, flowed down from the decorative cuff, decorated with white embroidery. The cuffs were tied with a ‘feteczka‚, the same as at the neck.

The shirt was decorated with a stitch called „cyra„. Frames with the front and back of the shirt were connected in this way. Sometimes lockstitch ran parallel to the cyra.

If the shirts were sewn without the framed cut, they were decorated with ‘ciskanka’. The cut on the front was decorated with a triple or double lockstitch. At the bottom, they were decorated with „obrzucka”. Circus, tzipes, lockstitch and obrzucki were made with white thread, which was reflected on the gray background of the shirt.

Later, the ball decorations and the frill at the border disappear.

White embroidery remains dominant, but next to it there are red, blue and yellow decorations. In the post-war years, cross-stitching spreads.

The skirt

Until the 1870s, women wore linen skirts called „aprons”, they were „trified” meaning that they were crinkled into small pleats.

In the second half of the nineteenth century, skirts sewn from matt wool appeared, five skins were allocated for one skirt, skirts reached to the ankles, calm colors dominated, never vivid. Most often blue, red (beetroot), green. Skirts creased at the waist fell in folds. Skirts were decorated with ribbons, strings arranged in stripes on the background of the skirt. The most commonly used ribbon colours were: light-blue, pink, green, light and dark-yellow, white and also a ribbon with a woven rooster motif.

Krzczonowski Folk Costume -skirt, workshop, Ireland

The ribbons were separated with ribbons. The skirt straps consisted of 10 to 18 ribbons and strings surrounding the skirts at knee height. Oftentimes, lace was sewn in the middle of these stripes.

Krzczonowski Folk Costume, skirt, workshop Ireland
Made by Polish Folk in Ireland,Ania B.M.

At the bottom, the skirt was trimmed with a velvet or woolen belt of dark color, 7 to 15 cm wide. Such a belt was called ‘podmurówka’ or foundation. The edge was trimmed with a red brush. The upper edge of the foundation was often decorated with ribbons or strings.


The bride’s skirt was long in white or cream. It had a 11 cm wide lace sewn on at the knee height. At the bottom it was sewn with a white silk ribbon decorated with flowers.

Apron

An apron called a ‘zapaska’ was put on the skirts, and it covered the fly of the skirt. Originally there were no decorations on it, usually it reached below the knees, and was about 66cm long.

At the end of the 19th century an apron appeared, short, colorful different in color to the skirt. Its length was about 30 cm, sewn from about 2 to 2.5 meters of material. Strongly creased it surrounded the whole figure. Those aprons were sewn in the following colors: black, green, orange and pink. The bottom edge was decorated with black or white lace. On the apron, similarly to the skirt, rows of ribbons were sewn. In no case, however, did the apron cover the skirt. In the interwar years aprons reaching below the knees appeared.

Krzczonowski Folk Costume, apron ,workshop Ireland

The bride’s apron was long, reaching below the knees, two or three white satin ribbons were sewn in the center, and white lace trimmed at the bottom.

Corset

The first corsets for the Krzczonowski outfit appeared around 1870. They were sewn from black velvet and laced at the front with red and green wrinkled ribbon. The front was decorated with several rows of red and green ribbons. Flaps dropped from the waist in an amount of 15 pieces and were trimmed with wrinkled ribbons.

Over time, the wrinkled ribbons were replaced with plain ones. At the waist and along the cut, the corset was sewn with a wide white ribbon or orange with rooster motif. Corsets, in addition to flaps, were trimmed with a red brush. In addition to black corsets, one could also find them in the cherry, dark green and purple colors. 

At the turn of the 19th and 20th centuries, many corsets were sewn with gold and silver stitch, also interwoven with sequins of the same color. 

The wedding corset was white, silk decorated with silver and gold thread and also sequins in the same colors.

Caftan / Katanka

Women wore shirts with sleeves or „caftans” on blouses. At first, they were white caftans with narrow sleeves. They were fastened with yellow or red buttons. On both sides of the fastener and also on the cuffs, there was a red and green chain lockstitch ornament.

Krzczonowski Folk Costume, owner Inisowiacy

In the 1870s red and green caftans of fine wool appeared. Rows of ribbons and strings replaced earlier decorations.

Footwear

Initially, women wore yellow and black leather clogs. In the 1870s, footwear called „Ciżemki” made of black leather appeared.

Outfit accessories

Women wore real beads, later glass beads also appeared.

I hope that the story and description of the outfit will reach more people. I tried to write it, keeping my original vocabulary so as not to lose valuable details.

The Krzczonowski folk dress deserves to be remembered so that we could proudly represent it at ceremonies in Poland and abroad.

It is a beautiful showcase of Polish traditional culture, let’s keep this souvenir for as long as possible.

Special thanks for the support for Mr. Wojciech Cioczek, a resident of Krzczonów who enthusiastically promotes local traditions.

Polish Version https://genealogicznapodroz.com/2019/04/01/stroj-krzczonowski/

Krzczonów wieś królewska- ocalić od zapomnienia

Inisowiacy Polish Folk Groupe
Polish Folk Style Polski Folk w Irlandii

Author:

Ania B-M

Translation Polish to English: Kamila O.

information from:

Atlas Polskich Strojów Ludowych – Janusz Świeży

Kilka słów o mieszkańcach parafii Krzczonów – Władysław Koźmian, Wisła 1902, t XVI strona 309

Wesele krzczonowskie

Księgi gruntowe połowa XIX wieku

Posted on Updated on

Kiedy brakuje ksiąg metrykalnych lub dostęp do nich jest utrudniony, warto posiłkować się źródłami pozametrykalnymi. Poszukiwania genealogiczne to ciągłe odkrywanie i układanie skrawków historii związnych z życiem przodków.

Przykładem są dokumenty zawarte pod nazwą C.k. Sąd Powiatowy, w tym przypadku zasoby znajdujące się w AP Przemyśl.

Ród Pasiaków mieszka do dziś w obrębie granic Jeżowego, Grobli, Łętowni i Wólki Łętowskiej. Czy było tak również w wieku XIX? Gdzie w tamtym czasie mieszkali? Podpowiedzią mogą być mapy wykonywane w tym czasie w zaborze austiackim, uchodzą one za jedne z najbardziej dokładnych map.

wycinek z mapy dotyczącej wsi Groble z roku 1853

Na mapach tych oznaczono numery gruntów, dzięki tej numeracji możemy ustalić przynależność gruntu do poszczególnych mieszkańców tego terenu.

Pole nad Stawiskiem, Groble

Analizując kolejne dokumenty z AP Przemyśl, udało mi się wydedukować, że dawaj Pasiakowie wymienieni w dokumentach; Pasiak Wojtek z Grobli 10 i Pasiak Stanisław z Grobli 8, mogli być braćmi. Grunty Pasiaków, według wskazań mapy sąsiadują ze sobą, wręcz przeplatają się położeniem.

Pasiak Wojtek, Groble 10
Pasiak Stanisław, Groble 8
Grunty Pasiaków,

Jak wskazuje numeracja, większość pól Pasiaka Stanisława i Pasiaka Wojtka przeplatała się w swoim położeniu.

Dzięki innym dokumentom wiem, że Pasiak Wojciech był ojcem Antoniego, który zmarł w domu Groble 10 w 1904 roku.

Poza Wojciechem i Stanisławem, w dokumentach pojawiają się również Pasiak Walek z Łętowni w domu pod numerem 16, Pasiak Antoni z Łętowni (jednak nie posiada on gruntu) i Pasiak Sobek z Grobli . Jako płacący czynsz z gruntu w Łętowni rówiez jest wymienny Stach Pasiak.(mógł być to ten sam, który mieszkał w Groblach.

spis z datą 1850

Powyższy wycinek spisu przedstawia przynależność gruntów z datą 1850 Wymieniny Pasiak Stach dom 8 i Pasiak Sobek dom 10.

Jak widać z cyfr w tabeli numery gruntów Pasiaka Stacha (Stanisława) i Pasiaka Sobka(Sebastiana) sąsiadują ze sobą.

Brak w spisie z 1850 Pasiaka Wojciecha, Być może pomiedzy rokiem 1850 a 1853 grunty przeszły z Pasiaka Sobka (ojca? ) na syna Wojciecha?

Jeśli uda się dotrzeć do ksiąg metrykalnych z połowy XIX wieku obejmujących tereny Grobli, Wólki Łętowskiej, Łętowni i Jeżowego poszukiwania moga przynieść potwierdzenia powyższego wywodu.

Zobaczymy co przyniesie przyszłość.

Autor wpisu

Ania B.-M.

źródła :

AP Przemyśl, AN Kraków, AP Rzeszów.

Strój Krzczonowski

Posted on Updated on

Strój krzczonowski na podstawie opisu Janusza Świeżego, autora Atlasu Polskich Strojów Ludowych.

Na wschodzie Polski, wśród zielonych lasów i pól malowanych kolorami zbóż i słonecznych rzepaków znaleźć możemy Krzczonów- dawną wieś królewską. To tu swoje źródło ma strój regionu lubelskiego. Występował on również jednocześnie w pobliskim Piotrkowie.

Jak podaje znawca tematyki Janusz Świeży, w swoim Atlasie Polskich Strojów Ludowych ubiór krzczonowsko-piotrkowski, „stanowi wyrażnie rysyjący się zespół elementów, który odcina się od ubiorów sąsiednich”.

Wsie Krzczonów, Piotrków i Chmiel należały do królewszczyzny. Ludność takich terenów miała mniejsze powinności niż w innych rejonach. Odrębności dopatrywać się można również w częściowym zasiedleniu przez obcych przybyszów z obcych stron.

W przełomie wieków XIX i XX strój rozprzestrzenił się na cały teren lubelszczyzny i stał się strojem reprezentacyjnym.

W roku 1934 zorganizowano w Krzczonowie kurs kroju i szycia, w trakcie którego propagowana była potrzeba szycia i noszenia strojów ludowych. To wydarznie zapoczątkowało rozprzestrzenienie się stroju na znacznie szerszy rejon. Znajomość tego stroju jeszcze bardziej wzmocniła się dzięki zespołowi grającemu „Wesele Lubelskie”.

Duże znaczenie miało również Wesele Krzczonowskie, w reżyserii Wojciecha Siemiona, urodzonego w Krzczonowie.

Początki barwnego stroju krzczonowskiego przypadają, podobnie jak wielu innych strojów, na czas rewolucji przemysłowej. Dostępność różnobarwnych tkanin fabrycznych spowodowała,że stroje stawały się bardziej dekoracyjne.

Strój mężczyzny„ Mężczyźni zaczeli nosić czarne spodnie, kamizele, kaftany, pasy rzemienne, ozdobione misiężnymi kułeczkami”

Spódnice szyte były z jednokolorowych materiałów. Ozdabiano je kolorowymi wstążeczkami naszywanymi równolegle na spódnice. Stosowano kontrasty kolorystyczne. Wstążki układane były w „rytmicznie”.

Na spódnicę zakładano krótki fartuszek, uszyty z materiału w innym kolorze niż spódnica, zdobiono go również różnobarwnymi wstążkami nazywanymi pionowymi pasami. Zapaskę stroju wieńczy koronka naszyta na brzeg zapaski.


Do szerokich spódnic zakładano obcisłe gorsety czy kaftany/katanki .

Na początku wieku XX, zaczęto w Krzczonowie wcinać tzw. okienka na kaftanach kobiecych i męskich. Wplatano w nie kolorowe wstążki. Takie zrobienia również wprowadzono do męskich welwetowych pasów. Pierwotny haft miejscowy, zastapiono haftem krzyżykowym, jaki wprowadziła żona jednego z krzczonowiaków, pochodząca z Rosji.

Etapy stroju krzczonowskiego:

  1. Okres najdaniejszy, trwał do końca lat 70-tych XIXw. Składał się całkowicie z lnianego, samodziałowego płótna. W zimie noszono brązowe sukmany i białe korzuchy, baranie czapki. Ubiór kobiety był również wykonany z lnu. Na nogi zakłądały chodaki, w zimie kozuchy i wełniane chustki na głowę.
  2. W latach 1870 do 1914 stroje kobiece wykonywane były z barwnych materiałów fabrycznych zakupionch w mieście i obficie zdobione.
  3. Czas od IWŚ do około 1930 roku, to okres szybkiego zanikania stroju ludowego na rzecz taniej mody miejskiej. Znaczenie miała też ogólna tendencja do wyrównania różnić pomiędzy miastem a wsią.
  4. Od lat 30- stych XX w. nastąpiło pewne ożywienie stroju ludowego, jednak obejmowało ono tylko strój świąteczny.

Zakres geograficzny gminy Krzczonów, przypadający na okres do około 1950 roku.

W skład wchodzą gromady: Olszanka, Żuków, Policzyzna, Lipniak, Pustelnik, Walentynów, Krzczonów, Majdan – Piotrkówek, Lewandowszczyna, Romanów, Zielona, Zaraszów, Władysławów, Urszulin, Kosarzew, Gierniak, Borzęcinek. Natomiast w południowej cześci gminy Piotrków, obecnie Jabłonna z wsiami Majdan Kozicki, Chmiel, Piotrków, Piotrkówek, a także wschodnia cześć gminy Bychowa, wraz z wsiami Ossowa, kol. Ossowa, Gałęzów, Wola Gałęzowska.

Opis stroju kobiecego:

Ubiór głowy

W końcu XIX wieku włosy panny czesały włosy z przedziałkiem przez środek głowy, po bokach zaplatały z nich warkocze. Warkocz lewy układano na prawej stronie głowy, tuż powyże ucha. Nastepnie zagonano go i kierowano na tył głowy. Drugi, prawy warkocz ukłano w odwotną stronę. Taki ułożenie stanowiło podkład do stroju główy zwanego „księżycem”, „rogami” lub „kwiatkami”. Ozdoba ta składała się z czerwonych i białych szczucznych róż, cekinów, nici srebrnych i złotych, niezapominajek i podobnych kwiatów. Od kwiatów w dół spływały na plece wstążki. Tak zdobiono głowy do końca I WŚ.

W pierwsze połowie XIX wieku panny młode nakładały na głowe płócienne czapaczki, ich powierzchnia pokryta była marszczonymi „tryfionymi” , różnokolorowymi wstążkami, gładkimi lub tkanymi w kwiaty, umieszczonymi w kilku szeregach. Do tej czapeczki, również doczepione były wstążki opadające na plecy aż do pasa.

Wraz z końcem XIX wieku, ten strój głowy zanika. Na jego miejsce pojawia się, pojawia się czepiec ślubny, czyli”czapka”. Wykonywano ją z czerwonego materiału, przylegającego do głowy. Przyponano na nim róże czerwone, kremowe i różowe, konwalie, bławaty i liście, a także cekiny osadzone na drucikach i srebrne nitki. Zdobiono do w taki sposób, że czerwony materiał całowicie był zakryty.

Brzeg czepka z przodu zdobiono przemiennie, marszczonymi w harminijkę czerwonymi i zielonymi wstążkami. Spod tych wstążek opadało na włosy 11 wisiorków, z których każdy składał się z 3 sznurków szklanych paciorków. Z tyłu czepka opadał na plecy pąk wstążek. Czepiec ten wiązano pod brodą czerwoną wstążką zawiązaną na kokardę. W latach 50 tych XX wieku, takie zdobienie głowy zanikło zupełnie.

Charakterystycznym nakryciem głowy młodych mężatek była humełka sięgająca najstarszych tradycji. Na początku pokryta była białym płótnem, później zastapiono ją siatkową koronką. „Czepiec” wyrabiano na specjalnych krosienkach w powiatach: biłgorajskim, zamojskim, krasnostawskim.

Humełka, nakrycie głowy, własność Inisowiaków

Taka siatka naciągana była na obręcz „obiecainę”, wynonaną z kory lipowej. Brzeg jej pokryty był atłasową, zieloną wstążką, poniżej umieszczano czerwoną.

Następnie „obiecainę” obwijano trzy razy „szmatką” czyli taśmą szerokości 3 cm, ozdobioną tkanymi pasami w kolorach czerwonym, niebieskim i białym. Wstążki w ten sposób przykryty stawały się prawie niewidoczne, wysuwały się jedynie z tyłu. Jeden koniec szmatki był wsunięty do góry z przodu, drugi z tyłu.

Końce były pokryte haftem i koronką. Z tyłu humełki przyponano złote i srebrne nitki, na ich końcach błyszczały różnobarwne cekiny i koraliki. Spod nich, na plecy opadały wstążki tłoczone lub haftowane. Umieszczano ich tyle, że pokrywały plecy aż do pasa. Wstążki te układano tak, aby środkowa widoczna była w całości, a kolejne wysuwały się spod niej po obu bokach kolorowymi parami.

Jeśli w środku była wstążka amarantowa, to po obu jej bokach znajdowały się wstązki lilowe, następnie białe a na koniec pomarańczowe, niebieskie i ciemnoliliowe. Na całość składało się 7-9 podwójnych wstążek, w 4-5 kolorach.

Głowy mężatek nakrywane były” chustką wiązaną” zwaną rówież”dupką”. Chusty były noszone obowiązkowo, kobiety od oczepin z nią się już nie rozstawały.

Chusta wiązana była w rodzaj czepca, otoczonego wałkiem, na plecy opadały tylko końce chustki zwane „ogonkiem”.

Wdowy idąc do ponownego ślubu ozdabiały chuste świecidełkami, z tyłu przypinały kolorowe wstązki. Na to zakładały zwykłą chustę wełnianą zawiązaną pod brodę. Z przodu głowy wystawał wałek chustki wiązanej.

Koszule damskie

Do czasu I WŚ , kobiece koszule miały krój przyramkowy, były podobnie jak i męskie szyte z prostokątnych kawałków lnianego płótna. Tylko pod pachami wszywano „wtoki” w kształcie kwadratów. Koszule miały wywinięte kołnierze zwane „oszewką” , szerokości około 8 cm. Zdobione stebnówką, a niekiedy białym haftem. Kołnierz zawiązywany był podszyję czerwoną lub zieloną tasiemką zwaną „feteczką „.

Mankiety koszuki zdobione były „w kule” . Ten rodzaj ozdabiania polegał na ściąganiu materiału nićmi lnianymi. Dzięki temu uzyskiwano ornament geometryczny szerokości 4-4,5 cm. Od oszeweczki zdobionej w kulę spływała falbanka szerokości 7-8 cm, zakrywająca palce u rąk, zdobiono ją białym haftem. Oszeweczki były wiązane feteczką, taką samą jak przy szyi.

Koszula była zdobiona ściegiem zwanym „cyra” . Tak łączone były przyramki z przednim i tylnym płatem koszuli. Czasami równolegle z cyrą biełgy stebnówki.

Jeśli koszule były szyte bez przyramek, wtedy ozdabiano je „ciskanką”. Rozcięcie koszuki na przodzie ozdobione było potrójną lub podwójną stebnówką. U dołu ozdabiano je „obrzucką”. Cyrki, ciskanki, stebnówki i obrzucki wykonywano białą nicią, która odbijała się na szarym tle koszuli.

W późniejszym okresach znikają zdobienia w „kulę”, a także falbanka przy oszewczce.

Haft w kolorze białym pozostaje wciąż dominujący , jednak obok niego pojawiają się zdobienia w kolorze czerwonym, niebieskim i żółtym. W latach powojennych rozpowrzechnia się haft krzyżykowy.

Spódnica

Do lat 70-tych XIX wieku kobiety nosiły spódnice lniane nazywane „fartuchami’, „tryfione”, czyli marszczone w drobne zakładki.

W drugiej połowie XIX wieku pojawiły spódnice szyte z matowej wełny, na jedną spódnicę przeznaczano 5 brytów, spódnice sięgały do kostek, dominowały kolory spokojne, nigdy nie jaskrawe. Najczęściej niebieski, czerwony (buraczkowy), zielony. Spódnice marszczone w pasie opadały fałdami. Spódnice zdobino wstążkami, tasiemkami ułożonymi w pasy na tle spódnicy. Najczęściej używano wstążek: jasno-niebieskiej, różowej, zielonej, jasno i ciemno-żółtej, białej i tasiemki tkanej w kogutki.

Strój krzczonowski, spódnica z zapaską

Wstążki przedzielano tasiemkami. Pasy na spódnicy składały się z 10 do 18 wstążek i tasiemek okalających spódnice na wysokości kolan. Często pośrodków tych pasków naszywano koronkę.

Spódnica Krzczonowska, warztaty w Irlandii

U dołu spódnica obszyta była pasem aksamitym lub wełnianym w ciemnym kolorze, szerokości od 7 do 15 cm. Pas taki nazywano podmurówką. Brzeg obszywano czerwoną szczotką. Górny brzeg podmurówki często ozdabiano wstążkami lub tasiemkami.

Spódnica i zapaska Polish Folk, wykonanie Ania B.M

Spódnica panny młodej była długa w kolorze białym lub kremowym. Na wyskości kolan miała naszyta koronkę szerokości 11 cm. Na dole obszywano ją białą jedwabną wstążeczką zdobioną kwiatami.

Fartuszek

Na spódnice zakładano fartuszek zwany zapaską, zakrywał on jednocześnie rozporek spódnicy. Pierwotnie nie było na nim zdobień, zazwyczaj sięgał poniżej kolan, i był długości okolo 66cm.

Pod koniec XIX wieku pojawił się fartuszek, krótki, barwny w odmiennym kolorze niż spódnica. Długość jego wyniosiła około 30 cm, szyty z około 2 do 2,5 metra materiału. Silnie marszczony otaczał całą figurę. Szyto je w kolorach : czarnym, zielonym, pomarańczonym i różowym. Dolny brzeg zdobiono czarną lub białą koronką. Na fartuszku, podobnie jak na spódnicy, naszywano rzędy wstążek i tasiemek. W żadnym jednak wypadku fartuszek nie zakrywał stroju na spódnicy. W latach międzywojennych pojawiały się fartuszki sięgające poniżej kolan.

Stroj krzczonowski, zapaska, warsztaty w Irlandii

Fartuch panny młodej był długi, sięgający poniżej kolan, środkiem naszywano dwie lub trzy białe atłasowe wstążki, u dołu obszywano białą koronką.

Gorset

Pierwsze gorsety do stroju krzczonowskiego pojawiły się wraz około 1870 roku. Szyto je z czarnego welwetu i sznurowano na przodzie czerwoną i zieloną marszczonymi tasiemką. Przód ozdabiano kilkoma rzędami czerwonych i zielonych tasiemek. Od pasa opadały klapki w ilości 15 sztuk obszywane dokokoła również marszczonymi tasiemkami.

Z czasem marszczone wstążki zastępowano gładkimi. W pasie i wzdłuż rozcięcia obszywano gorset szeroką białą tasiemką lub pomarańczową w kogutki. Gorsety, oprócz klapek obszywane były czerwoną szczoteczką. Poza czarnymi gorsetami spotkać można było również wiśniowe, ciemno-zielone i fioletowe.

Na przełomie XIX i XX wielu gorsety obszywano złotym i srebrnym ściegiem, przetykano tez w takimi cekinami.

Gorset ślubny był biały, jedwabny

ozdobiony srebrna i złota nitką i również takimi cekinami.

Kaftan / Katanka

Na bluzki kobiety zakładały koszule z rękawami czyli” kaftany”. Na począku były to białe kaftany z wąskimi rękawami. Zapinane były na żółte lub czerwone guziczki. Po obu stronach zapięcia i również przy mankietach wykonywano ornament stebnówką łańcuszkową w kolorze czerwonym i zielonym.

Strój krzczonowski, faftan należący do Inisowiaków

W latach 70 -tych XIX wieku pojawiły się również kaftany czerwone i zielone z cienkiej wełenki. Wcześniejsze zdobienia zastąpiły rzędy wstążek i tasiemek .

Strój krzczonowski, zdobienia górnej części kaftanu

Obuwie

Początkowo kobiety nosiły chodaki ze skóry źółtej i czarnej, W latach 70 tych XIX wieku pojawiły się „Ciżemki „ z czarnej skóry.

Dodatki do stroju.

Kobiety nosiły prawdziwe korale, później równie pojawiały szklane paciorki.

Mam nadzieję, że historia i opis stroju dotrze do kolejnych osób. Starałam się odpisać go zachowując pierwotne słownictwo, tak aby nie uronić cennych szczegółów.

Strój krzczonowski zasługuje na przypomnienie, na to abyśmy dumnie prezentowali go na uroczystościach w Polsce i poza jej granicami.

Jest piękną wizytówką polskiej kultury tradycyjnej, zachowajmy tą pamiątkę jak najdłużej.


Szczególne podziękowania za wsparcie dla Pana Wojciecha Cioczka, mieszkańca Krzczonowa, który z entuzjazmem promuje lokalne tradycje.

Krzczonów wieś królewska- ocalić od zapomnienia

Inisowiacy Polish Folk Groupe
Polish Folk Style Polski Folk w Irlandii

Autor:

Ania Bernat -Mścisz

Źródła :

Atlas Polskich Strojów Ludowych – Janusz Świeży

Kilka słów o mieszkańcach parafii Krzczonów – Władysław Koźmian, Wisła 1902, t XVI strona 309

Wesele krzczonowskie